WIZYTÓWKA RYWALA:
Początki historii tego klubu z podwarszawskiego Puszkowa sięgają roku 1922 kiedy to w 1922 roku powstał klub „Victoria”, będący jednym z prekursorów organizowanej działalności sportowej w Pruszkowie. Z czasem powstały mniejsze kluby, a jeden z nich, „Znicz”, stał się fundamentem dzisiejszego klubu MKS Znicz Pruszków. Przez długie lata był to klub funkcjonujący na zapleczu wielkiego futbolu, tocząc rywalizację głównie w rozgrywkach lokalnych. W 1978 Znicz zyskał miano Międzyzakładowego Klubu Sportowego dzięki współpracy z lokalnymi zakładami pracy. W latach 80-tych piłkarze rywalizowali o czołowe lokaty w A-klasie. Na początku kolejnej dekady w obliczu choćby zmian gospodarczych jakie miały miejsce w kraju po upadku PRL i zmniejszeniu nakładów na finansowanie sportu, Znicz znalazł się na krawędzi bankructwa. Dzięki zaangażowaniu grupy pasjonatów sportu, na czele z Prezesem Antonim Platowskim, udało się zapewnić stabilność finansową a klub oparty o wychowanków po wygraniu Ligi Okręgowej w sezonie 1997/98 awansował do IV ligi. W drugim sezonie gry na tym szczeblu, drużyna z Pruszkowa wygrała w dobrym stylu rywalizację, awansując do III ligi. W niej z kolei Znicz występował przez siedem sezonów, dwukrotnie podejmując szturm na bramy drugoligowe. Pierwsze podejście latem 2005 r. zakończyło się przegraniem barażów z Ruchem Chorzów, które miały dość niecodzienny przebieg. W Pruszkowie znacznie bardziej utytułowani ,,Niebiescy’’ wygrali pewnie 4:2. W rewanżu dość niespodziewanie Znicz wygrał 2:0 i był o włos od sprawienia sporej sensacji. Latem 2006 r. miał miejsce najlepszy ruch transferowy w historii klubu, jakim było sprowadzenie 18-letniego wówczas napastnika Roberta Lewandowskiego, który nie zdołał przebić się w Legii. Zawodnik ten dostał w Pruszkowie szansę i szybko zaczął pokazywać swoje możliwości. Sezon 2006/07 był popisem w wykonaniu Znicza, który z aż 13 punktową przewagą nad drugim Pelikanem wygrał rozgrywki a Lewandowski zdobył swoją pierwszą koronę króla strzelców w seniorskiej piłce. Jako beniaminek II ligi (rok później po reformie przemianowana na I) Pruszkowianie byli rewelacją rozgrywek. Wówczas promocję do powiększanej ekstraklasy zapewniały sobie cztery najlepsze zespoły. Ostatecznie Znicz zakończył ligę na 5.miejscu, przegrywając awans z Piastem Gliwice i Arką Gdynią. O wszystkich decydowała tzw. Mała tabela między wspomnianą trójką, w której najlepszy był Piast, a Gdynianie okazali się lepsi tylko różnicą bramek (7-7 a Znicz miał 6-6!). Robert Lewandowski znów dał popis skuteczności i z 21 bramkami ponownie był najlepszym strzelcem ligi, co za skutkowało transferem do Lecha Poznań. W tamtej ekipie Znicza występowało jeszcze kilku innych ciekawych graczy, którzy później zrobili kariery jak choćby Igor Lewczuk, Daniel Kokosiński, Adrian Paluchowski czy Radosław Majewski (odszedł po awansie z III ligi). Po odejściu wielu kluczowych zawodników, Znicz utrzymał się na zapleczu ekstraklasy jeszcze przez dwa sezony, spadając w rozgrywkach 2009/10. Od tamtej pory w klubie z Pruszkowa panuje względna stabilizacja. Do dnia dziejszego zespól ten nie spadł poniżej poziomu II ligi. W sezonie 2015/16 udało się ponownie wywalczyć awans do I ligi by po roku gry w niej ponownie spaść. Po sześciu kolejnych sezonach na trzecim poziomie Znicz zajął 2.miejsce w sezonie 2022/23 i od dwóch lat ponownie jest w gronie pierwszoligowców. Ostatni awans był bez wątpienia efektem świetnej pracy w roli szkoleniowca Mariusza Misiury, który w niedawno zakończonym sezonie doprowadził Wisłę Płock do powrotu do ekstraklasy.
Ostatnie 10.sezonów w pigułce
| Sezon | Liga | Miejsce | pkt | bramki | Z-R-P | Trener | Strzelec |
| 2015/16 | II | 2 awans | 64 | 53-33 | 18-10-6 | D.Banasik | P.Kubicki, T.Chałas, M.Banaszewski, A.Jędrych (po 6) |
| 2016/17 | I | 17 spadek | 30 | 35-64 | 8-6-20 | A.Jakubowski D.Kubicki A.Prawda | A.Paluchowski (10) |
| 2017/18 | II | 13 | 42 | 44-48 | 11-9-14 | D.Żuraw M.Kaleta | M.Machalski, P.Tarnowski (po 7) |
| 2018/19 | II | 8 | 46 | 47-60 | 13-7-14 | A.Prawda | P.Tarnowski (8) |
| 2019/20 | II | 9 | 49 | 49-52 | 15-4-15 | A.Prawda P.Mosór A.Węska | D.Zjawiński (12) |
| 2020/21 | II | 15 | 38 | 37-55 | 10-8-18 | A.Węska P.Kobierecki P.Świerczewski | M.Machalski M.Wichtowski (po 7) |
| 2021/22 | II | 114 | 39 | 38-45 | 9-12-13 | M.Misiura | M.Gabrych (8) |
| 2022/23 | II | 2 awans | 59 | 49-37 | 18-5-11 | M.Misiura | M.Firlej (21) |
| 2023/24 | I | 13 | 42 | 34-44 | 12-6-16 | M.Misiura | W.Nowak (10) |
| 2024/25 | I | 8 | 52 | 52-43 | 14-10-10 | G.Szoka M.Przygoda | D.Stanclik (16) |
TRENER:
PETER STRUHAR (ur. 1984)
Pochodzi ze Słowacji. Jako zawodnik reprezentował barwy kilku klubów z tego kraju (m.in. Slovan Bratysława, Petrżalka, Nitra). Ponadto grał na Węgrzech i krótko w Austrii. Pracę w roli szkoleniowca zaczął w 2019 jako asystent w Rużomberok. Dwa lata później został pierwszym trenerem tej drużyny. W latach 2023-24 prowadził Zemplin Michalovce. W Polsce pojawił się pod koniec 2024 r, kiedy to objął GKS Jastrzębie. Do Znicza trafił w połowie sierpnia tego roku, kiedy zastąpił po nieudanym starcie Marcina Martysiaka.
KLUCZOWI ZAWODNICY:
RADOSŁAW MAJEWSKI (ur.1986, pomocnik)
Zawodnik, który w Zniczu jeszcze za kariery dorobił się statusu legendy. Pochodzi z Pruszkowa, tu w miejscowym klubie stawiał pierwsze kroki w karierze. Od początku przejawiał wielki talent i już jesienią 2006 roku został kupiony przez ekstraklasowy Groclin/Dyskobolie Grodzisk Wlkp, gdzie po paru miesiącach wywalczył sobie miejsce w składzie. Latem 2008 r. stał się zawodnikiem Polonii Warszawa co było efektem przeniesienia drużyny z Grodziska do stolicy. Dobre występy Majewskiego nie uszły uwadze zagranicznych skautów i w ten sposób od sezonu 2009/10 trafił do Nottingham Forest. W angielskim klubie był ważnym zawodnikiem, grał tam do 2014 r. (144 mecze i 16 bramek). Kolejne dwa lata spędził w Huddersfield i greckiej Verii by podjąć decyzję o powrocie do kraju przed startem rozgrywek 2016/17. Padło na Lech Poznań, w którym występował dwa sezony, a ostatnim jego przystankiem na poziomie ekstraklasy była Pogoń Szczecin (8 bramek w sezonie 2018/19). Następnie wyjechał do Australii by dość niespodziewanie latem 2020 r. przejść do rosnącej w siłę Wieczystej. Pomógł klubowi z Krakowa w dwóch awansach, w swoim pierwszym sezonie na poziomie V ligi potrafił strzelić 43 bramki. Po nieudanym sezonie 2022/23 rozstał się z Wieczystą i wydawało się, że jego kariera będzie zmierzać ku końcowi lub pozostanie na peryferiach większej piłki. W przerwie zimowej w 2024 r. podjął decyzję o powrocie do Pruszkowa i po blisko 18 latach ponownie założył koszulkę Znicza. Z marszu stał się kluczowym zawodnikiem drużyny spod Warszawy. Mimo prawie 39 lat na karku nadali imponuje formą. Od powrotu do Pruszkowa zanotował 15 bramek i aż 20 asyst! W bieżącym sezonie jest najważniejszą postacią ofensywną Znicza. Coraz częściej gra jako napastnik, po 11 kolejkach ma już na swoim koncie 7 bramek.
PAWEŁ MOSKWIK (ur. 1992, pomocnik)
Człowiek, którego kibice Puszczy zapewne doskonale pamiętają. To właśnie Niepołomice były dla Pawła pierwszym przystankiem w poważnej piłce. Występował tu w latach 2011-14, będąc bardzo ważnym skrzydłowym. Przyczynił się do pierwszego, historycznego awansu Puszczy do I ligi. Następnie zgodnie z przewidywaniami trafił do ekstraklasy. W barwach Piasta Gliwice rozegrał 45 meczów w lidze i zdobył dwa gole. Później przez 2.5 roku bronił barw Podbeskidzia. W Pruszkowie po raz pierwszy zameldował się przed startem sezonu 2019/20. Kolejne dwa lata spędził w Motorze Lublin by latem 2022 r wrócić znów do Znicza. W swoim pierwszym sezonie po powrocie pomógł drużynie awansować na zaplecze ekstraklasy. Od tej pory jest w zasadzie nie zastąpiony, gra regularnie na boku pomocy lub obrony.
JAROSŁAW JACH (ur. 1994 r., obrońca)
Kolejny z zawodników obecnej kadry Znicza, który może pochwalić się występami w kadrze narodowej. Na szerokie wody wypłynął jako zawodnik Zagłębia Lubin, z którego po kilku sezonach solidnej gry, trafił na początku 2017 do angielskiego Crystal Palace. Na wyspach nie zdołał się przebić stąd trafiał na kolejne wypożyczenia. W sezonie 2019/20 wylądował w Rakowie. Dobre występy sprawiły, że ponownie podjął walkę o grę w Crystal Palace ale znów bez powodzenia. Ostatnie lata to wyraźny zjazd formy Jacha, który skutkował powrotami do Rakowa czy dwukrotnie do Zagłębia, ale nie zdołał już osiągnąć dyspozycji sprzed kilku lat. Przed startem obecnego sezonu bez żalu pożegnany w Lubinie, znalazł angaż w Zniczu. Mimo bardzo trudnego startu (3 porażki i aż 15 straconych goli!) widać, że wraca do formy. Stał się liderem formacji defensywnej Znicza, który w ostatnich tygodniach traci coraz mniej bramek i zespół ten zaczyna też lepiej punktować.
Historia rywalizacji Puszcza-Znicz
Najbliższy mecz będzie pierwszą w historii konfrontacją obu drużyn na poziomie I ligi. Do tej pory 10 razy mierzyły się w II lidze i raz w krajowym Pucharze. Bilans wygląda następująco:
3 zwycięstwa Puszczy, 2 remisy, 6 wygranych Znicza
| sezon | rozgrywki | data | gospodarze | goście | wynik | bramki |
| 10/11. | II liga | 17.10.10. | ZNICZ | PUSZCZA | 2:1 (1:1) | Bylak 8, Kopciński 76 – Zubel 35 |
| 10/11. | II liga | 22.05.11. | PUSZCZA | ZNICZ | 0:3 (0:1) | Kasztelan 21, 49, Tatara 90 |
| 11/12. | II liga | 16.10.11. | PUSZCZA | ZNICZ | 1:1 (0:0) | Mizia 66 – Sztybrych 64 |
| 11/12. | II liga | 16.05.12. | ZNICZ | PUSZCZA | 2:0 (0:0) | Zawodziński 47, Kopciński 90 |
| 11/12. | PP | 02.08.11 | ZNICZ | PUSZCZA | 0:1 (0:0) | Cholewiak 57 |
| 12/13. | II liga | 28.10.12. | ZNICZ | PUSZCZA | 1:0 (1:0) | Jędrych 43 |
| 12/13. | II liga | 26.05.13. | PUSZCZA | ZNICZ | 1:0 (1:0) | Rodin 7 |
| 14/15. | II liga | 08.08.14. | ZNICZ | PUSZCZA | 1:2 (0:1) | Tomczyk 46 – Zakrzewski 4, Gawęcki 90 |
| 14/15. | II liga | 30.11.14. | PUSZCZA | ZNICZ | 0:1 (0:0) | Górski 90 |
| 15/16. | II liga | 12.09.15. | PUSZCZA | ZNICZ | 0:1 (0:1) | Mysiak 45 |
| 15/16. | II liga | 08.04.16. | ZNICZ | PUSZCZA | 1:1 (0:1) | Kubicki 68 – Czarny 27 |
Przewidywania:
Zarówno Znicz Pruszków jak i Puszcza Niepołomice w tym meczu będą walczyć o pełną pulę punktów, bo te potrzebne są jak tlen każdej z tych drużyn. Przegrany w tym spotkaniu zacznie okopywać się na dole tabeli, a bezpieczne miejsca odjeżdżać coraz bardziej. Trudno wskazać faworyta tego spotkania, chociaż wierzymy, że po bardzo słabym meczu z Wisłą Kraków, Żubry wyjdą na boisko jak po swoje i przywiozą do Niepołomic komplet punktów.