Zapowiedź meczu: Puszcza Niepołomice – Widzew Łódź

Kiedy gramy?

Już 25 listopada o godzinie 19:00 na stadionie Cracovii przy ulicy Kałuży 1 w Krakowie odbędzie się emocjonujące spotkanie pomiędzy Puszczą Niepołomice a Widzewem Łódź w ramach 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Za nami trzecia już w tym sezonie przerwa reprezentacyjna, związana z udziałem Polaków w rozgrywkach Ligi Narodów. Po bardzo nieudanych występach kadry narodowej, w najbliższy weekend kibice mogą wrócić do śledzenia rywalizacji w krajowej elicie klubowej. Piłkarze Puszczy tym razem będą kończyć zmagania w ramach 16 kolejki rozgrywek, w poniedziałkowy wieczór goszczą na stadionie Cracovii, zespół Widzewa Łódź. 

Przedstawienie drużyny Widzewa Łódź

Widzew Łódź to klub piłkarski założony w 1910 roku, który na przestrzeni lat stał się jednym z najbardziej utytułowanych zespołów w Polsce. W swojej historii Widzew zdobył czterokrotnie mistrzostwo Polski (1981, 1982, 1996, 1997) oraz siedmiokrotnie wicemistrzostwo.  

Na arenie międzynarodowej klub zasłynął w sezonie 1982/1983, docierając do półfinału Pucharu Europy Mistrzów Klubowych (obecnej Ligi Mistrzów), gdzie uległ Juventusowi Turyn. Widzew jest również znany z niesamowitych powrotów w meczach, co przyniosło mu przydomek “Drużyna Cudów”.

Pierwsze lata w niższych klasach

Powstanie klubu naszych najbliższym rywali datuje się na rok 1910, kiedy to powołano do życia na terenie łódzkiej dzielnicy Widzew, stowarzyszenie piłkarskie – Towarzystwo Miłośników Rozwoju Fizycznego. Przyjmuje się, że jest to protoplasta działającego do dnia dzisiejszego klubu, który od 1922 roku zaczął funkcjonować jako Robotnicze Towarzystwo Sportowe Widzew. Jak sama nazwa wskazuje był to klub, który zrzeszał w swoich szeregach głownie ludzi związanych ze środowiskami robotniczymi.  Barwami klubowymi zostały ustanowione kolory w układzie czerwone-białe-czerwone.  

W pierwszych latach działalności drużyna piłkarska rywalizowała głównie na niższych szczeblach (II-IV liga). Po raz pierwszy w ekstraklasie Łodzianie zameldowali się w roku 1948, ale była to bardzo krótka przygoda, po jednym sezonie zakończonym zajęciem ostatniego miejsca w lidze, Widzew został zdegradowany i znów na długie lata wylądował poza piłkarską elitą kraju. Aż do końca lat 60-tych drużyna z Alei Piłsudskiego tułała się głównie po trzecim i czwartym poziomie rozgrywek. 

Udany sezon 1972/73, zakończony wygraniem III Ligi był niewątpliwie zwiastunem lepszych czasów jakie w późniejszych latach nastały w RTS-ie. W trzecim sezonie gry w II lidze udało się wywalczyć ponowny awans do ekstraklasy, co miało miejsce w roku 1975.

Dwie złote ery w dziejach klubu

Fakt, że Widzew z małego, dzielnicowego klubu, stał się na przełomie lat 70-tych i 80-tych jedną z najlepszych drużyn w kraju jest bez wątpienia zasługą wielu osób, działaczy, trenerów czy piłkarzy. W tym miejscu należy wspomnieć w szczególności postać Ludwika Sobolewskiego, legendarnego działacza klubowego od lat 70-tych, który następnie objął stanowisko prezesa i dzięki swojej działalności zbudował w Łodzi zespół, z którego dumna była cała Polska. Warto również podkreślić, że w tym okresie ugruntowało się w polskim futbolu określenie tzw. ,,widzewskiego charakteru’’. W ten sposób podkreślano, że za sukcesami klubu stoją niekoniecznie wielkie pieniądze ale odpowiednio dobrana grupa ludzi, nastawionych na walkę i oddanych całym sercem w pracę na rzecz rozwoju drużyny. 

Piłkarze z Alei Piłsudskiego już w drugim sezonie gry na najwyższym szczeblu wywalczyli tytuł wicemistrza kraju ustępując jedynie Śląskowi Wrocław. W latach 1978-1986 Widzew stał się absolutną krajową potęgą, osiągając w tym okresie co najmniej podium ligowe w każdym sezonie! Zaczęło się od ponownego wywalczenia dwóch tytułów wicemistrzowskich, minimalnie przegrywając rywalizacje ze Śląskimi rywalami, Ruchem Chorzów i Szombierkami Bytom. W sezonie 1980/81 w końcu udało się Łodzianom sięgnąć po upragniony tytuł mistrzowski, który również udało się obronić rok później. W następnych latach, Widzew jeszcze dwa razy był drugi ustępując dosłownie o włos Lechowi Poznań i dwukrotnie kończył rywalizacje na trzecim miejscu. W tym czasie klub ten również fantastycznie spisywał się na arenie międzynarodowej, osiągając znakomite wyniki w Europejskich pucharach. Świadczy o tym fakt wyeliminowania z rozgrywek takich uznanych firm jak Manchester City, Juventus Turyn, Manchester United, Liverpool FC czy Borussia Moenchengladbach.  W szczególności należy w tym miejscu wspomnieć rozgrywki 1982/83 Pucharu Europy Mistrzów Klubowych, czyli odpowiednika dzisiejszej elitarnej Ligi Mistrzów, w których Widzew dotarł aż do półfinału. Po drodze w ćwierćfinale Łodzianie wyrzucili za burtę słynny Liverpool po fantastycznym dwumeczu, a w półfinale zatrzymał ich dopiero Juventus z Michaelem Platinim na czele. 

Nie sposób również zapomnieć o plejadzie wybitnych piłkarzy jacy w tym czasie występowali w czerwono-biało-czerwonych barwach. Byli to choćby reprezentanci Polski tacy jak Zbigniew Boniek, Józef Młynarczyk, Włodzimierz Smolarek, Mirosław Tłokiński czy Wiesław Wraga. Funkcje trenerów w tamtym ,,złotym okresie’’ pełnili m.in. Bronisław Waligóra, Jacek Machciński czy Władysław Żmuda (zbieżność nazwisk ze znanym piłkarzem tamtego okresu). 

Druga połowa lat 80- tych była już znacznie mniej efektowna dla Widzewa, który przeważnie kończył rozgrywki w środku stawki. Zupełnie niespodziewanie w sezonie 1989/90, zespół spisywał się fatalnie i po zajęciu przedostatniego miejsca w tabeli zanotował kolejny spadek. Powrót do ekstraklasy nastąpił już rok później, w pierwszym sezonie po awansie udało się wywalczyć trzecie miejsce jako beniaminek rozgrywek. W początkach lat 90-tych w klubie pojawił się początkowo jako sponsor a następnie jako prezes, łódzki przedsiębiorca Andrzej Pawelec. Na kolejne sukcesy nie trzeba było długo czekać a jednym z ich architektów był zatrudniony wiosną 1995 roku, charyzmatyczny trener Franciszek Smuda. W pierwszym sezonie pracy zdołał wywalczyć wicemistrzostwo, ale już w dwóch następnych Widzew okazał się najlepszą drużyną w kraju. Do historii przejdzie ówczesna rywalizacja z Legią Warszawa, a w szczególności mecz na Łazienkowskiej, wiosną 1997 roku w którym Widzew wygrał w niesamowitych okolicznościach wygrał 3:2, strzelając trzy bramki w ostatnim minutach meczach. Warto również podkreślić wybitne osiągnięcie drużyny w sezonie 1995/65, w którym w 34 meczach Widzew ani razu nie doznał porażki, a indywidulanie Marek Koniarek wywalczył tytuł króla strzelców, zdobywając aż 29 bramek. Słynny ,,Widzewski,, charakter dał o sobie również znać w eliminacjach Ligi Mistrzów, edycji 96/97. Łodzianie po niezwykle dramatycznej końcówce rewanżowego meczu z duńskim Broendby zdołali odrobić straty, i wywalczyli awans do fazy grupowej. Do historii przejdą zapewne słowa komentującego w radiu mecz Tomasza Zimocha, który w ostatnich sekundach meczu w dość oryginalny sposób nawoływał tureckiego arbitra do zakończenia zmagań. W rozgrywkach grupowych Widzew zajął trzecie miejsce wyprzedzając Steaue Bukareszt, a ustępując Borussii Dortmund (późniejszy triumfator, w Łodzi po świetnym meczu było 2:2) i Atletico Madryt. W tym czasie w zespole występowało również wielu znakomitych piłkarzy jak choćby Tomasz Łapiński, Paweł Wojtala, Ryszard Czerwiec, Sławomir Majak, Jacek Dembiński a chyba najbardziej rozpoznawalną postacią w tamtej ekipie był Marek Citko, uznawany wówczas za ,,złote dziecko’’ Polskiego futbolu, do tego stopnia osiągnął popularność wśród kibiców, że potrafił wygrać plebiscyt na najpopularniejszego sportowca a w kraju zapanowała swoista ,,Citkomania’’.

Kryzys zakończony upadkiem i mozolny powrót na salony 

W kolejnych latach Widzew musiał ustąpić prymat w kraju rodzącej się potędze Wisły Kraków. W nową erę klub wchodził ze sporymi problemami finansowymi co przekładało się na coraz niższy sportowy poziom zespołu. Ostatecznie doprowadziło to, po zajęciu ostatniego miejsca w sezonie 2003/04, do kolejnego spadku. Okres 2004-10 to balansowanie klubu pomiędzy ekstraklasą a jej zapleczem. Nieco większą stabilizacje udało się osiągnąć po awansie w sezonie 2009/10. Widzew występował na najwyższym szczeblu przez kolejne cztery sezony, aż do końca rozgrywek 2013/14. Zajęcie ostatniego miejsca i spadek były początkiem największego kryzysu w dziejach klubu. Rok później RTS zleciał z hukiem z I ligi, i z powodu pogłębiających się problemów finansowych, dalsze funkcjonowaniu klubu stanęło pod wielkim znakiem zapytania. Wówczas słynny charakter pokazali kibice, którzy reaktywowali klub i wiernie wspierali go w walce o powrót na szczyty.  Zespół przystąpił do rywalizacji na piątym poziomie ligowym (IV liga), którą bez problemu wygrał. Wokół klubu zaczęli się pojawiać nowi sponsorzy, zaczęto ściągać coraz lepszych zawodników, aby jak najszybciej zrealizować cel w postaci kolejnych awansów. Mimo świetnej atmosfery i mocnego wparcia fanów, zadanie to okazało się o wiele trudniejsze niż przypuszczano, w konsekwencji czego Widzew musiał spędzić po dwa sezony w III, II i I lidze zanim udało się zaliczyć poszczególne awanse klasę wyżej. Powrót do Ekstraklasy nastąpił po zajęciu drugiego miejsca w I lidze sezonu 2021/22. Zespół prowadził wówczas obecny szkoleniowiec Stali Mielec – Janusz Niedźwiedź, a funkcję prezesa pełnił Mateusz Dróżdż. Bardzo ważnym wydarzeniem w najnowszej historii klubu, było otwarcie nowo wybudowanego stadionu wiosną 2017 r., kiedy Widzew występował jeszcze w III lidze. Od tego momentu znakomita frekwencja i atmosfera stała się niemalże symbolem klubu. 

Powrót do Ekstraklasy okazał się udany na miarę obecnych możliwości klubu. Widzew dołączył do grona zespołów środka tabeli i w obu sezonach utrzymał się w lidze bez większych problemów. Mimo to, zdarzały się trudne momenty jak choćby początek poprzednich rozgrywek, kiedy to pracę stracił trener Niedźwiedź, zastąpiony przez Daniela Myśliwca, który prowadzi zespół po dzień dzisiejszy.

Historia meczów Puszczy i Widzewa

Podczas swojej kilkuletniej wędrówki o powrót na piłkarskie salony, Widzew po awansie do I ligi miał okazję stanąć do rywalizacji z Puszczą. W pierwszych starciach rozegranych w sezonie 2020/21 padła zaledwie jedna bramką, której autorem był Erik Cikos w wygranym przez ,,Żubry’’  1:0 meczu . W następnych rozgrywkach, również pojedynki obu drużyn nie obfitowały w zdobycze bramkowe. Dwukrotnie minimalnie lepszy okazał się, zmierzający po awans Widzew.

Mecz rozegrany w Łodzi w dniu 23.07.2023 r. przeszedł do historii jako pierwszy rozegrany przez Puszczę na szczeblu Ekstraklasy. W 8 minucie meczu, kapitalnym strzałem popisał się Artur Siemaszko, zdobywając premierową, historyczną bramkę. Później dominowali już gospodarze, zdobyli trzy bramki a rozmiary porażki zmniejszył w doliczonym czasie gry Rok Kidrić. W rewanżowym meczu, rozegranym w grudniu ubiegłego roku, podopieczni trenera Tułacza wygrali 1:0 po trafieniu Artura Craciuna z rzutu karnego. 

W aktualnej kadrze Puszczy, jest zawodnik, który ma za sobą przeszłość w barwach Widzewa. Piotr Mroziński występował w klubie z Łodzi w latach 2011-15, z krótką przerwą na wypożyczenie do Sandecji. W ekstraklasie zanotował dla Widzewa 40 występów i zdobył 1 bramkę, a na poziomie I ligi bilans ten wyniósł 25 meczów i 2 gole.

Poziom rozgrywekDataMiejsce meczuWynikStrzelcy
Ekstraklasa11 grudnia 2023Stadion Cracovii, KrakówPuszcza 1:0Artur Craciun (62′, rzut karny)
Ekstraklasa23 lipca 2023Stadion Widzewa, ŁódźWidzew 3:2Fran Álvarez (36′), Patryk Stępiński (56′), Andrejs Cigaņiks (90+4′) / Artur Siemaszko (9′), Rok Kidrič (90+10′)
I liga16 kwietnia 2022Stadion Widzewa, ŁódźWidzew 1:0Daniel Villanueva Rivas (90+2′)
I liga2 października 2021Stadion Puszczy, NiepołomiceWidzew 1:0Krystian Nowak (32′)
I liga9 kwietnia 2021Stadion Widzewa, Łódźremis 0:0
I liga4 października 2020Stadion Puszczy, NiepołomicePuszcza 1:0Erik Čikoš (13′)

Podsumowanie historii spotkań:

– Wygrane Puszczy: 2  

– Remisy: 1  

– Wygrane Widzewa: 3  

– Bilans bramkowy: Widzew 5:4 Puszcza  

Statystyki przedmeczowe

Po 15 rozegranych kolejkach, sytuacja obu drużyn w tabeli Ekstraklasy wygląda następująco:

Widzew Łódź:  

   – Miejsce: 7.  

   – Punkty: 22 (6 zwycięstw, 4 remisy, 5 porażek).  

   – Bilans bramkowy: 20:19.  

   – Żółte kartki: 28 (średnio 1,87 na mecz).  

Puszcza Niepołomice:  

   – Miejsce: 17.  

   – Punkty: 11 (2 zwycięstwa, 5 remisów, 8 porażek).  

   – Bilans bramkowy: 13:25.  

   – Żółte kartki: 31 (średnio 2,07 na mecz).  

Zawodnicy zagrożeni pauzą:

Puszcza Niepołomice:

  – Jakov Blagaić – 3 żółte kartki

  – Jakub Serafin – 3 żółte kartki

  – Dawid Szymonowicz – 3 żółte kartki

Widzew Łódź:

  – Sebastian Kerk – 3 żółte kartki

  – Samuel Kozlovský – 3 żółte kartki

  – Juljan Shehu – 3 żółte kartki

  – Jakub Sypek – 3 żółte kartki

Najlepsi strzelcy:

Puszcza Niepołomice:

  – Michalis Kosidis – 5 goli

  – Roman Yakuba – 2 gole

Widzew Łódź:

  – Imad Rondić – 7 goli

  – Fran Álvarez – 4 gole

Zapowiada się zacięte starcie, zarówno na murawie, jak i na trybunach. Emocji na pewno nie zabraknie!

Dołącz do wydarzenia na Facebook!

Previous Post Relacja z meczu Stal Mielec - Puszcza Niepołomice 2:0 (0:0)
Next Post Relacja z meczu Puszcza Niepołomice - Widzew Łódź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your Cart

Cart is Empty
Updating Cart!