Zapowiedź meczu PUSZCZA NIEPOŁOMICE – ŚLAŚK WROCŁAW

W sobotni wieczór w Niepołomicach odbędzie się bardzo ciekawie zapowiadający się pojedynek aktualnie dwóch najlepszych drużyn biorąc pod uwagę mecze rozegrane po przerwie zimowej. Przed tygodniem Puszcza, która notuje fantastyczną serię czterech kolejnych zwycięstw, pokonała Chrobrego, który wówczas był (podobnie jak Śląsk teraz) drugi w tabeli za 2026 r. Liczymy, że z kolejnym rywalem z dolnośląskiego uda się podtrzymać znakomitą passę! Sędzią głównym będzie Dominik Sulikowski z Gdańska, który w bieżącym sezonie prowadził jeden mecz z udziałem ,,Żubrów’’, zremisowany 1:1 w Pruszkowie z Pogonią Grodzisk Maz.

WIZYTÓWKA RYWALA

Najbardziej znany i rozpoznawalny klub sportowy z Dolnego Śląska, swój rodowód wywodzi z wojska, stąd też wzięła się pełna nazwa, która brzmiała Wojskowy Klub Sportowy Śląsk. Wiele lat później, kiedy klub odszedł od wojskowego patronatu, pierwszy człon przemianowano na Wrocławski.

Powstanie wrocławskiego klubu, było związane z przenosinami do tego miasta Oficerskiej Szkoły Saperów w roku 1946, która z kolei została utworzona tuż po wojnie w Przemyślu. Przy szkole został założony wówczas klub sportowy Pionier, którego sekcja piłkarska występowała w B i A klasie dolnośląskiej. Rok później do Wrocławia przeniesiono Oficerską Szkołę Piechoty, przy której powołano do życia klub sportowy o nazwie Podchorążek. W roku 1947 obydwa kluby dokonały fuzji, dlatego ten rok przyjmuje się za datę powstania obecnego klubu WKS Śląsk. Przez pierwsze lata, występował on w lokalnych rozgrywkach jeszcze pod nazwą Pionier. W początkach lat 50-tych, był to głównie poziom III ligi. Nazwa była w tym czasie zmieniana kilkukrotnie, zespół występował przez jakiś czas jako OWKS i CWKS Wrocław. W 1956 r. udało się wywalczyć awans do II ligi, a rok później klub przyjął ostatecznie nazwę WKS Śląsk. Na zapleczu ekstraklasy Śląsk występował przez kolejnych 8 lat, by w końcu wywalczyć awans do najwyższej ligi, w sezonie 1963/64 pod wodzą trenera Władysława Giergiela. W niej udało się Wrocławianom utrzymać przez 5 sezonów, aż do spadku na koniec rozgrywek 1968/69. Drugoligowa banicja tym razem trwała 4 lata. Misja powrotu do ligowej elity zakończyła się powodzeniem w 1973 r. Funkcję trenera pełnił wówczas były zawodnik Śląska Władysław Żmuda. W tym miejscu należy wspomnieć, że w latach 1974-79 w klubie z Wrocławia występował piłkarz o identycznych personaliach, ale nie spokrewniony w żaden sposób ze szkoleniowcem. Młodszy Władysław Żmuda stał się jednym z najlepszych piłkarzy tamtego okresu w kraju, zaliczył aż 91 występów w kadrze narodowej, wystąpił na trzech mundialach i zdobył złoty medal olimpijski w Montrealu w 1976 r.

 W połowie lat 70-tych, pod przewodnictwem trenera Żmudy ,,Wojskowi’’ dołączyli do grona najlepszych drużyn w kraju i zaczęła się najlepsza era w historii klubu. Już w drugim sezonie po awansie, zespół stanął na podium zajmując 3 miejsce. Rok później Wrocławianie po raz pierwszy zdobyli Puchar Polski, w finale wygrywając w Warszawie 2:0 ze Stalą Mielec. W sezonie 1976/77 Śląsk okazał się najlepszy w lidze, sięgając po wymarzony tytuł mistrzowski. Oprócz wspomnianego Żmudy, w zespole występowali inni zasłużeni piłkarze jak Tadeusz Pawłowski, Janusz Sybis czy Zygmunt Kalinowski. Dzięki wywalczeniu tytułu mistrzowskiego Śląsk mógł wystąpić w Pucharze Mistrzów (odpowiednik dzisiejszej Ligi Mistrzów), w którym jednak zakończył rywalizację już na pierwszej rundzie, odpadając z mistrzem Bułgarii – Lewski Sofia.

W kolejnych latach ,,Wojskowi’’ nadal pozostawali w czołówce krajowej, wywalczyli choćby jeszcze dwa tytułu wicemistrzowskie :1977/78 i 1981/82 (przegrany tytuł o ,,włos’’ z Widzewem w ostatniej kolejce sezonu) oraz Puchar i Superpuchar Polski w edycji 1986/87. Przełom lat 80 i 90-tych to czas, w którym Śląsk był raczej ligowym średniakiem, kończąc rywalizacje przeważnie w środku tabeli. W tamtym okresie najbardziej rozpoznawalnym zawodnikiem był Ryszard Tarasiewicz, reprezentant kraju i późniejszy szkoleniowiec klubu.

Poważny kryzys przyszedł w sezonie 1992/93. Zespół spisywał się w lidze fatalnie, zajął dopiero 16 miejsce, co oznaczało pierwszy po 20. sezonach nieprzerwanej gry w ekstraklasie spadek do 2. ligi. Pierwszy sezon na zapleczu ekstraklasy Śląsk kończy dopiero na 5. miejscu, niżej w tabeli nawet od lokalnego rywala Ślęzy Wrocław. Rok później pod wodzą trenera Stanisława Świerka, udaje się wyprzedzić mocnych rywali Amicę Wronki i Wisłę Kraków i po wygraniu 2 ligi grupy zachodniej powrócić do piłkarskiej elity. W niej jednak Śląsk spisywał się znów bardzo słabo. W rozgrywkach 1995/96 ledwo utrzymuje się w lidze, kończąc sezon na ostatnim bezpiecznym 14 miejscu, z kolei rok później klub przechodzi potężny kryzys, również finansowy. W efekcie drużyna została wycofana z rozgrywek na 3 kolejki przed końcem i spadła z hukiem ponownie do 2 ligi. Tym razem pobyt na drugoligowych boiskach trwał trzy sezony i pod wodzą trenera Jana Calińskiego WKS wrócił na najwyższy szczebel wiosną 2000 r. W sezonie 2001/2002, który był rozgrywany w nietypowym formacie, Śląsk ląduje w grupie spadkowej, gdzie niestety nieskutecznie broni się przed spadkiem.

Czwarty w historii klubu spadek z ekstraklasy, jak się okazało był do tej pory ostatnim, ale zarazem stał się początkiem największego kryzysu jaki dopadł Wrocławian w historii. W efekcie drużyna znalazła się na dwa sezony nawet w III lidze. Walkę o powrót do II ligi przegrała w barażach z Arką Gdynia i dopiero w sezonie 2004/05 pod wodzą trenera Tarasiewicza wygrała rozgrywki i wróciła na drugi poziom ligowy. Losy tego szkoleniowca były w tym czasie mocno zakręcone, najpierw został zwolniony po słabych wynikach w trakcie sezonu 2006/07, by następnie w czerwcu 2007 powrócić do pracy w klubie i rok później świętować powrót do ekstraklasy! W niej z kolei jako beniaminek, Śląsk zajął dobre 6.miejsce i wywalczył Puchar Ekstraklasy.

Kolejne duże sukcesy kluby przyszły wraz z objęciem posady pierwszego trenera przez Oresta Lenczyka. Co ciekawe ten znany szkoleniowiec, miał już okazje wcześniej prowadzić Śląska, co miało miejsce na przełomie lat 1979/80. W pierwszym sezonie swojej drugiej pracy we Wrocławiu wywalczył wicemistrzostwo, ustępując jedynie Wiśle Kraków. Rok później udało się poprawić końcowy wynik i Śląsk zdołał wywalczyć swoje drugie mistrzostwo w historii, zapewniając sobie tytuł w ostatniej kolejce po wygranej 1:0 wyjazdowego meczu z Wisłą. Autorem ,,złotego’’ gola był Rok Elsner. Wiodącymi piłkarzami tamtej drużyny byli Sebastian Mila, Piotr Celeban, Przemysław Kaźmierczak, Waldemar Sobota czy Cristian Diaz. Tytuł mistrzowski został dodatkowo okraszony wygraniem Superpucharu.

W kolejnych latach Śląsk rywalizował w lidze ze zmiennym szczęściem. Zdarzały się niezłe sezony jak choćby zakończone zajęciem 3 i 4 miejsc, ale również takie, kiedy drużyna musiała rozpaczliwie bronić się przed spadkiem, jak choćby w latach 2021-23.

Dość niespodziewanie drużyna była bliska powtórzenia swoich największych sukcesów w rozgrywkach 2023/24. Prowadzeni przez Jacka Magierę Wrocławianie zajęli ostatecznie drugie miejsce ustępując minimalnie Jagielloni, wywalczając czwarte w historii wicemistrzostwo kraju. Kluczową postacią w drużynie był kapitan Erik Exposito. Hiszpan strzelił 19 goli i został królem strzelców. Zupełnie niespodziewanie dla wszystkich Śląsk w poprzednim sezonie ekstraklasy spisywał się znów bardzo słabo. Mimo nieco lepszej postawy wiosną nie udało się uratować przed degradacją i po 17 sezonach gry w elicie Wrocławianie znów musieli przełknąć bardzo gorzką pigułkę spadku.

Ostatnie 10.sezonów w pigułce

SezonLigaMiejscepktbramkiZ-R-PTrenerStrzelec
2015/16Ekstr103141-4612-12-13T.Pawłowski G.Kowalski R.Szukiełowicz M.RumakR.Morioka (7)
2016/17Ekstr  112949-5212-10-15M.Rumak J.UrbanK.Biliński (11)
2017/18Ekstr105050-5413-11-13J.Urban M.PrzychodnyM.Robak (19)
2018/19Ekstr124449-4512-8-17T.Pawłowski V.LavickaM.Robak (18)
2019/20Ekstr55451-4614-12-11V.LavickaE.Exposito P.Płacheta (po 8)
2020/21Ekstr44336-3211-10-9V.Lavicka J.MagieraE.Exposito (9)
2021/22Ekstr153542-527-14-13J.Magiera P.TworekE.Exposito (11)
2022/23Ekstr153835-489-11-14I.Djurdjevic J.MagieraJ.Yeboah (10)
2023/24Ekstr26350-3118-9-7J.MagieraE.Exposito (19)
2024/25Ekstr17 spadek3038-536-12-16J.Magiera M.Hetel/M.Dymkowski A,SimundzaAl-Hamlawi (7)

TRENER:

ANTE SIMUNDZA (ur. 1971)

Pochodzi ze Słowenii. Przez lata był kluczowym zawodnikiem Mariboru, dostąpił również zaszczytu trzech występów w kadrze narodowej. Po zakończeniu kariery również osiągał sukcesy jako trener z tym klubem. Ponadto prowadził m.in. Ludogorec Razgrad, z którym wywalczył mistrzostwo Bułgarii. W Śląsku pracuje od rundy wiosennej poprzedniego sezonu. Podjął się szalenie trudnej misji ratowania ekstraklasy po fatalnej jesieni. Mimo niepowodzenia, zdołał odmienić grę drużyny i dostał szansę dalszej pracy we Wrocławiu.

KLUCZOWI ZAWODNICY:

PIOTR SAMIEC-TALAR (ur. 2001, pomocnik)

Pochodzi spod wrocławskiej Środy Śląskiej. Jako zdolny junior trafił do Śląska w 2017 r. Bardzo powoli przebijał się do pierwszego zespołu. W okresie 2019-21 zagrał w 20 meczach ligowych, ale bez żadnych fajerwerków. Następnie trafił na wypożyczenia do Widzewa i GKS Katowice. Do Wrocławia wrócił wiosną 2022 i stopniowo zaczął budować swoją pozycję. W znakomitym dla Śląska sezonie 2023/24 Samiec-Talar spisywał się świetnie, zdobywając 7 bramek i notując 9 asyst. W poprzednich rozgrywkach podobnie jak cały zespół obniżył loty, jednak zdecydował się pozostać w klubie by pomóc w powrocie do elity. Najczęściej występuje jako jeden z ofensywnych pomocników. Dobrze operuje lewą nogą, imponuje prostopadłymi podaniami, często otwierającymi drogę do bramki partnerom. Aktualny lider klasyfikacji kanadyjskiej w drużynie, ma w swoim dorobku 7 bramek i 6 asyst.

MARC LLINARES (ur. 1999, obrońca)

Urodził się w Barcelonie, pierwsze kroki w futbolu stawiał w Espanyolu. W seniorskiej piłce grał w niższych ligach hiszpańskich m.in. dla rezerw Mallorcy i Osasuny, Algeciras i Albacete. W latach 2023-24 reprezentował barwy szwedzkiego Hammarby. W Śląsku pojawił się wiosną 2025 roku, zagrał 16 meczów na poziomie ekstraklasy. Najczęściej występuje jako lewy wahadłowy lub obrońca. Oprócz solidnej postawy w defensywie, daje sporo konkretów w ataku. W obecnych rozgrywkach ma na swoim koncie 2 bramki oraz 5 asyst.

PRZEMYSŁAW BANASZAK (ur.1997, napastnik)

Pochodzi z Lubelszczyzny i w klubach z tego regionu spędził większość dotychczasowej kariery. W sezonie 2018/19 występował w II-ligowym wówczas Widzewie, dla którego zdobył jedynie dwie bramki. Następnie w okresie 2019-22 bronił barw Górnika Łęczna z którym m.in. wywalczył awans do ekstraklasy (28 występów i 4 gole na najwyższym poziomie). Latem 2022 zdecydował się obrać niespodziewany kierunek jakim był transfer do Paxtakoru Taszkient, gdzie zdołał nawet wywalczyć mistrzostwo Uzbekistanu. Do Łęcznej wrócił przed startem poprzedniego sezonu, który był niezwykle udany w jego wykonaniu. Ten rosły napastnik zdobył 15 bramek i tworzył znakomity ofensywny duet wraz z Damianem Warchołem (14 bramek). Obydwaj Ci zawodnicy latem 2025 przeszli do Śląska. Póki co lepiej odnalazł się Banaszak, który z 11 bramkami w lidze jest najlepszym strzelcem Wrocławian.

Historia rywalizacji Puszcza – Śląsk

Dotychczasowy łączny bilans gier wygląda następująco:

5 meczów, w tym 4 na poziomie ekstraklasy, jedno zwycięstwo Puszczy, dwa Śląska oraz dwa remisy, bramki: 6-3 na korzyść zespołu z Wrocławia

sezonrozgrywkidatagospodarzegościewynikbramki
23/24Ekstr.PUSZCZAŚLĄSK15.09.23.1:3 (1:0)Craciun 20-k.  – Exposito 82-k., 90-k., Burak Ince 89
23/24Ekstr.ŚLĄSKPUSZCZA16.03.240:0 (0:0) 
24/25Ekstr.ŚLĄSKPUSZCZA30.11.240:1 (0:0)Cholewiak 66
24/25Ekstr.PUSZCZAŚLĄSK24.05.25.1:1 (1:0)Sołowiej 26  –  Al-Hamlawi 66
25/26I ligaŚLĄSKPUSZCZA13.09.25.2:0 (0:0)Samiec-Talar 50, Malec 53

Jak było w pierwszej rundzie?

13.09.25., 9 kolejka

ŚLĄSK WROCŁAW – PUSZCZA NIEPOŁOMICE 2:0 (0:0)

Bramki:Piotr Samiec-Talar 50, Mariusz Malec 53.

Śląsk: Michał Szromnik – Tommaso Guercio, Serafin Szota, Mariusz Malec, Marc Llinares – Piotr Samiec-Talar, Patryk Sokołowski (76, Jorge Yriarte), Jakub Jezierski (86, Jehor Macenko), Besar Halimi (76, Damian Warchoł), Luka Marjanac (64, Antoni Klimek) – Przemysław Banaszak.

Puszcza: Michał Perchel – Norbert Barczak, Konrad Kasolik, Łukasz Sołowiej, Piotr Mroziński (76, Adam Gałązka) – Kōsei Iwao (59, Mateusz Stępień), Filipe Nascimento, Michał Walski, Christopher Simon (59, Kacper Śmiglewski), Emmanuel François (60, Mateusz Cholewiak) – Adam Basse (77, Jakub Stec).

żółte kartki: Guercio, Samiec-Talar – Walski, Stępień.

sędziował: Piotr Rzucidło (Warszawa).
widzów: 13 372.

PRZEWIDYWANIA

Niezwykle pasjonująco zapowiada się sobotnie starcie w Niepołomicach. Do rywalizacji staną dwa zespoły, które są w bardzo dobrej formie i na fali wznoszącej. Puszcza po ostatniej wygranej na trudnym terenie w Głogowie ma na swoim koncie obecnie passę czterech kolejnych zwycięstw ligowych. Podobnie udaną serię notują Wrocławianie, którzy po nienajlepszym starcie rundy wzięli się w garść i wyraźnie dali sygnał, że interesuje ich wyłącznie walka o bezpośredni awans do ekstraklasy. Po remisie z Ruchem (2:2) i przegranych lokalnych derbach z Miedzią (1:3), Śląsk w kolejnych pojedynkach odprawiał rywali z kwitkiem. Ostatnie trzy mecze w boiskowej rywalizacji wygrał z Odrą, Chrobrym i GKS Tychy. Międzyczasie miało zostać rozegrane hitowe starcie z Wisłą, jednak ,,Biała Gwiazda’’ na znak protestu przeciwko niewpuszczeniu ich kibiców na mecz odmówiła przyjazdu do Wrocławia. Na chwilę obecną komisje PZPN zweryfikowały wynik jako walkower na korzyść Śląska jednocześnie wymierzając sporą karę finansową temu klubowi. Spodziewamy się, że w wyniku odwołań batalia o ostateczne rozstrzygnięcie tej problematycznej kwestii może jeszcze potrwać, ale na ten moment zespół ze stolicy Dolnego Śląska ma przyznane punkty w tabeli, co oznacza, że podobnie jak ,,Żubry’’ może szczycić się serię czterech kolejnych zwycięstw. Biorąc pod uwagę bilans meczów, tylko z 2026 roku to obie ekipy wyraźnie dominują nad resztą ligowej stawki:

  1. Puszcza            6 meczów, 15 pkt, bramki 14-7, bilans (5-0-1)
  2. Śląsk                   6 meczów, 13 pkt, bramki 15-8, bilans (4-1-1)

Trener Simundza w okresie przygotowawczym podjął decyzje o zmianie formacji. Przez całą rundę jesienną Śląsk grał w ustawieniu 4-2-3-1, z kolei obecnie jest to podobna taktyka jaką preferuje choćby trener Marek Papszun, czyli 3-4-2-1. W przerwie zimowej z Wrocławia odszedł jeden z czołowych stoperów Serafin Szota, który wybrał grę dla Arki Gdynia. W jego miejsce został pozyskany Lamine Ba z chorwackiego NK Varazdin. Pochodzący z Mauretanii 28-latek dobrze wkomponował się do zespołu i najczęściej tworzy trójkę obrońców wraz z Mariuszem Malcem i Yehorem Matsenko. Na wahadłach grają młody wychowanek Kurowski i Llinares a duet środkowych pomocników tworzą przeważnie Patryk Sokołowski oraz pozyskany zimą z ŁKS Michał Mokrzycki, a czasami szanse od początku dostaje Jorge Yriarte. W roli ofensywnych pomocników niepodważalną rolę odgrywa Piotr Samiec-Talar, u boku którego spodziewamy się występu Luki Marjanaca. Na ,,szpicy’’ najlepszemu strzelcowi Banaszkowi zimą przybył solidny konkurent w osobie Timoteja Jambora. 22-letni Słowak przyszedł z Rapidu Bukareszt i błysnął w meczu z Odrą Opole, w którym zaliczył dublet. Mocnym punktem zespołu jest bez wątpienia doświadczony bramkarz Michał Szromnik.

Trener Tomasz Tułacz podobnie jak Ante Simundza powinien mieć do dyspozycji wszystkich zawodników, ponownie nikt nie będzie pauzował za kartki, aczkolwiek uważać muszą Barczak, Gjoni oraz Iwao. Każde kolejne ich napomnienie będzie oznaczało przymusowy odpoczynek, co byłoby sporym osłabieniem zespołu bowiem cała trójka jest w świetnej w formie. Przed drużyną z Niepołomic teraz dwa kolejne spotkania domowe z rywalami ze ścisłej czołówki. Tak na dobrą sprawą najbliższe mecze dadzą nam prawdziwą odpowiedź na pytanie o co mogą ,,Żubry’’ rywalizować w obecnym sezonie. Cel jakim było spokojne utrzymanie został w zasadzie już osiągnięty. Widać, że drużyna gra na o wiele większym luzie niż jesienią. Dodatkowo świetnie do składu wkomponował się pozyskany zimą napastnik Amarildo Gjoni i wraz z inną rewelacją ostatnich tygodni Kosei Iwao stanowią o ofensywnej sile zespołu. Kibice marzą o podtrzymaniu znakomitej serii zwycięstw zarówno w lidze jak i w domu w Niepołomicach. Gdyby udało się ją kontynuować i pokonać Śląsk oraz Polonię, to tak na dobrą sprawę całkowicie realnym scenariuszem może być nawet włączenie się do rywalizacji o miejsce gwarantujące udział w barażach o ekstraklasę.

Previous Post Relacja z meczu  CHROBRY GŁOGÓW - PUSZCZA NIEPOŁOMICE            1:2 (0:1)
Next Post Relacja z meczu PUSZCZA NIEPOŁOMICE - ŚLAŚK WROCŁAW   1:1 (0:1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your Cart

Cart is Empty
Updating Cart!