Najbliższy weekend będzie przebiegał pod znakiem Świąt Wielkanocnych. W tym czasie piłkarze I ligi tradycyjnie już nie będą odpoczywać i rozegrają mecze w ramach 27.kolejki. Puszcza ponownie wystąpi w roli gospodarza. W świąteczny ,,Lany Poniedziałek’’ będziemy gościć zespół Polonii Warszawa. Spotkanie w roli sędziego głównego poprowadzi Albert Różycki z Łodzi.
WIZYTÓWKA RYWALA
Warszawska Polonia jest najstarszym istniejącym klubem piłkarskim wywodzącym się ze stolicy i bez wątpienia jednym z bardziej zasłużonych w całej Polsce. Początki działalności klubu związane są z Warszawskim Kołem Sportowym, w ramach którego funkcjonowały dwie drużyny gimnazjalne Stella i Merkury. W 1911 r. postanowiły one zjednoczyć siły i w wyniku ich połączenia powstała drużyna o nazwie Polonia, co w czasach zaboru rosyjskiego było sporym aktem patriotyzmu i odwagi. Wiosną 1913 r, piłkarze Polonii zaczęli występować w czarnych koszulkach, przez co niedługo później otrzymali przydomek funkcjonujący po dzień dzisiejszy ,,Czarne-Koszule’’. Klub ze stolicy zapisał się również w historii naszego futbolu jako współzałożyciel Polskiego Związku Piłki Nożnej (1919) oraz Polskiej Ligi Piłki Nożnej (1927) (obecna Ekstraklasa).
W pierwszych rozgrywkach o Mistrzostwo Polski rozegranych w roku 1921, Polonia sięgnęła po tytuł wicemistrza. W 1923 r. władzę stołecznego miasta przekazały klubowi tereny pod budowę boiska w okolicach Dworca Gdańskiego, czyli w miejscu, gdzie do dzisiaj mieści się stadion przy ul. Konwiktorskiej 6, oficjalnie otwarty we wrześniu 1928 r. Obiekt ten nosi imię gen. Kazimierza Sosnkowskiego, który w latach 1928-39 pełnił funkcję prezesa klubu.
Okres międzywojenny upłynął ,,Czarnym-koszulom’’ pod znakiem naprzemiennej gry w najwyższej klasie oraz ligach okręgowych. W 1926 r, udało się powtórzyć osiągnięcie z pierwszego historycznego sezonu, jakim było wicemistrzostwo kraju.
W czasie trwania wojny, Polonia uczestniczyła w rozgrywkach organizowanych w warunkach konspiracyjnych, sięgając dwukrotnie po tytuł mistrza Warszawy.
Działalność klubu została wznowiona wkrótce po zakończeniu okupacji niemieckiej. W pierwszych powojennych rozgrywkach o mistrzostwo Polski rozgrywanych w 1946 r. ,,Czarne-Koszule’’ okazały się najlepszą drużyną, pokonując w finale AKS Chorzów 3:2, i zdobywając w ten sposób swój pierwszy tytuł mistrzowski w historii. Najważniejszymi zawodnikami tamtego okresu byli: Władysław Szczepaniak, Zdzisław Sosnowski, Jerzy Szularz czy Tadeusz Świcarz.
W kolejnych latach zespół utrzymywał się w najwyższej klasie, jednak nie zdołał ponownie włączyć się do walki o tytuł. Gorsze czasy przyszły pod koniec lat 40-tych, wraz z decyzją władz komunistycznych o przydzieleniu resortowego patronatu PKP i zmianie nazwy klubu na Kolejarz. Dotychczasowa nazwa Polonia została przywrócona w 1957 r.
Jeszcze początkiem kolejnej dekady udało się wywalczyć kolejne trofeum, po wygraniu w grudniu 1952 r. 1:0, derbowego starcia z Legią w finale Pucharu Polski. Po dwóch spadkach z rzędu, Polonia w 1955 r. znalazła się w III lidze, z której na krótko wydostała się na dwa sezony 1960 i 1961.
Przełom lat 60-tych i 70-tych, to czas dalszej stagnacji klubu, który cały czas nie był w stanie awansować z trzeciego poziomu ligowego. Ta sztuka udała się w końcu latem 1974 r., ale znów jak ostatnim razem, drugoligowa przygoda trwała ledwie dwa sezony. Warto podkreślić, że mimo nie najlepszych wyników sportowych i znajdowania się w cieniu stołecznego rywala Legii, mecze Polonii nadal cieszyły się sporym zainteresowaniem kibiców, którzy potrafili odwiedzać stadion przy Konwiktorskiej, nawet w liczbie 20 tys.
Lata 80-te, nadal upłynęły przede wszystkim pod znakiem gry w III lidze, w tym okresie tylko dwukrotnie udało się awansować do II ligi, ale tym razem były to zaledwie roczne epizody, zakończone szybkimi degradacjami. Jako ciekawostkę warto wspomnieć udział w 1981 r. w Pucharze Króla Tajlandii.
Nadzieje na lepszy czasy przyszły wraz z nadejściem kolejnej dekady, wraz z objęciem funkcji prezesa przez Jerzego Piekarzewskiego. Blisko powrotu na zaplecze ekstraklasy było już w sezonie 1989/90, ale ostatecznie udało się wygrać III ligę rok później. Jako beniaminek II ligi, Polonia spisywała się nadspodziewanie dobrze, wygrywając całe rozgrywki i wiosną 1993 r, po blisko 40 latach, powróciła do krajowej elity. W tym czasie w barwach Polonii występował były reprezentant Polski Stanisław Terlecki, który listopadzie 1992 r. w meczu z Borutą Zgierz, zagrał razem ze swoim utalentowanym synem Maciejem, mającym wówczas ledwie 15 lat i 257 dni, przez co zapisał się jako najmłodszy gracz na zapleczu Ekstraklasy. Był to bezprecedensowy przypadek w historii polskiego futbolu
Niestety dla pozbawionego wsparcia finansowego klubu, który dodatkowo borykał się z brakiem odpowiedniej bazy treningowej, ekstraklasa okazała się za wysokimi progami i po zajęciu 16 miejsca (sezon 93/94) Polonia musiała opuścić jej szeregi. Kolejny pobyt na drugoligowych boiskach trwał 2 lata i po wygraniu rywalizacji w sezonie 1995/96 ,,Czarne-Koszule’’ wraz z Wisłą Kraków wywalczyły awans. W tym czasie w klubie pojawił Janusz Romanowski, który właśnie wycofał się ze sponsorowania Legii, zakładając spółkę KPP Polonia Warszawa.
Od tego momentu rozpoczął się kolejny ,,złoty okres,, w dziejach klubu. Już w drugim sezonie gry po awansie, prowadzona przez trenera Włodzimierza Małowiejskiego drużyna, wywalczyła tytuł wicemistrza kraju, a Arkadiusz Bąk został najlepszym strzelcem ligi wraz z Mariuszem Śrutwą i Sylwestrem Czereszewskim. W listopadzie 1998 r, na Konwiktorskiej, pojawił się trener Dariusz Wdowczyk, który w ducie z pełniącym również funkcje ,,managera’’ Jerzym Engelem prowadził zespół z dużym powodzeniem. W sezonie 1999/00, dowodzona przez wspomniany duet Polonia, okazała się najlepszą drużyną w całej lidze, sięgając po drugi tytuł mistrzowski w historii! Zważywszy na to, że były to czasy, kiedy, narodziła się potęga Wisły Kraków, tym większe słowa uznania dla ówczesnej ekipy ze stolicy, która pozostawiła w pokonanym polu, znacznie silniejszego na papierze rywala. W tamtej drużynie gwiazdą był bez wątpienia pochodzący z Nigerii napastnik Emanuel Olisadebe, który niedługo później po otrzymaniu polskiego obywatelstwa, zadebiutował w prowadzonej przez Jerzego Engela reprezentacji kraju i był jednym z głównych architektów awansu do Mistrzostw Świata 2002 w Korei i Japonii. Oprócz niego czołowymi postaciami mistrzowskiej drużyny byli Maciej Szczęsny, Igor Gołaszewski, Arkadiusz Bąk, Tomasz Kiełbowicz, Tomasz Wieszczycki czy Piotr Dziewicki. Kolejnymi sukcesami wywalczonymi w 2000 r. było wygranie Superpucharu Polski oraz Pucharu Ligi. Niestety wraz z sukcesami na boisku nie szły w parze kwestię organizacyjne. W sezonie 2000/01 zespół spisywał się znacznie gorzej i do tego ze sponsorowania wycofał się Romanowski. Klub przejął wierny kibic Jan Raniecki, ale mimo uratowania Polonii przed bankructwem, piłkarsko było coraz gorzej i na koniec rozgrywek 2005/06 nie udało się uratować ekstraklasy. Wówczas trwały poszukiwania nowego inwestora, który mógłby przejąć klub, i tak oto pojawił się Józef Wojciechowski. Prowadzone przez niego przedsiębiorstwo J.W. Construction zostało nowym właścicielem klubu, który jednak nie był w stanie przez kolejne dwa lata w sportowej rywalizacji uzyskać ponownej promocji do krajowej elity. Wojciechowski zdecydował się na popularny wówczas ruch, związany z wykupieniem licencji Dyskobolii Grodzisk Wlkp., z której sponsorowania wycofał się tytularny sponsor Groclin, należący do Tadeusza Drzymały i w ten oto sposób ,,Czarne-Koszule’’ powróciły do ekstraklasy, przejmując piłkarzy bardzo mocnej wówczas drużyny z Wielkopolskiego miasteczka. W pierwszym swoim sezonie ,,nowa’’ Polonia wywalczyła niezłe 4. miejsce. To było jednak za mało dla niezwykle ambitnego Józefa Wojciechowskiego. Ten ekscentryczny biznesmen zapragnął walki o najwyższe cele, wyłożył sporo pieniędzy na klub, pozyskując uznanych jak na polskie realia zawodników, jak choćby Euzebiusz Smolarek, Artur Sobiech, Adrian Mierzejewski, Łukasz Trałka czy Tomasz Brzyski, Początek sezonu 2010/11 wyglądał niezwykle obiecująco. W 2.kolejce Polonia rozbiła w derbowym pojedynku Legie 3:0, a po trzech kolejkach z kompletem zwycięstwem była liderem. Niestety w dalszej części zespół spisywał się znacznie gorzej, kończąc rozgrywki na 7.miejscu. Kolejne dwa sezony przyniosły zajęcie 6. miejsc, co było wynikiem znacznie poniżej oczekiwań Wojciechowskiego, który podjął decyzję o sprzedaży klubu, pozostawiając po sobie szereg kontrowersyjnych decyzji, jak np. liczne zmiany trenerów czy utworzenie słynnego już ,,Klubu Kokosa’’. W lipcu 2012 r. 100 % udziałów w klubie kupuje dotychczasowy właściciel GKS Katowice Ireneusz Król, który początkowo wpadł na szalony pomysł, przeniesienia Polonii na Górny Śląsk i utworzenie klubu o nazwie KP Katowice. Pomysł ten po licznych protestach kibiców na szczęście szybko upadł. Wraz z objęciem sterów przez nowego właściciela, w klubie zaczął się bardzo trudny okres. Król miał duże problemy z realizowaniem swoich obietnic, zalegał z płatnościami zawodnikom, którzy nawet zaczęli strajkować wznosząc pamiętne hasło ,,Królu złoty, gdzie są banknoty,, Mimo tych problemów na boisku zespół spisywał się dobrze, zajmując na koniec sezonu 2012/13 6. miejsce w lidze, jednak ze względu na wspomniane problemy organizacyjno-finansowe, PZPN odmówił przyznania licencji, najpierw na grę w ekstraklasie, a potem również w 1 lidze, w związku z czym właściciel złożył wniosek o upadłość spółki. Wcześniej stowarzyszenie zgłosiło nieistniejącą jeszcze drużynę do ligi okręgowej. Dzięki grupie najbardziej wiernych kibiców, PZPN przychylił się do ich petycji i nowa odsłona klubu rozpoczęła rozgrywki od IV ligi w ten sposób rozpoczynając mozolną drogę o odbudowę i powrót do krajowej czołówki. Misję stworzenia zespołu powierzono byłemu mistrzowi Polski w barwach Polonii, Piotrowi Dziewickiemu. Drużyna po zaciętej walce z Bugiem Wyszków awansowała do III ligi. Z niej udało się wydostać w sezonie 2015/16 po wygraniu baraży z Górnikiem Wałbrzych. Niestety przygoda z II ligą okazała się nieudana. Polonia nie zdołała obronić się przed spadkiem i po roku powróciła na poziom trzecioligowy, która na najbliższe lata okazała się niemalże przekleństwem i barierą, nie do przejścia na kilka najbliższych lat. Dość powiedzieć, że gdyby nie przerwanie rozgrywek wiosną 2020 r. z powodu szalejącej pandemii Covid-19, Polonia byłaby zagrożona spadkiem do IV ligi. Wówczas jednak pojawiło się światełko w tunelu, bowiem nowym właścicielem klubu został pochodzący z Francji, biznesmen Gregoire Nitot, który zainwestował środki w rozwój klubu. W sezonie 2021/22 po niezwykle zaciętej rywalizacji z Legionovią Legionowo, udało się wywalczyć ,,Czarnym-Koszulom’’ awans do II ligi. Rok później jako beniaminek II ligi, Polonia awansowała do I ligi, wracając na tenże poziom po raz pierwszy od sezonu 2007/2008. Pierwszy sezon na zapleczu ekstraklasy okazał się bardzo trudny, kibice Polonii do ostatniej kolejki drżeli o pozostanie w lidze, jednak po pokonaniu w ostatniej kolejce Stali Rzeszów, udało się wyprzedzić Resovie. W poprzednich rozgrywkach zespół spisywał się znacznie lepiej, awansując nawet do barażów o ekstraklasę, w których na etapie półfinału lepsza okazała się jednak Wisła Płock.
Ostatnie 10.sezonów w pigułce
| Sezon | Liga | Miejsce | pkt | bramki | Z-R-P | Trener | Strzelec |
| 2015/16 | III | 1 awans | 68 | 62-25 | 21-5-8 | I.Gołaszewski | K.Pieczara (15) |
| 2016/17 | II | 15 spadek | 35 | 40-45 | 7-14-13 | I.Gołaszewski W.Szymanek | M.Kluska (7) |
| 2017/18 | III | 4 | 62 | 63-37 | 17-11-6 | W.Szymanek K.Chrobak | K.Pieczara (14) |
| 2018/19 | III | 6 | 55 | 59-42 | 16-7-11 | K.Chrobak | K.Pieczara (31) |
| 2019/20 | III | 17 | 17 | 16-28 | 4-5-10 | K.Chrobak W.Szymanek | K.Pieczara (6) |
| 2020/21 | III | 4 | 59 | 63-39 | 17-8-10 | W.Szymanek M.Wesołowski | P.Paczuk Ł.Piątek (po 9) |
| 2021/22 | III | 1 awans | 81 | 80-27 | 26-3-7 | R.Smalec | K.Pieczara (11) |
| 2022/23 | II | 1 awans | 65 | 57-36 | 18-11-5 | R.Smalec | M.Fidzukiewicz (11) |
| 2023/24 | I | 15 | 35 | 41-50 | 8-11-15 | R.Smalec | Sz.Kobusiński (8) |
| 2024/25 | I | 6 | 56 | 46-37 | 16-8-10 | R.Smalec G.Lech M.Pawlak | Ł.Zjawiński (23) |
TRENER:
MARIUSZ PAWLAK (ur. 1972)
Pochodzi z Gdańska, przez wiele lat był zawodnikiem Lechii. Następnie trafił do Polonii Warszawa, w której grał w latach (1996-2002 oraz 2007-08). W barwach ,,Czarnych Koszul’’ wywalczył tytuł mistrzowski w sezonie 1999/2000. Pracę w zawodzie trenera rozpoczął w Zniczu Pruszków w 2011 r. W późniejszym czasie prowadził Chojniczankę, Gryfa Wejherowo, GKS Bełchatów i Olimpię Grudziądz. Jesienią został trenerem Wisły Puławy, z którą w sezonie 2020/21 awansował do II ligi, gdzie pracował do 2023 roku. Następnie po przepracowaniu jednego sezonu w Olimpii Grudziądz, w sierpniu 2024 r wrócił po latach do Polonii, zostając jej szkoleniowcem.
KLUCZOWI ZAWODNICY:
ŁUKASZ ZJAWIŃSKI (ur.2001, napastnik)
Od dwóch sezonów jest jednym z najlepszych napastników na zapleczu ekstraklasy. Jako młody chłopak wylądował w stolicy w szkółce Legii, gdzie nie zdołał jednak przebić się do pierwszej drużyny. Trafił na wypożyczenie do Stali Mielec, gdzie w 24 meczach ekstraklasy zdobył zaledwie jedną bramką, jak się później okazało jedyną w całej swojej przygodzie na tym szczeblu (łącznie 47 meczów, w tym oprócz Stali, 4 dla Lechii i 19 dla Widzewa). W sezonie 2022/23 wrócił do pierwszoligowej Lechii, w której był jednak tylko zmiennikiem. Odpalił na dobre po przyjściu do Polonii. W poprzednim sezonie z 23 golami został królem strzelców wraz z Angelem Rodado. Wysoki i silny napastnik (189 cm), dobrze sobie radzi w powietrzu.
ROBERT DADOK (ur. 1996, pomocnik)
Urodził się w Cieszynie. Może pochwalić się 136 występami w ekstraklasie, w której zadebiutował w wieku 24 lat w barwach Stali Mielec. Wcześniej wyróżniał się w niższych ligach grając m.in. dla Wigrów Suwałki czy Stali Stalowa Wola. Przed startem sezonu 2021/22 trafił do Górnika Zabrze, gdzie w ciągu 2.5 roku zagrał 60 meczów ligowych i zdobył 7 bramek. Następnie przez pół roku grał w Ruchu Chorzów, a latem 2024 .r wrócił do Mielca. Niestety w poprzednim sezonie zanotował spadek z Stalą i zdecydował się odejść do Polonii Warszawa, w której szybko stał się kluczowym zawodnikiem. Najczęściej gra na boku pomocy. Notuje dobre liczby, w bieżących rozgrywkach ma już 8 bramek i 4 asysty.
HAJDIN SALIHU (ur. 2002, obrońca, Kosowo)
Pochodzi z Kosowa, gdzie występował w miejscowym LLapi Poduje. W latach 2021-25 grał w klubach z Chorwacji, Albani, Kosowa i Ukrainy. Do Polonii trafił przed startem obecnych rozgrywek z ŁNZ Czerkasy. Szybko stał się podstawowym stoperem i liderem formacji obronnej ,,Czarnych Koszul’’. Gra bardzo twardo i zdecydowanie, o czym świadczy liczba otrzymanych żółtych kartek (9).
Historia rywalizacji Puszcza-Polonia
W sezonie 2015/16 r. Polonia na krótko awansowała do II ligi, w której występowała wówczas Puszcza. Tamte rozgrywki obydwa zespoły kończyły jednak w zgoła odmiennych nastrojach, bowiem ,,Żubry’’ wywalczyły drugi w historii awans na zaplecze ekstraklasy, a ,,Czarne-Koszule’’ na wiele lat wróciły do III ligi. Pierwsze starcie, rozgrane w Warszawie nie przyniosło rozstrzygnięcia. W zakończonym bezbramkowym remisem meczu bliżej wygranej byli goście, jednak w 31 min. Maciej Domański nie wykorzystał rzutu karnego.
Rewanżowe starcie w Niepołomicach dostarczyło mnóstwo emocji i znów upłynęło pod znakiem rzutów karnych, których arbiter prowadzący spotkanie podyktował aż trzy. Tym razem w barwach Puszczy pewnym egzekutorem ,,jedenastek’’ okazał się Piotr Stawarczyk, który w doliczonym czasie gry zapewnił zwycięstwo 3:2.
W poprzednim sezonie los skojarzył obie ekipy na etapie ćwierćfinału Pucharu Polski. W niezwykle dramatycznym boju rozegranym w stolicy lepsza okazała się Puszcza. Do wyłonienia zwycięzcy konieczna była dogrywka a w niej o losach awansu przesądziła bramka Dawida Szymonowicza.
7 października 2016, II liga 2016-17
Polonia Warszawa – Puszcza Niepołomice 0:0.
6 maja 2017, II liga 2016-17
Puszcza Niepołomice – Polonia Warszawa 3:2 (0:1)
Bramki: Piotr Stawarczyk 58 (k), 90 (k), Marcin Orłowski 70 – Bazyli Kokot 44, Bartosz Wiśniewski 82 (k)
27.02.2025, Ćwierćfinał Pucharu Polski 2024/25
Polonia Warszawa – Puszcza Niepołomice 1:2 dogr. (0:0,1:1)
Bramki: Krzysztof Koton 49 – Gierman Barkowskij 63, Dawid Szymonowicz 108.
Jak było w pierwszej rundzie?
10.kolejka, 20 września 2025 r.
POLONIA WARSZAWA – PUSZCZA NIEPOŁOMICE 1:2 (0:2)
Bramki: Przemysław Szur 61 min. – Filipe Nascimento 21 min. (karny), Christopher Simon 25 min.
Polonia: Mateusz Kuchta – Patryk Janasik (44, Diogo Brasido), Hajdin Salihu (46, Przemysław Szur), Michał Grudniewski, Erjon Hoxhallari – Robert Dadok (62, Dani Vega), Bartłomiej Poczobut (83, Aleksander Buksa), Simon Skrabb (62, Michał Bajdur), Oliwier Wojciechowski, İlkay Durmuş – Łukasz Zjawiński.
Puszcza: Wiktor Kowal – Norbert Barczak, Konrad Kasolik, Adrian Piekarski (74, Kacper Przybyłko), Piotr Mroziński – Kōsei Iwao (69, Mateusz Stępień), Jakub Stec (58, Konrad Stępień), Michał Walski, Filipe Nascimento, Mateusz Cholewiak (74, Olaf Korczakowski) – Christopher Simon (58, Kacper Śmiglewski).
żółte kartki: Salihu, Bajdur, Diogo Brasido – Stec, Mroziński, Barczak, Korczakowski.
PRZEWIDYWANIA
Po dwutygodniowej przerwie reprezentacyjnej wracamy na ligowy szlak. Puszcza po raz drugi z rzędu na własnym stadionie zmierzy się z zespołem ze ścisłej czołówki. W poprzednim starciu z wiceliderem ,,Żubry’’ spisały się znów dobrze notując cenny i zasłużony remis ze Śląskiem. Co prawda została przerwana fantastyczna seria czterech kolejnych zwycięstw, ale nie zmienia to faktu, że dotychczasowy bilans w 2026 r. nadal wygląda znakomicie (5 wygranych i po jednym remisie i porażce). Do poniedziałkowego pojedynku zespół prowadzony przez trenera Tułacza przystąpi osłabiony brakiem Kosei Iwao, który pauzuje za kartki. Japończyk jest aktualnie najlepszym strzelcem drużyny. W jego miejsce możemy spodziewać się występu Simona bądź powrotu Cholewiaka. W wyjściowym składzie powinien również wyjść Korczakowski. W pozostałych formacjach nie przewidujemy większych zmian i zapewne szkoleniowiec Puszczy postawi na sprawdzone zestawienie. Mecze przeciwko Polonii w ostatnim czasie wyjątkowo dobrze są wspominane przez fanów z Niepołomic. W ubiegłym roku ,,Żubrom’’ udało się odnieść dwa niezwykle cenne zwycięstwa na stadionie przy ul Konwiktorskiej w Warszawie. W lutym zapewniło ono awans do półfinału Pucharu Polski a wrześniowa wygrana był przełamaniem fatalnej serii meczów bez wygranej na starcie obecnego sezonu.
Bardzo udany poprzedni sezon, zwieńczony awansem do barażów mocno rozbudził apetyty kibiców Polonii. Dodatkowo drużyna została wzmocniona kilkoma niezłymi zawodnikami przez co za cel postawiono włączenie się do walki o powrót do ekstraklasy po wielu latach. Niestety początek zmagań ligowych mocno zweryfikował te aspiracje. Podopieczni Mariusza Pawlaka zwłaszcza fatalnie spisywali się w meczach domowych. W pierwszych sześciu spotkaniach w roli gospodarza ,,Czarne Koszule’’ zanotowały aż cztery porażki i ledwie po jednej wygranej i remisie. Czara goryczy przelała się po przegranej u siebie w 6 kolejce aż 1:6 z Wieczystą, po której posada szkoleniowca wisiała na włosku. W drugiej części rundy jesiennej nastąpiło przełamanie. W ostatnich sześciu meczach 2025 roku, Polonia wygrała aż pięć (wszystkie z rzędu!) co pozwoliło przezimować na 9. miejscu, z identycznym bilansem 30 punktów jak szósta Wieczysta. Powrót do ligowych zmagań po przerwie nastąpił ze sporym animuszem. Ekipa ze Stolicy w 4 meczach zanotowała aż 10 punktów co pozwoliło awansować na pozycję wicelidera. Od tego momentu drużynę dopadł kolejny kryzys efektem czego była domowa porażka z ŁKS 0:1 oraz niezwykle ważna wyjazdowa 2:3 z Pogonią Grodzisk Maz. W ostatnim ligowym boju ,,Czarne Koszule’’ zremisowały 1:1 z Miedzią co również przyjęto z lekkim rozczarowaniem. Zespół ten wyraźnie wyczekiwał przerwy w rozgrywkach. Wbrew pozorom mecz przeciwko Puszczy może mieć ogromne znaczenie. Ewentualna wygrana pozwoli odbudować nastroje i umocnić pozycję w tabeli (aktualnie 5.miejsce z 3 pkt straty do drugiego Śląska i przewagą ledwie jednego na siódmą Wieczystą). Zespół z Warszawy najczęściej gra systemem 4-5-1. Podobnie jak w poprzednim sezonie najgroźniejszym zawodnikiem jest Łukasz Zjawiński, który z 15 bramkami jest wiceliderem klasyfikacji strzelców. Ofensywę mocno wspierają skrzydłowi, czyli wspomniany już wcześniej Dadok (8 bramek i 4 asysty) i Dani Vega (1 bramka i 4 asysty). W środku pola kluczowe role odgrywają Niemiec Gnaase oraz 20-letni Wojciechowski, z kolei duet stoperów ostatnio najczęściej tworzyli Salihu i Cisse.