Zapowiedź meczu PUSZCZA NIEPOŁOMICE – POLONIA BYTOM

W najbliższą sobotę czeka nas kolejny ligowy pojedynek Puszczy z udziałem aktualnych sąsiadów w tabeli. Do Niepołomic przyjedzie tym razem beniaminek ligi, zespół Polonii Bytom. Mecz jako sędzia główny poprowadzi Łukasz Karski ze Słupska, który był arbitrem niedawnego wygranego spotkania z Chrobrym.

WIZYTÓWKA RYWALA

Klub nawiązuje do tradycji Polonii Bytom założonej z inicjatywy Polskiego Komisariatu Plebiscytowego (4 stycznia 1920 r.), która jednak dość szybko po dwóch latach przestała funkcjonować. Ostatecznie Polonia została reaktywowana tuż po wojnie i jako datę założenia klubu przyjmuje się najczęściej rok 1945. Przyjęto niebiesko-czerwone barwy co było nawiązaniem do tradycji Pogoni Lwów i wynikało z faktu choćby sporego napływu lwowiaków na Śląsk po wojnie.

Bytomianie przystąpili do pierwszych powojennych rozgrywek pierwszoligowych, które odbyły się w roku 1948. Szczęśliwie udało się wówczas obronić ligowy byt. Niestety w drugim sezonie gry na najwyższym szczeblu Polonia spadła klasę niżej, by następnie powrócić do elity już rok później. Niedługo później przyszły pierwsze duże sukcesy. W tamtym okresie jak to często bywało w początkach PRL-u zmieniono na jakiś czas nazwę na Ogniwo.  W sezonie 1952 r. niebiesko-czerwoni byli o krok o tytułu mistrzowskiego. Najpierw wygrali rywalizację w swojej grupie. W finale rozgrywek spotkali się z Ruchem Chorzów, który nie dał im żadnych szans w dwumeczu (7:0 i 0:0).  Dwa lata później Bytomianie okazali się najlepsi w rywalizacji ligowej i mogli świętować pierwszy tytuł mistrzowski w swojej niedługiej historii. Zupełnie niespodziewanie Polonia będąc obrońcą tytułu spadła z ligi rok później (1955 r.).

Podobnie jak przy poprzednim spadku drugoligowa banicja trwała zaledwie rok. Po powrocie do elity zespół ze Śląska umocnił swoją pozycję na krajowym podwórku i pod koniec lat 50-tych oraz całe lata 60-te należał do ścisłej krajowej czołówki. Efektem tego były trzy tytuły wicemistrzowskie wywalczone w latach 1958, 1959 i 1961. W roku 1962 udało się powtórzyć największe osiągnięcie w dziejach klubu i wywalczyć drugi tytuł mistrzowski. Polonia okazała się najlepsza w skróconych i przejściowych rozgrywkach w związku z reformą i zmianą systemu gry na jesień-wiosna. W finałowym starciu rozbiła 4:1 Górnika Zabrze. W tamtym okresie w Bytomiu występowało wielu znakomitych piłkarzy, którzy zaistnieli w reprezentacji kraju, jak choćby: Jan Liberda (legendarny napastnik, zdobywca 145 ligowych goli, dwukrotny król strzelców), Edward Szymkowiak (znakomity bramkarz, jego imieniem nazwano stadion Polonii), Zygmunt Anczok, Józef Wieczorek, Jan Banaś, Kazimierz Trampisz czy Henryk Kempny. W kolejnych latach nie udało się już powtórzyć tego sukcesu. Bytomianie jeszcze dwa razy wylądowali na trzecim stopniu podium (65/66 i 68/69), utrzymując się przeważnie w górnej części tabeli.

Polonia zaczęła słabnąć wraz z początkiem lat 70-tych. Zespół pozbawiony wielkich graczy, którzy byli już u schyłku kariery stał się drużyną regularnie zaangażowaną w walkę o utrzymanie. Na koniec rozgrywek 1975/76 przytrafił się spadek po dwudziestu latach gry bez przerwy w ekstraklasie. Ponownie jak przy poprzednich dwóch spadkach Poloniści od razu wrócili do elity. Kolejna przygoda w 1.lidze trwała tylko trzy lata i została zakończona spadkiem po bardzo słabym sezonie 1979/80, w którym niebiesko-czerwoni w słabym stylu zajęli ostatnie miejsce. Wówczas Polonia pozostawała w cieniu innej Bytomskiej ekipy. Był to czas, w którym narodziła się potęga Szombierek. Paradoks polegał na tym, że we wspominanych rozgrywkach 79/80 do tej pory bardziej utytułowani Poloniści szorowali po dnie tabeli a popularne ,,Szombry’’ sięgnęły po jedyny w historii tytuł mistrzowski.

Wszystkim, którzy jak przy okazji poprzednich degradacji spodziewali się rychłego powrotu do ekstraklasy, przyszło spore rozczarowanie. Polonia dopiero w szóstym sezonie gry w II lidze wygrała rywalizacje i ponownie zawitała na salonach w sezonie 1986/87. W rundzie jesiennej zespół beniaminka spisywał się nieźle zajmując 10.miejsce, a rozgrywki zakończył ostatecznie na 13.pozycji co zgodnie z ówczesnym regulaminem oznaczało konieczność gry w barażach z zespołem z 12.miejsca, którym okazała się Olimpia Poznań. W dwumeczu lepsza okazała się ekipa z Wielkopolski i ponowna degradacja do II ligi stała się faktem. Wówczas chyba nikt się nie spodziewał, że na powrót do elity przyjdzie czekać aż 20 lat.

W okresie 1987-2001 Polonia Bytom występowała na poziomie II ligi. W pierwszym dziesięcioleciu niebiesko-czerwoni kończyli ligę przeważnie w górnej części tabeli, ale ani razu nie włączyli się do rywalizacji o awans. Przede wszystkim brakowało zaplecza finansowego w postaci zamożnego sponsora a bez tego w zmieniającej się rzeczywistości lat 90-tych było szalenie trudno o sukcesy.

Receptą na nie najlepszą kondycję finansową klubu miała być fuzja jakiej dokonano z lokalnym rywalem i w okresie od czerwca 1997 do końca 1998 r. występował on pod nazwą Polonia/Szombierki. W tym czasie piłkarsko zespół wyglądał wciąż nieźle, dwukrotnie zajmując 6.miejsce w lidze.  Po zakończeniu epizodu z fuzją bytomskich ekip rozpoczął się najgorszy okres w dziejach klubu. W roku 2000, w nowej, jednogrupowej II lidze Polonia zakończyła rozgrywki na miejscu jedenastym, a w kolejnym roku już na siedemnastym i pierwszy raz w historii spadła do III ligi. W pierwszym trzecioligowym sezonie drużyna nie radziła sobie z rywalami i niewiele brakowało, a klub stoczyłby się jeszcze niżej. Z III ligi udało się wydostać w czwartym sezonie gry (2004/05) po wygraniu barażów ze Szczakowianką Jaworzno.

Pierwszy sezon po powrocie na zaplecze ekstraklasy był niezwykle trudny. Polonia zajęła dopiero 15 miejsce co wiązało się z grą w barażach z III ligową Unią Janikowo. Bytomianie znów znaleźli skuteczną receptę i po zaciętym dwumeczu (0:0 i 1:0) obronili ligowy byt. Kolejne rozgrywki były związane ze sporą reformą ligową w kraju (m.in nowy podział na ekstraklasę, I ligę itd). Powiększenie ekstraklasy do 16 drużyn oznaczało promocję aż dla czterech najlepszych zespołów II ligi sezonu 2006/07. Prowadzona przez trenera Dariusza Fornalaka Polonia spisywała się nadspodziewanie dobrze przez cały rok i po zajęciu 3.miejsca mogła fetować powrót na najwyższy szczebel po 20 latach przerwy!

Jako beniaminek, pozbawiona solidnego zaplecza finansowego i silnej kadry Polonia była skazywana na szybki spadek. W grudniu 2007 r. drużynę objął stawiający pierwsze poważne kroki w zawodzie trenera Michał Probierz. Pod jego wodzą udało się uratować ligowy byt i zbudować zarazem podwaliny pod niezły zespół ligowy na kolejne dwa sezony. W nich Bytomianie prowadzeni m.in. przez Marka Motykę i Jurija Szatałowa wykręcili wyniki znacznie ponad stan, dwukrotnie kończąc ligę na wysokim 7.miejscu. Sezon 2010/11 okazał się bardzo trudny, mocno osłabiona drużyna z Bytomia ostatecznie przegrała zaciętą rywalizację o utrzymanie z Cracovią i wraz z Arką Gdynia opuściła szeregi ekstraklasy. W latach 2007-11, czyli w okresie ostatnich występów Polonii na najwyższym szczeblu przewinęło się kilku niezłych zawodników, którzy stanowili o jej sile a część z nich zrobiła większą karierę w innych klubach. Warto w tym miejscu wspomnieć takich piłkarz jak choćby: Jacek Trzeciak, Grzegorz Podstawek, Marcin Komorowski, Rafał Grzyb, Piotr Tomasik, Michał Zieliński, czy słowacki duet Marek Bazik i Miroslav Barcik.

Po spadku nie udało się odbudować silnej drużyny w Bytomiu i w kolejnych latach nastały czas postępującej degrengolady. Zaczęło się od spadku w drugim roku gry na drugim poziomie. Lata 2013-17 to okres balansowania klubu na poziomie II i III ligi. Spadek w sezonie 2014/15 wiązał się z nieotrzymaniem licencji na grę w II lidze.

Ta niechlubna historia powtórzyła się po zajęciu ostatniego miejsca w II lidze 2016/17. Bytomianie w związku z licznymi problemami natury organizacyjnej nie zgłosili się do rozgrywek III ligi i zostali dokooptowani do IV ligi, grupy śląskiej II.

Po tym jak Polonia znalazła się na piątym szczeblu (IV liga) rozpoczęła się powolna odbudowa klubu. W drugim sezonie gry udało się wydostać z IV ligi. W Latach 2019-23 zespół regularnie kończył rozgrywki w ścisłej czołówce, ale awans udało się wywalczyć dopiero za czwartym podejściem po wygraniu ligi wiosną 2023 r.

W klubie postawiono sobie ambitny cel szybkiego awansu również z II ligi. Pierwsze podejście drużyny prowadzonej przez trenera Łukasza Tomczyka zakończyło się na półfinale barażów, przegranym z KKS Kalisz. W niedawno zakończonych rozgrywkach Polonia nie miała sobie równych i w dobrym stylu zwyciężyła ligę zapewniając sobie bezpośredni awans i powrót na zaplecze elity po blisko 12 latach.

Sukcesy:

Mistrzostwo Polski – (2x) – 1954, 1962
wicemistrzostwo Polski – (4x) – 1952, 1958, 1959, 1961
finalista Pucharu Polski – (3x) – 1963/64, 1972/73, 1976/77

Ostatnie 10.sezonów w pigułce

SezonLigaMiejscepktbramkiZ-R-PTrenerStrzelec
2015/16II114442-4413-6-15J.Trzeciak I.KościelniakM.Lachowski (7)
2016/17II18 spadek2225-548-6-20I.Kościelniak A.OrzeszekA.Kowalczyk (5)
2017/18IV1 *6472-3920-4-6J.TrzeciakB.Giełażyn (12)
2018/19IV1 awans**7684-2024-4-2M.DomagałaM.Lachowski (25)
2019/20III23331-1810-3-5K.RakoczyM.Lachowski (8)
2020/21III28186-4225-6-5K.Rakoczy  A.Żak (19)
2021/22III36566-3420-5-9K.RakoczyD.Krzemień (11)
2022/23III1 awans7569-3424-3-7R.Wieczorek A.BurekD.Wolny (26)
2023/24II65357-4814-11-9A.Burek Ł.TomczykD.Wolny (10)
2024/25II1 awans7269-3422-6-6Ł.TomczykK.Wojtyra (20)

*przegrane baraże o awans z Ruchem Radzionków (1:1 i 1:2)

** awans po wygranym barażu z LKS Czaniec (2:2, 0:0)

TRENER:

WOJCIECH MRÓZ (ur. 1987)

Urodził się w Bytomiu i jest wychowankiem w Polonii, w której występował aż do sezonu do 2020/21 z przerwami na epizody w takich klubach jak Ruch Radzionków, Sandecja czy Unia Kosztowy. Od 1 stycznia 2023 r. został włączony do sztabu szkoleniowego Polonii. 26 marca 2026 powierzono mu funkcję pierwszego trenera po tym jak rozstano się z Patrykiem Czubakiem. Szkoleniowiec ten z kolei w zimie zastąpił Łukasza Tomczyka (odszedł do Rakowa) ale notował bardzo słabe wyniki stąd decyzja o zmianie. Dla Wojciecha Mroza rozpoczęła się zatem pierwsza poważna praca w zawodzie trenerskim.

KLUCZOWI ZAWODNICY;

 TOMASZ GAJDA (ur. 1995, pomocnik)

Pochodzi z Opola, wychowanek Odry. Pierwsze lata w swojej piłkarskiej przygodzie spędził w klubach z tego regionu (LZS Mechnice, Stal Brzeg). W latach 2019-20 był zawodnikiem Sokołu Ostróda, skąd trafił na pół roku do MKS Kluczbork. Latem 2022 r wraz z Lucjanem Zielińskim przeniósł się z Kluczborka do Bytomia. Od czterech sezonów Gajda jest liderem środka pomocy Polonii. Oprócz rozgrywania akcji potrafi zdobywać bramki. W poprzednim sezonie zanotował 7 trafień, w obecnym ma 6 bramek i 7 asyst.

KAMIL WOJTYRA (ur. 1997, napastnik)

Wychowanek Rakowa z Częstochowy, gdzie się urodził. W swoim macierzystym klubie nie zdołał się przebić, notując tylko 14 występów w trzy lata na poziomie II ligi. Karierę kontynuował w Zniczu Kłobuck, skąd trafił do innej drużyny z rodzinnego miasta – Skry. W jej barwach imponował skutecznością w sezonie 2020/21, w którym zdobył aż 24 bramki pomagając w awansie do I ligi, Szczebel wyżej nie był już tak skuteczny (3 gole w I lidzę). Następnie przeszedł do Chrobrego Głogów, dla którego w 32 meczach zdobył 7 bramek. Po słabszej rundzie jesiennej, zimą 2024 wylądował w Polonii, gdzie odzyskał skuteczność. Wiosną 2024 roku uzyskał 9 trafień a w kolejnym sezonie był najlepszym strzelcem drużyny z 20 golami. Jesienią często ustępował miejsca w składzie Jakubowi Arakowi (11 goli) ale wobec ostatnich problemów zdrowotnych tego napastnika, Wojtyra zaczął grać regularnie i w obecnej rundzie zdobył już trzy bramki.

OLIWIER KWIATKOWSKI (ur. 2005, pomocnik)

Wychowanek Rozwoju Katowice, w którym występował do końca sezonu 2023/24, po którym odszedł do Polonii Bytom. Początkowo wchodził głównie z ławki, a w drugiej części rozgrywek 2024/25 wywalczył miejsce w składzie pomagając drużynie w awansie. Na poziomie I ligi oprócz dobrej i regularnej gry imponuje skutecznością. W lidze zdobył już 8 bramek oraz dwie w Pucharze Polski. Najczęściej gra jako prawy pomocnik lub skrzydłowy.

Historia rywalizacji Puszcza-Polonia

Po raz pierwszy obydwa kluby wpadły na siebie w walce o Puchar Polski 2011/12. Wówczas po rzutach karnych lepsza okazała się Polonia. Kolejna okazja do rywalizacji pojawiła się na poziomie II ligi w latach 2015-17. Wówczas we wszystkich czterech pojedynkach ligowych wygrywała Puszcza. W szczególności utkwił w pamięci mecz z sierpnia 2015. Po niezwykle dramatycznym boju ,,Żubry’’ wygrały 5:4.

sezonrozgrywkidatagospodarzegościewynikbramki
11/12.PP PUSZCZAPOLONIA1:1 (1:1,1:1) K:4-5Paul 31  – Paulista 16
15/16II liga29.08.15.POLONIAPUSZCZA4:5 (2:2)Lachowski 20, 75, Zieliński 26, Broniewicz 53-k.  – Broź 13, 62, 85-k., Lepiarz 33, Gębalski 89
15/16II liga26.03.16.PUSZCZAPOLONIA3:0 (3:0)Kotwica 31, Abramowicz 41, Domański 44
16/17II liga24.09.16.POLONIAPUSZCZA1:2 (0:0)Kowalczyk 46  – Uwakwe 76, Radziemski 90
16/17II liga22.04.17.PUSZCZAPOLONIA2:0 (1:0)Żurek 44, Orłowski 58
25/26I liga04.10.25.POLONIAPUSZCZA1:1 (1:1)Matić 34 – Korczakowski 10

W obecnej kadrze Puszczy mamy dwóch zawodników z przeszłością w Polonii, którzy właśnie z Bytomia trafili do Niepołomic latem tego roku:

ADRIAN PIEKARSKI – w barwach Polonii występował przez dwa sezony (2023-25). Był podstawowym stoperem. Łącznie rozegrał 57 spotkań i zdobył 6 bramek.

NORBERT BARCZAK – w Bytomiu grał jedynie przez pół roku, po przejściu z Górnika Zabrze przed startem rundy wiosennej poprzedniego sezonu. Dla Polonii rozegrał 9 meczów, w tym 7 w wyjściowym składzie.

JAK BYŁO JESIENIĄ?

12.kolejka Betclic , 4 października 2025 r. (sobota), godz. 19:30

POLONIA BYTOM – PUSZCZA NIEPOŁOMICE     1:1 (1:1)

Bramki: Matej Matić 34  – Olaf Korczakowski 10.


Polonia: Axel Holewiński – Jakub Apolinarski (78, Jordi Calavera), Jakub Szymański (72, Grzegorz Szymusik), Ołeksandr Azaćkyj, Matej Matić, Lucjan Zieliński – Jakub Arak (60, Oliwier Kwiatkowski), Mikołaj Łabojko, Kacper Terlecki (72, Mikuláš Bakaľa), Konrad Andrzejczak (78, Jean Franco Sarmiento) – Kamil Wojtyra.

Puszcza: Wiktor Kowal – Norbert Barczak, Konrad Kasolik, Adrian Piekarski, Piotr Mroziński (46, Kacper Przybyłko) – Kōsei Iwao (72, Mateusz Cholewiak), Konrad Stępień, Michał Walski, Filipe Nascimento (73, Kacper Śmiglewski), Olaf Korczakowski (89, Jakub Stec) – Christopher Simon (89, Adam Basse).

żółte kartki: Arak, Terlecki – Barczak, Przybyłko, Piekarski.

PRZEWIDYWANIA

Bez wątpienia od początku bieżącego sezonu Polonia Bytom była jedną z największych rewelacji rozgrywek. Będący beniaminkiem zespół jesienią spisywał się świetnie, kończąc zmagania na 2.miejscu, premiowanym bezpośrednim awansem do ekstraklasy. Ogromna w tym zasługa trenera Łukasza Tomczyka, który stworzył z przeciętnych piłkarzy naprawdę solidną maszynę do punktowania. Niestety dla Bytomian w przerwie zimowej Tomczyk skorzystał z ogromnej szansy jaką było powierzenie mu pracy w Rakowie, gdzie zastąpił Marka Papszuna. Jego następcą został inny trener tzw. młodego pokolenia Patryk Czubak. Tym razem zmiana szkoleniowca przyniosła fatalne skutki. W sześciu meczach pod jego wodzą Polonia zdobyła ledwie 2 punkty. Gwoździem do trumny okazał się domowy, zremisowany 1:1 mecz z ostatnim w tabeli GKS Tychy, po którym dokonano zmiany trenera. Szansę pracy na tym stanowisku otrzymał dotychczasowy asystent Wojciech Mróz. Zadanie na początek miał niełatwe, ponieważ czekały go starcia z zespołami z czołówki. W obu tych pojedynkach (Miedź na wyjeździe i Wisła u siebie) udało się Polonii zremisować 1:1, co jest pewnego rodzaju zwiastunem pozytywnych zmian. Póki co biorąc pod uwagę mecze rozegrane tylko w 2026 r, Bytomianie są najsłabszą drużyną w całej lidze. W efekcie zanotowali spadek z 2 na 11 miejsce i tylko dzięki świetnej postawie jesienią nie są zagrożeni degradacją. Trener Mróz preferuje identyczne ustawienie oraz styl gry jak Łukasz Tomczyk. Najczęściej jest to formacja 4-5-1 w której kluczowe role odgrywają boki. Zarówno wahadłowi Apolinarski (6 asyst) i Zieliński oraz boczni pomocnicy Kwiatkowski i Andrzejczak. Wśród trójki stoperów wyróżniają się Szymański oraz Azackij, a liderem środka pola jest Gajda. Za strzelanie bramek obecnie odpowiedzialny będzie Wojtyra. Jesienią najskuteczniejszym napastnikiem był Arak, ale ostatnio zmagał się z urazami, poprzedni występ notując po koniec lutego.

W szeregach Puszczy lekki spadek nastrojów w porównaniu do ostatnich tygodni. Przed tygodniem w Opolu ,,Żubry’’ przegrały swój pierwszy bój ligowy od sześciu kolejek. Przegrana tym bardziej bolesna, że zadecydowała o niej jedna bramka w samej końcówce a z przebiegu meczu Niepołomiczanie nie byli gorsi. W najbliższą sobotę spora szansa na kolejne trzy punkty. Rywalem będą sąsiedzi w tabeli z Bytomia (podobnie jak Puszcza mają 38 pkt), którzy po przerwie zimowej jeszcze nie wygrali żadnego spotkania. Do dyspozycji trenera Tułacza znowu będzie Gjoni, wracający po pauzie za kartki. Na pewno nie zobaczymy na boisku Nascimento (ósma kartka z Odrą oznacza jeden mecz pauzy) oraz Korczakowskiego, który w tym tygodniu przeszedł zabieg operacyjny stawu skokowego. Przewidywany czas powrotu na boisko dla tego 22-letniego pomocnika wyniesie około trzy-cztery miesiące.

Previous Post Relacja z meczu ODRA OPOLE - PUSZCZA NIEPOŁOMICE
Next Post Relacja z meczu PUSZCZA NIEPOŁOMICE - POLONIA BYTOM      2:1 (2:1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your Cart

Cart is Empty
Updating Cart!