Już po raz drugi w tym miesiącu, będziemy gościć w Niepołomicach drużynę Pogoni Szczecin. Na samym początku kwietnia, popularni ,,Portowcy’’ rozbili Puszczę w półfinałowym meczu w ramach Pucharu Polski. Tym razem stawka zwłaszcza dla gospodarzy będzie nie mniejsza, ponieważ wkraczamy w decydującą fazę rywalizacji zarówno o tytuł mistrzowski jak i utrzymanie w lidze. Mecz jako sędzia główny poprowadzi Łukasz Kuźma z Białegostoku. Arbiter ten miał okazję być rozjemcą w jednym meczu ,,Żubrów’’ w tym sezonie, było to w zremisowanym 0-0 wyjazdowym starciu z Motorem Lublin.
Czy uda się przełamać klątwę Pogoni?
Pogoń Szczecin jest bez wątpienia klubem, z którym dotychczasowa rywalizacja wywołuje wśród kibiców z Niepołomic nie najlepsze wspomnienia. Do tej pory obydwa zespoły miały okazję walczyć ze sobą sześciokrotnie i za każdym razem zwyciężali ,,Portowcy’’.
Historia rywalizacji Puszcza-Pogoń, rozpoczęła się od starcia w rozgrywkach Pucharu Polski. Obydwa zespoły miały okazję stanąć do rywalizacji w sezonie 2016/17, kiedy to los połączył je na etapie ćwierćfinału. Występująca wówczas w II lidze Puszcza, była prawdziwą rewelacją, po drodze eliminując m.in. wyżej notowane zespoły Korony Kielce czy Lechii Gdańsk. Ówczesny regulamin rozgrywek, zakładał na tym etapie konieczność rozegrania dwumeczu. Pod koniec października odbył się pierwszy mecz w Niepołomicach, który zgromadził bardzo liczną frekwencje (ponad 1700 osób). W obu spotkaniach górą jednak była Pogoń, która zakończyła ostatecznie rozgrywki w półfinale, a bohaterem tych meczów był Adam Frączczak, autor dwóch trafień.
Okazja do rewanżu miała miejsce już na najwyższym szczeblu ligowym. We wszystkich trzech meczach na poziomie ekstraklasy lepsi okazali się ,,Portowcy’’. Grę przeciwko Puszczy wyjątkowo sobie upodobał najlepszy snajper Pogoni Efthymis Koulouris. W czterech meczach przeciwko ,,Żubrom’’ trafiał do siatki trzykrotnie.
Zestawienie meczów:
| Sezon | Rozgrywki | Data | Gospodarze | Goście | Wynik | Strzelcy |
| 16/17 | Puchar Polski 1/4. | 26.10.16. | PUSZCZA | POGOŃ | 1:2 (0:1) | Orłowski 84 – Nunes 21, Frączczak 56 |
| 16/17 | Puchar Polski 1/4. | 29.11.16. | POGOŃ | PUSZCZA | 2:0 (1:0) | Drygas 10, Frączczak 54 |
| 23/24 | Ekstraklasa | 4.11.23. | PUSZCZA | POGOŃ | 0:2 (0:0) | Grosicki 61, Koulouris 79 |
| 23/24 | Ekstraklasa | 6.05.24. | POGOŃ | PUSZCZA | 1:0 (0:0) | Koutris 53 |
| 24/25 | Ekstraklasa | 25.10.24. | POGOŃ | PUSZCZA | 2:1 (1:0) | Koulouris 36, Wahlqvist 83- Kossidis 71 |
| 24/25 | Puchar Polski 1/2 | 1.04.25. | PUSZCZA | POGOŃ | 0: 3 (0:2) | Koutirs 5, Wahlqvist 36, Koulouris 52 |
Jak było w tym sezonie?
13.kolejka Ekstraklasy
25 października 2024 r. (piątek), godz. 20:30
POGOŃ SZCZECIN – PUSZCZA NIEPOŁOMICE 2:1 (1:0)
Bramki:
1:0 Efthymis Koulouris 36 min.
1:1 Michalis Kossidis 71 min.
2:1 Linus Wahlqvist 83 min.
Pogoń: Valentin Cojocaru – Linus Wahlqvist, Benedikt Zech, Leonardo Borges, Leonardo Koutris (84′ Wojciech Lisowski) – Joao Gamboa (68′ Rafał Kurzawa) – Wahan Biczachczjan (56′ Alexander Gorgon), Kacper Łukasiak (68′ Adrian Przyborek), Fredrik Ulvestad, Kamil Grosicki (84′ Olaf Korczakowski) – Efthymis Koulouris
Puszcza: Kewin Komar – Artur Craciun, Dawid Szymonowicz, Roman Yakuba, Dawid Abramowicz – Jakub Serafin, Michał Walski (46′ Mateusz Radecki) – Mateusz Stępień (84′ Jakov Blagaić), Wojciech Hajda (46′ Jin-hyun Lee), Mateusz Cholewiak (84′ Artur Siemaszko) – Michalis Kossidis
żółte kartki: João Gamboa, Korczakowski – Yakuba, Siemaszko.
sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
widzów: 17 454.
Półfinał Pucharu Polski 2024/25
1 kwietnia 2025 r. (wtorek), godz. 18:30, Niepołomice (Stadion Miejski)
PUSZCZA NIEPOŁOMICE – POGOŃ SZCZECIN 0:3 (0:2)
Bramki:
0:1 Leonardo Koutirs 5 min.
0:2 Linus Wahlqvist 36 min.
0:3 Efthymis Koulouris 52 min.
Puszcza: Michał Perchel – Artur Crăciun, Łukasz Sołowiej (56, Konrad Stępień), Roman Yakuba, Michal Sipľak (56, Antoni Klimek) -Piotr Mroziński, Jani Atanasov (76, Jakub Stec), Jakub Serafin, Gieorgij Żukow (69, Artur Siemaszko), Mateusz Cholewiak -Michális Kossídis (56, Gierman Barkowskij).
Pogoń: Valentin Cojocaru -Linus Wahlqvist, Danijel Lončar (86, Dimítris Keramítsis), Léo Borges, Leonárdo Koútris – Adrian Przyborek (72, Olaf Korczakowski), João Gamboa, Rafał Kurzawa (86, Kacper Łukasiak), Fredrik Ulvestad, Kamil Grosicki (86, Patryk Paryzek) – Efthýmis Kouloúris (78, Marcel Wędrychowski).
żółte kartki: Cholewiak – Lončar.
sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń).
widzów: 2000.
Najważniejsi ludzie Pogoni:
Poniżej zaprezentujemy sylwetki kilku osób z ekipy ,,Portowców’’ którzy odgrywają obecnie najważniejsze role w drużynie:
KAMIL GROSICKI
Piłkarz, który bez wątpienia w Szczecinie dorobił się statusu legendy. Wychowanek klubu, do którego powrócił w 2021 r. po blisko 14 latach wojaży po różnych klubach polskich jak i zagranicznych. 94-krotny reprezentant kraju, mimo prawie 37 lat na karku, wciąż jest motorem napędowym poczynań ofensywnych Pogoni. Od momentu powrotu na boiska ekstraklasy, Grosicki zdobył już 40 bramek w lidze!
EFTHYMIS KOULOURIS
Do klubu z Zachodniego Pomorza dołączył przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu. Z greckim napastnikiem wiązano od początku spore nadzieje, bowiem w przeszłości imponował skutecznością w barwach Atromitosu (król strzelców ligi w sezonie 2018/19). Nieco gorzej potoczyła się jego przygoda zagranicą w Toulouse, Linz ASK czy Alanyasporze. W pierwszym sezonie gry dla Pogoni dał się poznać jako bardzo solidny snajper, zdobył lidze 12 bramek, co było wynikiem niezłym, ale widać było, że nie jest to szczyt jego możliwości. W obecnych rozgrywkach Koulouris spisuje się kapitalnie. Z 21 bramkami przewodzi w klasyfikacji strzelców, zmierzając po koronę króla strzelców. Sporym osiągnięciem jest zdobycie aż trzech hat-tricków.
FREDRIK ULVESTAD
Pochodzący z Norwegii pomocnik, jest kluczowym zawodnikiem w układance trenera Kolendowicza. Do Szczecina trafił latem 2023 roku z tureckiego Sivassporu. W przeszłości był zawodnikiem m.in. Burnley, Charltonu czy Djurgardens, z którym wywalczył mistrzostwo i puchar Szwecji. W Pogoni oprócz pracy w drugiej linii i niezłych podań, Ulvestad też potrafi od czasu do czasu zagrozić bramce rywala. W debiutanckim sezonie zdobył 6 bramek, a w bieżących rozgrywkach ma ich 5.
ROBERT KOLENDOWICZ (trener)
Dla urodzonego w Poznaniuszkoleniowca, praca z zespołem Pogoni jest debiutancką w roli pierwszego szkoleniowca. Ten były zawodnik m.in. Lecha, GKS Bełchatów, ŁKS, Zagłębia czy właśnie Pogonii, do tej pory pracował w wyłącznie w Szczecinie jako asystent oraz trener-koordynator akademii. 15 sierpnia 2024 zastąpił Jensa Gustafssona na stanowisku pierwszego trenera Pogoni. Rzucony na głęboką wodę Kolendowicz, radzi sobie naprawdę dobrze. W lidze wciąż ma głównie matematyczne szanse na podium a w rozgrywkach Pucharu Polski doprowadził Pogoń do finału.
Kto faworytem?
Ponownie, jeśli przed piątkowym meczem spojrzymy wyłącznie na dotychczasową historię pojedynków pomiędzy Puszczą a Pogonią, bez wątpienia zdecydowanym faworytem są goście. Nie jest to rzecz jasna jedyny argument, jaki przemawia za ,,Portowcami’’. Od początku rundy drużyna prowadzona przez trenera Roberta Kolendowicza spisuje się znakomicie. Jeśli weźmiemy pod uwagę tabelę tylko za rundę wiosenną, to Pogoń jest aktualnie na pierwszym miejscu! Identyczną liczbę punktów, zgromadził drugi w tym zestawieniu Raków. Zgoła odmiennie wyglądają dokonania Puszczy, która biorąc pod uwagę wyłącznie mecze po przerwie zimowej, jest na przedostatnim miejscu. Gorzej wypada tylko ostatnia w lidze Stal.
Pewną szanse dla podopiecznych Tomasza Tułacza, można upatrywać w niezwykle ważnym wydarzeniu jakie czeka już niebawem drużynę ze Szczecina, a będzie nim zaplanowany na 2 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie, finał Pucharu Polski przeciwko Legii. Pogoń zmaga się ze swego rodzaju klątwą braku wywalczonych trofeów. W poprzednim sezonie na ostatniej prostej marzenia o wywalczeniu krajowego pucharu, w dramatycznych okolicznościach odebrała im Wisła Kraków. W bieżących rozgrywkach ponownie udało się ,,Portowcom’’ dotrzeć do finału, gdzie czeka bardzo wymagający przeciwnik. Dla Legii zdobycie Pucharu Polski również wydaje się być jedyną przepustką do europejskich pucharów w kolejnym sezonie. W tym miejscu pojawią się zapewne pytania, czy trener Kolendowicz nie zdecyduję się oszczędzić kilku swoich kluczowych zawodników, tak żeby zminimalizować ryzyko ewentualnych kontuzji.
Sytuacja w dolnej części tabeli powoduje, że każdy najbliższy mecz dla Puszczy będzie tymi z kategorii o życie. Zagłębie po trzeciej wygranej z rzędu, nieco odskoczyło rywalom walczącym o pozostanie w lidze. Na chwile obecną o jedno bezpieczne miejsce wciąż w grze są cztery zespoły. Puszcza tylko lepszym bilansem spotkań bezpośrednich wyprzedza Lechie i jest jeszcze ,,nad kreską’’. Niestety w ostatnich tygodniach drużyna prezentuje bardzo przeciętną dyspozycję. W ostatnich czterech meczach ligowych udało się zdobyć zaledwie 2 punkty a ostatnia wygrana miała miejsce w połowie marca z Piastem. Podobnie jak w końcówkach poprzednich rund w czasie przygody z ekstraklasą, liczymy mocno, że drużyna w pełni się zmobilizuje i zacznie w końcu skutecznie punktować. W perspektywie mamy bardzo ważne mecze u siebie z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie (Stal i Śląsk), niemniej trudno sobie wyobrazić lepszy moment na przełamanie złej passy w lidze jak i w dotychczasowej rywalizacji przeciwko Pogoni.