Zapowiedź meczu PUSZCZA NIEPOŁOMICE – ŁKS ŁÓDŹ

Przed nami ostatni mecz sezonu zasadniczego jaki zostanie rozegrany w Niepołomicach. Podejmować będziemy zespół ŁKS Łódź, który cały czas utrzymuje się na szóstym miejscu, ostatnim zapewniającym udział w barażach o ekstraklasę.  Pojedynek w roli sędziego głównego poprowadzi Mateusz Jenda z Warszawy, który w obecnych rozgrywkach dwukrotnie był arbitrem spotkań z udziałem Puszczy (jesienią ze Stalą M. i wiosną z Odrą).

WIZYTÓWKA RYWALA

Początki działalności tego jednego z najstarszych klubów sportowych w kraju i najstarszego z miasta Łodzi datuje się na rok 1908. Powstał on wówczas z inicjatywy kilku działaczy jak Henryk Lubawski, Arnold Heiman i Jerzy Hirszberg. Rok później ŁKS został oficjalnie zarejestrowany jako stowarzyszenie. Za barwy klubowe zostały przyjęte dwa kolory w układzie biało-czerwono-białe. Charakterystyczny jest również herb zwany potocznie przeplatanką. Słynna kompozycja literowa używana była przez klub już w jego pionierskim okresie istnienia i jeszcze przed wybuchem pierwszej wojny światowej pojawiała się na koszulkach piłkarzy

 W pierwszych latach działalności zespół ten rywalizował głównie w rozgrywkach o mistrzostwo Łodzi. ŁKS przystąpił rzecz jasna do pierwszych Mistrzostw Polski w roku 1921 oraz był jednym z założycieli powołanej do życia w 1926 r. Ligi Polskiej. W 1922 r. w drugich mistrzostwach kraju Łodzianie sięgnęli po brązowy medal. W nowopowstałej lidze grali na najwyższym szczeblu niemalże do wybuchu II Wojny Światowej (spadek w 1938 r.) ale ani razu nie udało się w tym okresie stanąć na podium. W pierwszych mistrzostwach po wojnie ŁKS zajął 4.miejsce. W okresie 1949-55 klub występował pod nazwą ŁKS-Włókniarz. W 1952 r. przytrafił się nawet spadek do II ligi, ale po roku udało się wrócić do elity. W drugiej połowie lat 50-tych w klubie z Alei Unii Lubelskiej nastały złote czasy. W sezonie 1957 r. ŁKS ponownie zajął trzecie miejsce oraz zwyciężył w rozgrywkach Pucharu Polski, pokonując w finale 2:1 Górnika Zabrze z Ernestem Pohlem w składzie na czele.  Ro później biało-czerwono-biali prowadzeni przez trenera Władysława Króla zwyciężyli w lidze sięgając po swój pierwszy tytuł mistrzowski w historii a tytuł króla strzelców wywalczył ich napastnik Władysław Soporek. Oznaczało to również debiut w europejskich pucharach, ale niestety przygoda ta zakończyła się na rundzie wstępnej Pucharu Europy Mistrzów Klubowych, którego kontynuacją jest dzisiejsza Liga Mistrzów. ŁKS w kompromitujący sposób odpadł z mistrzem Luksemburga Jeunesse Esch, przegrywając pierwszy mecz aż 0:5, a w rewanżu wygrywając ledwo 2:1. W tamtym okresie do łódzkiej drużyny przylgnęło określenie ,,Rycerze Wiosny’’. Słynny przydomek, jeden z najważniejszych symboli Łódzkiego Klubu Sportowego, nadał ełkaesiakom w 1957 roku red. Jerzy Zmarzlik z „Przeglądu Sportowego” po sensacyjnie wygranym 5:1 meczu z Górnikiem w Zabrzu.

Po wywalczeniu mistrzostwa nie przyszła kolejna fala sukcesów. ŁKS w kolejnych latach stał się ligowym średniakiem kończąc przeważnie rozgrywki w dolnej części tabeli. W sezonie 1967/68 przytrafił się kolejny spadek z ekstraklasy. Tym razem drugoligowa banicja trwała trzy sezony. Początkiem lat 70-tych wraz z powrotem na najwyższy szczebel ŁKS osiągnął względną stabilizację. W tym okresie w barwach ,,Rycerzy Wiosny’’ występowało kilku znanym piłkarzy jak choćby reprezentanci kraju Jan Tomaszewski czy Mirosław Bulzacki, którzy na mundialu w 1974 r. sięgnęli po medal z kadrą narodową Kazimierza Górskiego.  W kolejnych latach nie udało się ełkaesiakom wbić ponad przeciętność ligową i co prawda nie byli przeważnie zagrożeni spadkiem, ale też pozostawali w cieniu innych mocniejszych rywali, w tym lokalnego rywala Widzewa, którego potęga nastała na przełomie lat 70 i 80 –tych. W latach 90-tych ŁKS ponownie umocnił swoją pozycję w hierarchii ligowej. Ciekawy zespół udało się zmontować w sezonie 1992/93, kiedy to Łodzianie do ostatniej kolejki walczyli o tytuł mistrzowski z Legią i Lechem. Niestety zdaniem władz PZPN Legia i ŁKS dopuścili się niesportowej rywalizacji (tzw. Niedziela cudów) i zostali pozbawieni punktów z ostatnich meczów przez co tytuł przyznano trzeciemu Lechowi. W kolejnych czterech sezonach udawało się zajmować miejsca w górnej części tabeli. Dodatkowo Mirosław Trzeciak wywalczył koronę króla strzelców w sezonie 96/97. Był to ponownie okres dominacji na krajowym podwórku Widzewa, prowadzonego przez Franciszka Smudę. W 1995 r. w ŁKS pojawił się Anotni Ptak. Ten znany wówczas łódzki przedsiębiorca zainwestował pokaźne środki w klub z Alei Unii, dzięki czemu w końcu udało się przerwać hegemonie lokalnego rywala z miasta włókniarzy. Na koniec sezonu 1997/98 ŁKS okazał się najlepszą drużyną w kraju sięgając po swój drugi tytuł mistrzowski. W mistrzowskiej ekipie grało wówczas sporo ciekawych zawodników jak choćby Marek Saganowski, Tomasz Kłos, Bogusław Wyparło, Mirosław Trzeciak, Tomasz Wieszczycki czy Rodrigo.  W eliminacjach do Ligi Mistrzów los okazał się wyjątkowo nie łaskawy, ale dzięki temu do Łodzi zawitała wówczas jedna z najlepszych drużyn Europy Manchester United. Legendarna ekipa z Beckhamem, Giggsem, Scholes’em,  braćmi Neville, Cole’m, prowadzona przez sir Alexa Fergusona okazała się oczywiście lepsza, ale wyniki oraz gra wstydu nie przyniosły (0:2 i 0:0). 

Po raz kolejny w historii krótko po wywalczeniu tytułu, ŁKS zaliczył dość szybki zjazd formy, co spowodowane było m.in. wyprzedażą wielu kluczowych graczy i powolnym wycofywaniem się Antoniego Ptaka ze sponsorowania. Dwa lata po wywalczeniu mistrzostwa ,,Rycerze Wiosny’’ z hukiem zlecieli po 29 latach gry na najwyższym szczeblu. Powrót do ekstraklasy okazał się misją trudną do wykonania i ta sztuka udała się dopiero po zajęciu drugiego miejsca w II lidze sezonu 2005/06. Pod koniec pierwszej dekady lat 2000 ŁKS co prawda wrócił do elity, ale były to zarazem początki największego kryzysy w dziejach klubu jaki pojawił się parę lat później. Wszystko zaczęło się od nieotrzymania licencji na grę w ekstraklasie po zakończeniu sezonu 2009/10 co skutkowało przesunięciem na ostatnie miejsce w tabeli i spadkiem na drugi szczebel (wówczas już I liga). Łabędzim śpiewem był jeszcze sezon 2011/12, kiedy to Łodzianie na krótko powrócili do ekstraklasy, ale nie zdołali jej uratować, mimo niezłej rundy wiosennej. Prawdziwy kryzys nastąpił w kolejnych rozgrywkach, kiedy to borykający się z problemami finansowymi klub wycofał się z rozgrywek po 22. kolejce. Oznaczało to karną degradację do IV ligi. Wówczas rozpoczęła się mozolna odbudowa i przysłowiowe powstawanie z kolan. Z IV ligi udało się od razu wydostać, ale szczebel wyżej okazał się o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania. Awans udało się uzyskać dopiero w trzecim sezonie gry (2016/17) mimo zajęcia drugiego miejsca w związku z nieotrzymaniem licencji na rozgrywki II-ligowe przez Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie. Dość niespodziewanie ŁKS kontynuował serię awansów w kolejnych latach. Najpierw prowadzona przez trenera Wojciecha Robaszka drużyna zajęła 2. miejsce w II lidze, a rok później zespół dowodzony przez Kazimierza Moskala również po zajęciu drugiej lokaty wywalczył upragniony awans do ekstraklasy. W ten sposób po trzech kolejnych awansach udało się przejść w trzy lata drogę z III ligi do elity. Najnowsza historia ŁKS-u wiąże się jednak z brutalnymi zderzeniami z ekstraklasową rzeczywistością. Rok po awansie łódzka drużyna spadła po zajęciu ostatniego miejsca. Podobny przypadek miał miejsce niedawno, w sezonie 2023/24. Po wygraniu w dobrym stylu I ligi, ŁKS kompletnie nie poradził sobie na najwyższym szczeblu i znów po zajęciu ostatniego miejsca zanotował swój siódmy spadek w historii z najwyższej klasy.

Ostatnie 10.sezonów w pigułce

SezonLigaMiejscepktbramkiZ-R-PTrenerStrzelec
2015/16III66471-3719-7-8M.Chojnacki R.Szwarc W.RobaszekA.Patora (20)
2016/17III2 awans7360-1821-10-3M.Pyrdoł W.RobaszekJ.Radionow (19)
2017/18II2 awans6547-2318-11-5W.Robaszek  J.Radionow (12)  
2018/19I2 awans6958-2320-9-5K.MoskalR.Kujawa (10)
2019/20Ekst.16 spadek2433-686-6-25K.Moskal W.StawowyDani Ramirez (6)
2020/21I55859-4117-7-10W.stawowy I.MamrotPirulo (12)
2021/22I104533-3712-9-13J.A.Vicuna M.PogorzałaPirulo (10)
2022/23I1 awans6658-3619-9-6K.MoskalPirulo (16)
2023/24Ekst.16 spadek  2434-756-6-22K.Moskal P.Stokowiec M.MatysiakDani Ramirez (9)
2024/25I114750-4113-8-13J.Dziółka A.Galeano R.RobakiewiczS.Feiertag (8)

TRENER:

GRZEGORZ SZOKA (ur. 1986)

Pochodzi z Pruszkowa, w barwach miejscowego Znicza zaczynał swoją przygodę z piłką, gdzie grał do 2006 r. Później występował w takich zespołach jak: Tur Jaktorów, Ursus Warszawa, Piast Piastów, w 2011 powrócił do Znicza, gdzie grał w czwartoligowych rezerwach klubu. Pracę w zawodzie trenera rozpoczął jako szkoleniowiec grup młodzieżowych Legii Warszawa. Od czerwca 2024 prowadził 1-ligowy Znicz, z którego został zwolniony w dziwnych okolicznościach w maju 2025, kiedy jego zespół zajmował dobre 10 miejsce. 11 listopada 2025 roku został ogłoszony trenerem ŁKS Łódź zastępują na stanowisku Szymona Grabowskiego

KLUCZOWI ZAWODNICY:

FABIAN PIASECKI (ur. 1995, napastnik)

Pierwsze kroki w poważnej piłce stawiał po przyjściu do Górnika Zabrze, w którym zadebiutował w ekstraklasie wiosną 2015 r. Potem na jakiś czas zniknął nieco z radarów i dopiero po transferze do Miedzi Legnica zaczął pokazywać pełnię możliwości. Wiosną 2016 zdobył 9 bramek i pomógł tej drużynie w pierwszym awansie do elity, ale na najwyższym szczeblu został zweryfikowany i trafił ledwie raz do siatki. W okresie 2020-22 ugruntował swoją pozycję pokazując się z dobrej strony w Śląsku i Stali M. Zaowocowało to transferem do Rakowa, z którym zdobył tytuł mistrzowski. W drugim sezonie obniżył loty, odszedł do Piasta, gdzie również nie błyszczał i bez żalu został oddany do ŁKS-u. W bieżących rozgrywkach ma już 14 trafień i jest najlepszym strzelcem drużyny.

ARTUR CRACIUN (ur. 1998, obrońca, Mołdawia)

Zawodnik doskonale znany kibicom Puszczy, do której trafił z Izrealskiego Hapoelu Kfar Saba przed startem debiutanckiego sezonu w Ekstraklasie. Przez dwa lata pobytu w elicie był podstawowym obrońcą ,,Żubrów’’ w barwach których rozegrał w łącznie 65 meczów i zdobył 12 bramek, dając się poznać m.in. jako skuteczny wykonawca rzutów karnych. Przed startem obecnych rozgrywek odszedł do ŁKS. Mimo trudnych początków z czasem stał się jednym z liderów formacji defensywnej. Nie zatracił skuteczności, ma na swoim koncie 6 bramek (aż 4 z gry).

JESPER LOFFLESEND (1997, obrońca/pomocnik, Niemcy)

Urodził się w Kolonii, piłkarskie szlify stawiał w klubie TV Herkenrath (2014-19) oraz kilku innych z niemieckich lig regionalnych. W 2020 zdecydował się na wyjazd do USA, gdzie reprezentował barwy takich drużyn jak Pittsburgh Panthers, Real Salt Lake, Colorado Rapids czy San Diego FC. Latem 2025 dołączył do ŁKS. Może grać jako boczny pomocnik lub obrońca (ostatnio głównie jako prawy wahadłowy). Imponuje liczbami w ofensywie, na swoim koncie w 31 meczach ma już 6 bramek i taką samą liczbę asyst.

Historia rywalizacji Puszcza-ŁKS

11 meczów (9 w I lidze, 2 w ekstraklasie)

4 wygrane Puszczy, 1 remis i 6 wygranych ŁKS, bramki 17-18 na korzyść Łodzian

sezonrozgrywkidatagospodarzegościewynikbramki
18/19I liga14.09.18.ŁKSPUSZCZA0:2 (0:0)Bryła 68, Dani Ramirez 84
18/19I liga07.04.19.PUSZCZAŁKS0:1 (0:1)Widejko 26
20/21I liga22.11.20.ŁKSPUSZCZA4:4 (3:1)Dominguez 9-k., 37-k.,59,  Wolski 11,- Żytek 28,70,75, Spławski 56
20/21I liga  16.05.21.PUSZCZAŁKS2:3 (1:0)Czarny 34, Wyjadłowski 70  – Ricardinho 46, Sekulski 68, Wolski 72
21/22I liga13.08.21.PUSZCZAŁKS0:2 (0:0)Hladik 77-sam., Rozwandowicz 90-k.
21/22I liga09.03.22.ŁKSPUSZCZA2:0 (0:0)Monsalve 54, 61
22/23I liga10.08.22.ŁKSPUSZCZA2:0 (2:0)Dankowski 3, Trąbka 7
22/23I liga03.03.23.PUSZCZAŁKS1:0 (1:0)Wojcinowicz 24
23/24Ekstr.26.08.23.PUSZCZAŁKS2:1 (1:0)Craciun 25-k., Cholewiak 73  – Tejan 46
23/24Ekstr.03.03.24.ŁKSPUSZCZA3:2 (1:1)Dani Ramirez 38-k., Balić 58, 76  – Zapolnik 29, 90-k.
25/26I liga08.11.25.ŁKSPUSZCZA0:3  (0:1)Korczakowski 32,72, Iwao 78

JAK BYŁO W PIERWSZEJ RUNDZIE?

16.kolejka Betclic I Ligi 2025/26,  8 listopada 2025 r.

ŁKS ŁÓDŹ – PUSZCZA NIEPOŁOMICE       0:3 (0:1)

Bramki: Olaf Korczakowski 32,72, Kosei Iwao 78

ŁKS: Łukasz Jakubowski – Jasper Löffelsend (64, Serhij Krykun), Sebastian Rudol, Mateusz Kupczak, Artur Crăciun, Gustaf Norlin (63, Piotr Głowacki) – Sebastian Ernst (73, Miłosz Szczepański), Mateusz Wysokiński (64, Husein Balić), Michał Mokrzycki – Bastien Toma, Fabian Piasecki (69, Mateusz Lewandowski).

Puszcza: Michał Perchel – Piotr Mroziński, Konrad Stępień, Adrian Piekarski, Kacper Przybyłko (66, Mateusz Stępień) – Mateusz Cholewiak (85, Emmanuel François), Michał Walski, Jakub Stec, Filipe Nascimento (66, Christopher Simon), Olaf Korczakowski (82, Radosław Kanach) – Kōsei Iwao (85, Adam Basse).

żółte kartki: Löffelsend – Mroziński, Filipe Nascimento, Perchel.

PRZEWIDYWANIA

Sezon 2025/26 Betlic I ligi wkracza w decydującą fazę. Poniedziałkowy pojedynek w Niepołomicach zamknie 33, czyli przedostatnią kolejkę. Rezultaty bieżącej serii spotkań sprawiły, że poznaliśmy już kilka istotnych rozstrzygnięć. Znamy już komplet spadkowiczów. Do zdegradowanego przed tygodniem GKS Tychy dołączają Znicz Pruszków oraz Górnik Łęczna. Ponadto dzięki wygranej w Bytomiu bezpośredni awans do elity zapewnił sobie Śląsk Wrocław. Ostatnie ogromne emocję będą towarzyszyć rywalizacji o udział w barażach. Dzięki zwycięstwom w sobotnich meczach pewne udziału w nich są zespoły Wieczystej i Chrobrego. Z kolei Ruch wywalczając bardzo cenne trzy punkty w Legnicy zrobił ogromny krok ku dalszej rywalizacji o ekstraklasę, tym bardziej, że na zakończenie ,,Niebiescy’’ grają w Pruszkowie, gdzie powinni wywalczyć brakujące punkty. Najwięcej wrażeń dostarczy zatem walka o ostatnie miejsce premiowane barażami. Szansę wciąż ma pięć zespołów, wśród których są zarówno Puszcza jak i ŁKS, co powoduje, że ich bezpośrednia konfrontacja zapowiada się pasjonująco. Najbliżej celu wydają się być Łodzianie, którzy nawet gdyby przegrali w Niepołomicach to na zakończenie sezonu podejmują u siebie Górnika i trudno sobie wyobrazić, aby nie zgarnęli trzech punktów, które zagwarantuję miejsce w czołowej szóstce, bez oglądania się na rywali. Będzie to o tyle zaskakujące rozstrzygnięcie, bowiem przed startem rundy wiosennej ekipa z Łodzi nie była wymieniana w gronie faworytów. Jesienią zespół ten mocno rozczarowywał, w efekcie po domowej porażce 0:3 z Puszczą pożegnano się z trenerem Szymonem Grabowskim, którego zastąpił Grzegorz Szoka. Na przerwę zimową ŁKS schodził zajmując 11 pozycję ze stratą 4 punktów do szóstej Wieczystej. Wejście w nowy rok było udane, mimo jednej wpadki u siebie z Chrobrym (1:3), podopieczni trenera Szoki zaczęli regularnie punktować i piąć się w górę tabeli. Szczególnie w ostatnich tygodniach widać znakomitą dyspozycję. Po dość niespodziewanej porażce w Tychach, ŁKS wygrał trzy kolejne domowe mecze a w poprzedniej serii przywiózł cenny punkt z Wrocławia co pozwoliło wskoczyć do czołowej szóstki. W ostatnich tygodniach w kapitalnej formie jest najlepszy strzelec drużyny Fabian Piasecki. Ten doświadczony napastnik w ostatnich sześciu meczach ligowych zdobył aż siedem bramek! Grzegorz Szoka stawia konsekwentnie na ustawienie z trójką stoperów, którą ostatnio najczęściej tworzą Craciun, Rudol i Fałowski (rocznik 2007). W drugiej linii kluczową postacią jest Koki Hinokio a Piaseckiemu w linii ataku towarzyszy przeważnie Hiszpan Andreu Arasa. Do poniedziałkowego pojedynku Łodzianie przystąpią osłabieni pauzującymi za kartki wspomnianymi Fałowskim oraz Hinokio, których powinni zastąpić Pingot oraz Ernst. Weekendowe rozstrzygnięcia sprawiły, że Puszcza liczy się nadal w grze o baraże, ale tak na dobrą sprawę są to szanse głównie matematyczne. Zespół prowadzony przez Tomasza Tułacza musi pokonać ŁKS oraz Miedź a przy tym musi nastąpić jeszcze kilka innych zdarzeń w ostatniej kolejce jak brak wygranych Polonii Warszawa w Opolu oraz Łodzian we wspominanym już boju ze zdegradowanym Górnikiem. Kibice ,,Żubrów’’ liczą oczywiście na dobrą postawę zespołu na zakończenie i przypieczętowanie udanej wiosny wygranymi. Na pewno byłoby ciekawie pojechać do Legnicy mając choćby cień szans a kluczem do tego będzie zwycięstwo z ŁKS na co bardzo liczymy.

Previous Post Relacja z meczu STAL MIELEC - PUSZCZA NIEPOŁOMICE               1:1 (1:1)
Next Post Relacja z meczu PUSZCZA NIEPOŁOMICE - ŁKS ŁÓDŹ       1:0 (0:0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your Cart

Cart is Empty
Updating Cart!