(Niedziela, 8.12.2024, godz. 14:45)
Przed nami ostatnie mecze pierwszej części sezonu 2024/25 przed przerwą zimową. Awansem zostanie rozegrana jedna kolejka rundy rewanżowej. Puszcza w roli gospodarza na stadionie Cracovii, podejmować będzie drużynę aktualnego mistrza Polski, Jagiellonie Białystok.
Wizytówka rywala:
Za datę powstania klubu przyjmuje się rok 1920, kiedy żołnierze stacjonującego w Białymstoku Batalionu Zapasowego 42 Pułku Piechoty, powołali do życia Koło Sportowe, które w swoich szeregach miało sekcję piłki nożnej. W latach dwudziestych zespół ten uczestniczył w rozgrywkach wileńskiej i warszawskiej klasy A i B. Największym sukcesem tamtego okresu, było zdobycie mistrzostwa okręgu, które było premiowane udziałem w barażach o grę w najwyższej klasie rozgrywkowej. W nich drużyna z Białegostoku okazała się jednak słabsza od WKS 82 PP Brześć.
Bardzo ważnym momentem w historii klubu były wydarzenia z roku 1932, kiedy to miało miejsce połączenie WKS 42 Pułku Piechoty z sekcją piłki nożnej i Klubu Sportowego Związku Młodzieży Wiejskiej oraz z sekcją lekkoatletyczną w wyniku czego powstał nowy klub o nazwie – Białostocki Klub Sportowy „Jagiellonia”. Nazwa klubu nawiązuje do historii regionu, którego losy przeplatały się z panowaniem Jagiellonów, dziejami Wielkiego Księstwa Litewskiego i losami przedrozbiorowej Rzeczypospolitej. Wraz z utworzeniem Jagiellonii powstał klubowy herb w barwach żółto-czerwonych, czyli takich, jak barwy miasta. Najlepszym zawodnikiem ówczesnej drużyny był Antoni Komendo-Borowski, który dostąpił nawet zaszczytu gry w reprezentacji Polski. Lata 30-te upłynęły pod znakiem występów w klasie A, w której jednak klub z Białegostoku ustępował najlepszej wówczas drużynie w regionie, WKS 76 PP Grodno. Pod koniec tejże dekady klub popadł w problemy finansowe i został wycofany z rozgrywek. Po wojnie podjęto próby reaktywacji. Przez jakiś czas klub występował pod takimi nazwami jak Motor (1948), KS Wici (1949), Związkowiec (1951) czy Budowlani (1955). W 1955 roku Budowlani Białystok zmienili nazwę na BKS Jagiellonia Białystok. Dnia 26 stycznia 1957 roku nastąpiło połączenie dwóch klubów, Jagiellonii i Sparty Białystok, w wyniku czego powstał klub o nazwie Jagiellonia. Jeśli chodzi o osiągnięcia piłkarskie to w zasadzie przez cały okres lat 50-tych i 60-tych, drużyna występowała na przemian w rozgrywkach Klasy A i Klasy Okręgowej. Pierwsze próby zaistnienia na szczeblu centralnym pojawiły się w pierwszej połowie lat 70-tych. Najpierw ,,Jaga’’ wywalczyła awans do Klasy Wojewódzkiej w sezonie 1973/74, którą następnie wygrała rok później jako beniaminek, uzyskując awans do II ligi. Pobyt na zapleczu ekstraklasy trwał 3 sezony, potem jeszcze na krótko zespół ze stolicy Podlasia pojawił się na tym poziomie w sezonie 1980/81. Po raz kolejny w II lidze Białostocczanie zameldowali się rozgrywkach 1983/84. Ważnym momentem w tamtym czasie, okazało się zatrudnienie w roli pierwszego trenera Janusza Wójcika, późniejszego selekcjonera kadry olimpijskiej i kadry narodowej. Pod jego wodzą zespół spisywał się dobrze. W pierwszym sezonie pracy udało się zająć 3 miejsce, a rok później (1987) Jagiellonia nie miała sobie równych w lidze, i w efektownych stylu wywalczyła swój pierwszy, historyczny awans do ekstraklasy! Warto podkreślić fantastyczną atmosferę jaka panowała na stadionie w Białymstoku. Dobrze spisująca się drużyna, przyciągała na trybuny rzeszę fanów z całej okolicy. Najlepszym zawodnikiem tamtego okresu był Jacek Bayer, który nawet dostał szansę debiutu w reprezentacji Polski. W najwyższej klasie żółto-czerwoni spędzili trzy sezony, dwa razy kończąc ligę na niezłym 8.miejscu. Sporym osiągnięciem był również awans do finału Pucharu Polski, w którym jednak musieli uznać wyższość Legii Warszawa.
Na uwagę również zasługuje rolę jaką odegrało szkolenie piłkarskiej młodzieży w Białymstoku. Na przełomie lat 80-tych i 90-tych w klubie położono spory nacisk na rozwój tego obszaru funkcjonowania klubu. W efekcie przełożyło się to z jednej strony na sukcesy klubu w kategoriach młodzieżowych, a z drugiej udało się w ten sposób wyszkolić wielu zdolnych piłkarzy, którzy następnie zasilali pierwszą drużynę. Jagiellonia wywalczyła dwa tytuły mistrza Polski juniorów w 1988 i 1992 roku. Niezwykle ważną rolę w wychowaniu wielu zdolnych piłkarzy odegrał zasłużony szkoleniowiec Ryszard Karalus. Z tamtego okresu z drużyn młodzieżowych ,,Jagi’’ wywodzili się tacy znani piłkarze jak choćby Tomasz Frankowski, Marek Citko, Mariusz Piekarski, Daniel Bogusz, Dariusz Czykier czy Jacek Chańko.
Po spadku w sezonie 1989/90, udało się jeszcze raz powrócić na krótko do I ligi, ale był to zaledwie jeden sezon (1992/93), o którym pewnie większość kibiców ze stolicy Podlasia chciałoby jak najszybciej zapomnieć. Drużyna zajęła ostatnie miejsce, zdobywając ledwie 9 punktów w 34 meczach, tracąc przy tym aż 91 bramek! Zapoczątkowało to znacznie gorszy okres w dziejach klubu. Pozbawiona wsparcia finansowego drużyna zaczęła notować kolejne spadki, w efekcie pod koniec lat 90-tych wylądowała nawet w IV lidze.
Wraz z początkiem nowego stulecia, Jagiellonia zaczęła odbudowywać swoją pozycję i piąć się w hierarchii ligowego futbolu. Na krótko pojawiła się w II lidze sezonie 2001/02, by do niej powrócić ponownie w 2003 roku. Od tego momentu klub spisywał się coraz lepiej, kończąc kolejne sezony drugoligowe na coraz wyższych miejscach. Sporym sukcesem zakończyły się występy w Pucharze Polski edycji 2003/04, w której to sensacyjnie Jagiellonia dotarła aż do półfinału, w którym to została dopiero zatrzymana przez Legię Warszawa. Pierwsze spotkanie w Białymstoku obyło się w atmosferze skandalu, związanego z awanturami kibiców gospodarzy, w konsekwencji czego przerwany mecz w 81 min. został zweryfikowany jako walkower dla Legii (na boisku stołeczni prowadzili 2:0). Pierwsza próba ,,szturmowania’’ bram ekstraklasy była bliska powodzenia w 2006 r. Prowadzony przez Jurija Szatałowa zespół wywalczył awans do baraży, w których jednak za mocna okazała się Arka Gdynia, wygrywając obydwa spotkania. Rok później misja powrotu do elity po 14 latach zakończyła się powodzeniem. Drużynę prowadził wówczas Artur Płatek, który zastąpił zwolnionego w trakcie rundy wiosennej Ryszarda Tarasiewicza. Od tego momentu, Jagiellonia występuje w ekstraklasie nieprzerwanie do dziś.
Kolejne sukcesy w Białymstoku wiązały się z okresami, w których funkcję pierwszego trenera pełnił Michał Probierz. Podczas jego pierwszego podejścia do pracy w Jagielloni, udało się wywalczyć Puchar Polski po wygraniu finału tych rozgrywek z Pogonią Szczecin (2009/10), dzięki czemu po raz pierwszy na Podlasiu zawitały europejskie puchary. Do tego doszła jeszcze wygrana w Superpucharze z ówczesnym mistrzem, Lechem Poznań. Sezon później podopieczni trenera Probierza, ponownie zakwalifikowali się do pucharów po zajęciu 4.miejsca w lidze. Wiodącymi postaciami w drużynie byli wówczas Kamil Grosicki oraz Tomasz Frankowski, który po latach powrócił do klubu z rodzimego miasta, którego jest wychowankiem. Popularny ,Franek’’ zdołał w 2011 r. wywalczyć w żółto-zielonych barwach koronę króla strzelców, dokonując tego w wieku prawie 37 lat. Druga kadencja Michała Probierza przypadła na lata 2014-17. W tym okresie Jagiellonia dwukrotnie stanęła na podium zajmując 3 i 2 miejsce w lidze, w rozgrywkach 2016/17 minimalnie ustępując Legii Warszawy. Następca Probierza, Ireneusz Mamrot w swoim debiutanckim sezonie również osiągnął tytuł wicemistrzowski. W kilku kolejnych sezonach białostocka drużyna obniżyła loty, kończąc przeważnie rozgrywki w środku tabeli. Bardzo słabo wyglądała postawa ,,Jagi’’ w sezonie 2022/23, w którym z trudem udało się utrzymać ligowy byt. W końcowej fazie rozgrywek, drużynę objął Adrian Siemieniec. Młody szkoleniowiec na nowo poukładał drużynę, nadając jej ofensywny styl gry. Zespół od początku kolejnego sezonu spisywał się bardzo dobrze, i wobec słabszej postawy faworyzowanych rywali jak Raków, Lech czy Legia, wykorzystał swoją szansę i po pokonaniu w ostatniej kolejce Warty Poznań, cały Białystok mógł świętować wywalczenie pierwszego historii klubu, tytułu mistrza kraju.
Historia rywalizacji Puszcza-Jagiellonia
Historia dotychczasowej rywalizacji ligowej obydwu drużyn jest krótka i ogranicza się do spotkań rozegranych już na poziomie Ekstraklasy. Wynika, to z faktu, że klub z Podlasia występuje w najwyższej klasie od 17 lat. Zanim jednak doszło do starcia ligowego, los skojarzył Puszczę i Jagiellonie w 1/16 Pucharu Polski, w sezonie 2013/14. W rozegranym w Niepołomicach pojedynku, pewnie wygrali goście, strzelając wszystkie trzy bramki po przerwie.
18.08.13. 1/16 Pucharu Polski
PUSZCZA NIEPOŁOMICE – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 0:3 (0:0)
Bramki: Gajos 53, Dani Quintana 67, Piątkowski 90
Pierwsza konfrontacja ligowa miała miejsce już w 2 kolejce poprzedniego sezonu. Puszcza wówczas jeszcze jako beniaminek płaciła przysłowiowe frycowe, stąd bez większego problemu Jagiellonia wygrała 4:1. Dużo więcej emocji przyniosła rewanżowa konfrontacja, rozegrana w zimowych warunkach w grudniu 2023 r. Będący wówczas w sporym gazie podopieczni trenera Siemieńca, w pierwszej połowie udzielili ,,Żubrom’’ swoistej lekcji futbolu, prowadząc do przerwy aż 3:0. Kiedy wydawało się, że jest już po meczu, Puszcza rozegrała fantastyczne 45 minut, doprowadzając do wyrównania, a w samej końcówce niewiele zabrakło, żeby nawet przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
29.07.23. 2 kolejka sezonu 2023/24
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – PUSZCZA NIEPOŁOMICE 4:1 (1:0)
Bramki: Łaski 45, Nene 66, Pululu 81, Lewicki 88 – Sołowiej 76
16.12.23. 19 kolejka sezonu 2023/24
PUSZCZA NIEPOŁOMICE – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 3:3 (0:3)
Bramki: Siemaszko 50, Craciun 63-k., 83-k. – Wdowik 9, Nene 17, Jesus Imaz 28
Jak było w pierwszej rundzie?
Mecz w Białymstoku inaugurował rozgrywki ligowe sezonu 2024/25. Broniący tytułu mistrzowskiego gospodarze zgodnie z przewidywaniami pokonali Puszczę 2:0, która bardzo dzielnie stawiała opór aż do 78 min. Wówczas dobrą akcję przeprowadził rezerwowy Miki Villar, a po jego dograniu trafił do siatki Nene, dla którego było to trzecie trafienie w trzecim występie przeciwko Niepołomiczanom. W doliczonym czasie gry wynik ustalił po świetnej indywidualnej akcji, debiutujący napastnik Lamine Diaby-Fadiga
19.07.23, 1 kolejka sezonu 2024/25
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – PUSZCZA NIEPOŁOMICE 2:0 (0:0)
Bramki: Nene 78, Diaby-Fadiga 90
Jagiellonia: Sławomir Abramowicz, Michal Sacek, Adrian Dieguez, Mateusz Skrzypczak, Aurelien Nguiamba (71′ Miki Villar), Jarosław Kubicki (61′ Nene), Taras Romanczuk, Dominik Marczuk, Jesus Imaz, Kristoffer Hansen (61′ Joao Moutinho), Afimico Pululu (81′ Lamine Diaby-Fadiga)
Puszcza: Sławomir Abramowicz, Michal Sacek, Adrian Dieguez, Mateusz Skrzypczak, Aurelien Nguiamba (71′ Miki Villar), Jarosław Kubicki (61′ Nene), Taras Romanczuk, Dominik Marczuk, Jesus Imaz, Kristoffer Hansen (61′ Joao Moutinho), Afimico Pululu (81′ Lamine Diaby-Fadiga)
Zawodnicy obecnych kadr, z przeszłością w obydwu klubach
DAWID SZYMONOWICZ
W swojej piłkarskiej przygodzie miał dwa podejścia do Jagielloni. Po raz pierwszy pojawił się w stolicy Podlasia wiosną 2016 r. po transferze ze Stomilu Olsztyn. Pierwszy pobyt trwał do 2018 r. W tym czasie rozegrał w ekstraklasie 15 meczów dla ,,Jagi’’ i zdobył jednego gola. Drugi raz dołączył do Jagielloni wiosną 2020 r. po przyjściu z Rakowa. Wówczas rozegrał 7 meczów ekstraklasowych.
ŁUKASZ SOŁOWIEJ
Piłkarz ten pochodzi z Podlasia, urodził się w Sokółce, a pierwsze kroki w futbolowym życiu stawiał w klubie Dąb Dąbrowa Białostocka. Wydawało, się że przejście do Jagielloni będzie naturalnym krokiem w rozwoju zawodnika. Tak się stało ostatecznie dopiero latem 2016 r, kiedy Sołowiej przyszedł z Zagłębia Sosnowiec. W barwach Jagielloni rozegrał zaledwie jeden mecz Pucharu Polski przeciwko Cracovii, resztę czasu spędzając w rezerwach. Co ciekawe w tym meczu jego partnerem w formacji defensywnej był Dawid Szymonowicz. Przygoda z ,,żółto-czerwonymi’’ trwała zaledwie jedną rundą, zimą 2017 przeszedł do Rakowa Częstochowa.
MATEUSZ SKRZYPCZAK
Pochodzący z Poznania, wychowanek Lecha ma za sobą krótki epizod w Niepołomicach. W początkach swojej kariery, został wypożyczony do Puszczy na rundę jesienną sezonu 2020/21 aby ogrywać się w seniorskiej piłce i zdobywać cenne doświadczenie. Rozegrał wówczas w ekipie ,,Żubrów’’ 13 meczów w I lidze i 2 mecze w Pucharze Polski. Kolejnymi jego klubami były Stomil Olsztyn, ponownie Lech oraz Jagiellonia od lata 2022 r. Co ciekawe ten 24-letni obrońca, ma w swoim dorobku już dwa tytuły mistrza Polski. W sezonie 2021/22 z Lechem Poznań, choć wkład miał tylko symboliczny zaliczając ledwie dwa występy i w poprzednich rozgrywkach z Jagiellonią, w której był już znaczącą postacią i przeważnie podstawowym graczem.
Przewidywania
Wielu kibiców patrząc na postawę Puszczy w rundzie jesiennej obecnego sezonu, może przeżywać pewnego rodzaju piłkarskie Deja Vu. Rok temu podopieczni trenera Tułacza doświadczyli kryzysu na podobnym etapie jak teraz, natomiast końcówka rundy była bardzo udana, dzięki czemu udało się ostatecznie wydostać ze strefy spadkowej. Co ciekawe, również rok temu mecz z Jagiellonią był rozgrywany w grudniu na stadionie Cracovii i także był on ostatnim spotkaniem przed przerwą zimową w rozgrywkach.
W ostatnich czterech meczach ligowych, Puszcza aż trzykrotnie wygrywała, notując więcej punktów niż we wszystkich wcześniejszych 13 kolejkach. Dodatkowo doszedł sukces w Pucharze Polski. W miniony wtorek udało się pokonać Sandecję Nowy Sącz, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału rozgrywek.
Wielu ekspertów w przedsezonowych zapowiedziach przewidywało, że z racji konieczności łączenia gry w lidze z europejskimi pucharami, mistrzów Polski czekać będzie bardzo trudne zadanie ponownego włączenia się do rywalizacji o najwyższe cele. Na starcie sezonu Jagiellonia wygrała pierwsze 3 mecze ligowe ale spodziewany kryzys pojawił się już w połowie sierpnia. Drużyna z Podlasia odpadła z Ligi Mistrzów i Ligi Konferencji oraz zanotowała kilka porażek w lidze, tracąc przy tym bardzo dużo bramek. Po miesiącu jednak udało się wrócić na właściwe tory. W Ekstraklasie przyszła dobra seria, w siedmiu meczach ,,Jaga’’ wygrała aż sześciokrotnie i szybko wróciła do ligowej czołówki. Ostatnie trzy mecze ligowe zakończyły się remisami, i na chwilę obecną podopieczni Adriana Siemieńca zajmują 3 miejsce w lidze, tracąc do prowadzącego Lecha 4 punkty. Stąd też zespół ten bardzo potrzebuje ligowego zwycięstwa, na które czeka już miesiąc, i z misją ich wywalczenia na pewno przystąpi do niedzielnego meczu z Puszczą. Nie można również przejść obojętnie wobec postawy Jagielloni w Lidze Konferencji, w której spisuje się znakomicie. Wygrała pierwsze 3 mecze fazy ligowej, tracąc pierwsze punkty po remisie ze słoweńskim NK Cejle. Aktualnie mistrzowie Polski zajmują trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, ustępując jedynie Chelsea Londyn i Legii Warszawa. W kapitalnej dyspozycji jest jeden z liderów formacji ofensywnej Jesus Imaz. Hiszpan strzelił gole w siedmiu kolejnych meczach ligowych i nadal ma nadzieje, na podtrzymanie tej passy. Łącznie od początku sezonu strzelił 14 bramek w tym 10 w lidze.