Dla kibiców Puszczy, trwający obecnie tydzień, bez wątpienia jest jednym z najbardziej ekscytujących okresów, w historii istnienia klubu. W minioną niedziele, podopieczni trenera Tułacza odnieśli bardzo ważne wyjazdowe zwycięstwo, pokonując 2:0 Lechię Gdańsk. 2 marca, w niedzielne południe, czeka nas historyczne wydarzenie, jakim będzie pierwszy mecz ekstraklasowy, rozegrany w Niepołomicach. Zanim jednak przystąpimy do rywalizacji z Motorem Lublin, przed nami w czwartkowe popołudnie druga w tym miesiącu wyprawa do stolicy. Tym razem na stadionie przy ul. Konwiktorskiej, zmierzymy się z grającą aktualnie w 1 lidze Polonią Warszawa. Stawką pojedynku jest awans do półfinału Pucharu Polski, co byłoby największym osiągnięciem Puszczy w historii występów w tych rozgrywkach.
Wizytówka rywala:
Warszawska Polonia jest najstarszym istniejącym klubem piłkarskim wywodzącym się ze stolicy i bez wątpienia jednym z bardziej zasłużonych w całej Polsce. Początki działalności klubu związane są z Warszawskim Kołem Sportowym, w ramach którego funkcjonowały dwie drużyny gimnazjalne Stella i Merkury. W 1911 r. postanowiły one zjednoczyć siły i w wyniku ich połączenia powstała drużyna o nazwie Polonia, co w czasach zaboru rosyjskiego było sporym aktem patriotyzmu i odwagi. Wiosną 1913 r, piłkarze Polonii zaczęli występować w czarnych koszulkach, przez co niedługo później otrzymali przydomek funkcjonujący po dzień dzisiejszy ,,Czarne-Koszule’’. Klub ze stolicy zapisał się również w historii naszego futbolu jako współzałożyciel Polskiego Związku Piłki Nożnej (1919) oraz Polskiej Ligi Piłki Nożnej (1927) (obecna Ekstraklasa).
W pierwszych rozgrywkach o Mistrzostwo Polski rozegranych w roku 1921, Polonia sięgnęła po tytuł wicemistrza. W 1923 r. władzę stołecznego miasta przekazały klubowi tereny pod budowę boiska w okolicach Dworca Gdańskiego, czyli w miejscu, gdzie do dzisiaj mieści się stadion przy ul. Konwiktorskiej 6, oficjalnie otwarty we wrześniu 1928 r. Obiekt ten nosi imię gen. Kazimierza Sosnkowskiego, który w latach 1928-39 pełnił funkcję prezesa klubu.
Okres międzywojenny upłynął ,,Czarnym-koszulom’’ pod znakiem naprzemiennej gry w najwyższej klasie oraz ligach okręgowych. W 1926 r, udało się powtórzyć osiągnięcie z pierwszego historycznego sezonu, jakim było wicemistrzostwo kraju.
W czasie trwania wojny, Polonia uczestniczyła w rozgrywkach organizowanych w warunkach konspiracyjnych, sięgając dwukrotnie po tytuł mistrza Warszawy.
Działalność klubu została wznowiona wkrótce po zakończeniu okupacji niemieckiej. W pierwszych powojennych rozgrywkach o mistrzostwo Polski rozgrywanych w 1946 r. ,,Czarne-Koszule’’ okazały się najlepszą drużyną, pokonując w finale AKS Chorzów 3:2, i zdobywając w ten sposób swój pierwszy tytuł mistrzowski w historii. Najważniejszymi zawodnikami tamtego okresu byli: Władysław Szczepaniak, Zdzisław Sosnowski, Jerzy Szularz czy Tadeusz Świcarz.
W kolejnych latach zespół utrzymywał się w najwyższej klasie, jednak nie zdołał ponownie włączyć się do walki o tytuł. Gorsze czasy przyszły pod koniec lat 40-tych, wraz z decyzją władz komunistycznych o przydzieleniu resortowego patronatu PKP i zmianie nazwy klubu na Kolejarz. Dotychczasowa nazwa Polonia została przywrócona w 1957 r.
Jeszcze początkiem kolejnej dekady udało się wywalczyć kolejne trofeum, po wygraniu w grudniu 1952 r. 1:0, derbowego starcia z Legią w finale Pucharu Polski. Po dwóch spadkach z rzędu, Polonia w 1955 r. znalazła się w III lidze, z której na krótko wydostała się na dwa sezony 1960 i 1961.
Przełom lat 60-tych i 70-tych, to czas dalszej stagnacji klubu, który cały czas nie był w stanie awansować z trzeciego poziomu ligowego. Ta sztuka udała się w końcu latem 1974 r., ale znów jak ostatnim razem, drugoligowa przygoda trwała ledwie dwa sezony. Warto podkreślić, że mimo nie najlepszych wyników sportowych i znajdowania się w cieniu stołecznego rywala Legii, mecze Polonii nadal cieszyły się sporym zainteresowaniem kibiców, którzy potrafili odwiedzać stadion przy Konwiktorskiej, nawet w liczbie 20 tys.
Lata 80-te, nadal upłynęły przede wszystkim pod znakiem gry w III lidze, w tym okresie tylko dwukrotnie udało się awansować do II ligi, ale tym razem były to zaledwie roczne epizody, zakończone szybkimi degradacjami. Jako ciekawostkę warto wspomnieć udział w 1981 r. w Pucharze Króla Tajlandii.
Nadzieje na lepszy czasy przyszły wraz z nadejściem kolejnej dekady, wraz z objęciem funkcji prezesa przez Jerzego Piekarzewskiego. Blisko powrotu na zaplecze ekstraklasy było już w sezonie 1989/90, ale ostatecznie udało się wygrać III ligę rok później. Jako beniaminek II ligi, Polonia spisywała się nadspodziewanie dobrze, wygrywając całe rozgrywki i wiosną 1993 r, po blisko 40 latach, powróciła do krajowej elity. W tym czasie w barwach Polonii występował były reprezentant Polski Stanisław Terlecki, który listopadzie 1992 r. w meczu z Borutą Zgierz, zagrał razem ze swoim utalentowanym synem Maciejem, mającym wówczas ledwie 15 lat i 257 dni, przez co zapisał się jako najmłodszy gracz na zapleczu Ekstraklasy. Był to bezprecedensowy przypadek w historii polskiego futbolu
Niestety dla pozbawionego wsparcia finansowego klubu, który dodatkowo borykał się z brakiem odpowiedniej bazy treningowej, ekstraklasa okazała się za wysokimi progami i po zajęciu 16 miejsca (sezon 93/94) Polonia musiała opuścić jej szeregi. Kolejny pobyt na drugoligowych boiskach trwał 2 lata i po wygraniu rywalizacji w sezonie 1995/96 ,,Czarne-Koszule’’ wraz z Wisłą Kraków wywalczyły awans. W tym czasie w klubie pojawił Janusz Romanowski, który właśnie wycofał się ze sponsorowania Legii, zakładając spółkę KPP Polonia Warszawa.
Od tego momentu rozpoczął się kolejny ,,złoty okres,, w dziejach klubu. Już w drugim sezonie gry po awansie, prowadzona przez trenera Włodzimierza Małowiejskiego drużyna, wywalczyła tytuł wicemistrza kraju, a Arkadiusz Bąk został najlepszym strzelcem ligi wraz z Mariuszem Śrutwą i Sylwestrem Czereszewskim. W listopadzie 1998 r, na Konwiktorskiej, pojawił się trener Dariusz Wdowczyk, który w ducie z pełniącym również funkcje ,,managera’’ Jerzym Engelem prowadził zespół z dużym powodzeniem. W sezonie 1999/00, dowodzona przez wspomniany duet Polonia, okazała się najlepszą drużyną w całej lidze, sięgając po drugi tytuł mistrzowski w historii! Zważywszy na to, że były to czasy, kiedy, narodziła się potęga Wisły Kraków, tym większe słowa uznania dla ówczesnej ekipy ze stolicy, która pozostawiła w pokonanym polu, znacznie silniejszego na papierze rywala. W tamtej drużynie gwiazdą był bez wątpienia pochodzący z Nigerii napastnik Emanuel Olisadebe, który niedługo później po otrzymaniu polskiego obywatelstwa, zadebiutował w prowadzonej przez Jerzego Engela reprezentacji kraju i był jednym z głównych architektów awansu do Mistrzostw Świata 2002 w Korei i Japonii. Oprócz niego czołowymi postaciami mistrzowskiej drużyny byli Maciej Szczęsny, Igor Gołaszewski, Arkadiusz Bąk, Tomasz Kiełbowicz, Tomasz Wieszczycki czy Piotr Dziewicki. Kolejnymi sukcesami wywalczonymi w 2000 r. było wygranie Superpucharu Polski oraz Pucharu Ligi. Niestety wraz z sukcesami na boisku nie szły w parze kwestię organizacyjne. W sezonie 2000/01 zespół spisywał się znacznie gorzej i do tego ze sponsorowania wycofał się Romanowski. Klub przejął wierny kibic Jan Raniecki, ale mimo uratowania Polonii przed bankructwem, piłkarsko było coraz gorzej i na koniec rozgrywek 2005/06 nie udało się uratować ekstraklasy. Wówczas trwały poszukiwania nowego inwestora, który mógłby przejąć klub, i tak oto pojawił się Józef Wojciechowski. Prowadzone przez niego przedsiębiorstwo J.W. Construction zostało nowym właścicielem klubu, który jednak nie był w stanie przez kolejne dwa lata w sportowej rywalizacji uzyskać ponownej promocji do krajowej elity. Wojciechowski zdecydował się na popularny wówczas ruch, związany z wykupieniem licencji Dyskobolii Grodzisk Wlkp., z której sponsorowania wycofał się tytularny sponsor Groclin, należący do Tadeusza Drzymały. W ten oto sposób ,,Czarne-Koszule’’ powróciły do ekstraklasy, przejmując piłkarzy bardzo mocnej wówczas drużyny z Wielkopolskiego miasteczka. W pierwszym swoim sezonie ,,nowa’’ Polonia wywalczyła niezłe 4. miejsce. To było jednak za mało dla niezwykle ambitnego Józefa Wojciechowskiego. Ten ekscentryczny biznesmen zapragnął walki o najwyższe cele, wyłożył sporo pieniędzy na klub, pozyskując uznanych jak na polskie realia zawodników, jak choćby Euzebiusz Smolarek, Artur Sobiech, Adrian Mierzejewski, Łukasz Trałka czy Tomasz Brzyski, Początek sezonu 2010/11 wyglądał niezwykle obiecująco. W 2.kolejce Polonia rozbiła w derbowym pojedynku Legie 3:0, a po trzech kolejkach z kompletem zwycięstwem była liderem. Niestety w dalszej części sezonu zespół spisywał się znacznie gorzej, kończąc rozgrywki na 7.miejscu. Kolejne dwa sezony przyniosły zajęcie 6. Miejsc, co było wynikiem znacznie poniżej oczekiwań Wojciechowskiego, który podjął decyzję o sprzedaży klubu, pozostawiając po sobie szereg kontrowersyjnych decyzji, jak np. liczne zmiany trenerów czy utworzenie słynnego już ,,Klubu Kokosa’’. W lipcu 2012 r. 100 % udziałów w klubie kupuje dotychczasowy właściciel GKS Katowice Ireneusz Król, który początkowo wpadł na szalony pomysł, przeniesienia Polonii na Górny Śląsk i utworzenie klubu o nazwie KP Katowice. Pomysł ten po licznych protestach kibiców na szczęście szybko upadł. Wraz z objęciem sterów przez nowego właściciela, w klubie zaczął się bardzo trudny okres. Król miał duże problemy z realizowaniem swoich obietnic, zalegał z płatnościami zawodnikom, którzy nawet zaczęli strajkować wznosząc pamiętne hasło ,,Królu złoty, gdzie są banknoty,, Mimo tych problemów na boisku zespół spisywał się dobrze, zajmując na koniec sezonu 2012/13 6. miejsce w lidze, jednak ze względu na wspomniane problemy organizacyjno-finansowe, PZPN odmówił przyznania licencji, najpierw na grę w ekstraklasie, a potem również w 1 lidze, w związku z czym właściciel złożył wniosek o upadłość spółki. Wcześniej stowarzyszenie zgłosiło nieistniejącą jeszcze drużynę do ligi okręgowej. Dzięki grupie najbardziej wiernych kibiców, PZPN przychylił się do ich petycji i nowa odsłona klubu rozpoczęła rozgrywki od IV ligi w ten sposób rozpoczynając mozolną drogę o odbudowę i powrót do krajowej czołówki. Misję stworzenia zespołu powierzono byłemu mistrzowi Polski w barwach Polonii, Piotrowi Dziewickiemu. Drużyna po zaciętej walce z Bugiem Wyszków awansowała do III ligi. Z niej udało się wydostać w sezonie 2015/16 po wygraniu baraży z Górnikiem Wałbrzych. Niestety przygoda z II ligą okazała się nieudana. Polonia nie zdołała obronić się przed spadkiem i po roku powróciła na poziom trzecioligowy, która na najbliższe lata okazała się niemalże przekleństwem i barierą, nie do przejścia na kilka najbliższych lat. Dość powiedzieć, że gdyby nie przerwanie rozgrywek wiosną 2020 r. z powodu szalejącej pandemii Covid-19, Polonia byłaby zagrożona spadkiem do IV ligi. Wówczas jednak pojawiło się światełko w tunelu, bowiem nowym właścicielem klubu został pochodzący z Francji, biznesmen Gregoire Nitot, który zainwestował środki w rozwój klubu. W sezonie 2021/22 po niezwykle zaciętej rywalizacji z Legionovią Legionowo, udało się wywalczyć ,,Czarnym-Koszulom’’ awans do II ligi. Rok później jako beniaminek II ligi, Polonia awansowała do I ligi, wracając na tenże poziom po raz pierwszy od sezonu 2007/2008. Pierwszy sezon na zapleczu ekstraklasy okazał się bardzo trudny, kibice Polonii do ostatniej kolejki drżeli o pozostanie w lidze, jednak po pokonaniu w ostatniej kolejce Stali Rzeszów, udało się wyprzedzić Resovie.
Historia rywalizacji Puszcza-Polonia
W sezonie 2015/16 r. Polonia na krótko awansowała do II ligi, w której występowała wówczas Puszcza. Tamte rozgrywki obydwa zespoły kończyły jednak w zgoła odmiennych nastrojach, bowiem ,,Żubry’’ wywalczyły drugi w historii awans na zaplecze ekstraklasy, a ,,Czarne-Koszule’’ na wiele lat wróciły do III ligi. Pierwsze starcie, rozgrane w Warszawie nie przyniosło rozstrzygnięcia. W zakończonym bezbramkowym remisem meczu bliżej wygranej byli goście, jednak w 31 min. Maciej Domański nie wykorzystał rzutu karnego.
Rewanżowe starcie w Niepołomicach dostarczyło mnóstwo emocji i znów upłynęło pod znakiem rzutów karnych, których arbiter prowadzący spotkanie podyktował aż trzy. Tym razem w barwach Puszczy pewnym egzekutorem ,,jedenastek’’ okazał się Piotr Stawarczyk, który w doliczonym czasie gry zapewnił zwycięstwo 3:2.
7 października 2016,
Polonia Warszawa – Puszcza Niepołomice 0:0.
Polonia: Dominik Pusek – Przemysław Szabat (69, Marcin Bochenek), Piotr Augustyniak, Daniel Choroś, Grzegorz Wojdyga – Michał Zapaśnik (62, Bartosz Wiśniewski), Donatas Nakrošius, Michał Oświęcimka, Mariusz Marczak, Marcin Kluska (81, Mateusz Małek) – Krystian Pieczara (77, Piotr Kosiorowski).
Puszcza: Marcin Staniszewski – Łukasz Furtak, Piotr Stawarczyk, Michał Czarny, Michał Mikołajczyk – Daniel Barbus (80, Dawid Kuliga), Damian Lepiarz, Marcel Kotwica, Maciej Domański (82, Bartosz Żurek), Kamil Łączek (90, Łukasz Krzysztoń) – Marcin Orłowski.
6 maja 2017
Puszcza Niepołomice – Polonia Warszawa 3:2 (0:1)
Bramki: Piotr Stawarczyk 58 (k), 90 (k), Marcin Orłowski 70 – Bazyli Kokot 44, Bartosz Wiśniewski 82 (k)
Puszcza: Marcin Staniszewski – Łukasz Furtak, Michał Czarny, Piotr Stawarczyk, Mateusz Bartków – Maciej Domański (80, Michał Mikołajczyk), Longinus Uwakwe, Marcel Kotwica (59, Damian Łanucha), Dominik Zawadzki (82, Filip Wójcik), Bartosz Żurek (75,Damian Lepiarz) – Marcin Orłowski.
Polonia: Dominik Pusek – Marcin Bochenek, Bazyli Kokot, Rafał Zembrowski, Grzegorz Wojdyga – Mariusz Marczak, Piotr Kosiorowski, Michał Oświęcimka (46, Donatas Nakrošius), Bartosz Wiśniewski, Marcin Kluska (66, Cezary Sauczek) – Daniel Gołębiewski (60, Krystian Pieczara).
W aktualnej kadrze Polonii, jest aktualnie jeden zawodnik z przeszłością w Puszczy.
Bartłomiej Poczobut – pomocnik ten dołączył już do ekstraklasowej Puszczy w poprzednim sezonie, przechodząc ze Stali Rzeszów, w której grał wcześniej trzy sezony. Dla ,,Żubrów,, rozegrał łącznie 21 meczów (w tym jedno pucharowe), w których zdobył jedną bramkę w przegranym 3:5 meczu z Koroną w Kielcach. W przerwie letniej Bartek zdecydował się przejść do Polonii, w której jest wiodącą postacią drugiej linii i podstawowym zawodnikiem.
Do niedawna w zespole ,,Czarnych Koszul’’ Szymon Kobusiński, który był zawodnikiem Puszczy w latach 2021-22. W przerwie zimowej odszedł jednak do Odry Opole.
Droga do ćwierćfinału:
POLONIA:
| Runda | Data | Gdzie | Rywal | Wynik | Strzelcy |
| Pierwsza | 25.9.24 | Wyjazd | Chrobry Głogów | 2:1 (1:0) | Kobusiński 18, Koton 59 |
| 1/16 | 30.10.24. | Wyjazd | Wigry Suwałki | 3:2 (2:1) | Kobusiński 24, Durmus 34, Ozga 59-sam. |
| 1/8 | 3.12.24 | Dom | Wisła Kraków | 3:2 (2:2) | Durmus 56,56, Poczobut 108 |
PUSZCZA
| Runda | Data | Gdzie | Rywal | Wynik | Strzelcy |
| Pierwsza | 25.9.24. | Wyjazd | Górnik Łęczna | 1:1 k. 10-9 (1:0,1:1) | Kossidis 74 |
| 1/16 | 29.10.24 | Wyjazd | Kotwica Kołobrzeg | 1:0 (0:0) | Siemaszko 53 |
| 1/8 | 3.12.24. | Wyjazd | Sandecja Nowy Sącz | 1:0 (1:0) | Cholewiak 9 |
Ciężko wskazać jednoznacznego faworyta czwartkowego pojedynku, mimo różnicy jednej klasy rozgrywkowej, jaka dzieli obydwie drużyny. Polonia jest w ostatnim czasie w niezłej dyspozycji, a szczególnie dobrze spisuje się na własnym stadionie. Sześć ostatnich meczów w roli gospodarza, zakończyło się zwycięstwami ,,Czarnych Koszul’’. Prowadzona przez trenera Mariusza Pawlaka drużyna, po ostatniej kolejce, w której pokonała 2:1 Górnika Łęczna, awansowała na 8.miejsce w tabeli. Do pozycji premiowanych grą w barażach o ekstraklasę, traci już tylko 2 punkty. Najgroźniejszym ofensywnym zawodnikiem w zespole ze stolicy, jest niewątpliwie Łukasz Zjawiński. Ten 23-letni napastnik w obecnym sezonie zdobył już 12 bramek w lidze, w klasyfikacji strzelców zajmuje trzecie miejsce.
Z kolei za Puszczą przemawia choćby dotychczasowa droga, jaką przeszli w bieżącej edycji Pucharu Polski. W każdej z trzech rund, Niepołomiczanie mierzyli się z zespołami z niższych klas i zawsze były to mecze rozgrywane na wyjeździe. Póki co w każdym z nich wychodzili zwycięsko i w najbliższy czwartek, staną przed wielką szansą na historyczne osiągnięcie, jakim byłby awans do półfinału krajowego pucharu.