Zaledwie dwa dni na wytchnienie mają w tym tygodniu podopieczni trenera Tomasza Tułacza. Niespodziewane przełożenie meczu ze Stalą z poniedziałku na środę powoduję, konieczność ekspresowej regeneracji przed ciężkim wyjazdowym starciem w Łodzi z ŁKS. Mecz w roli sędziego głównego poprowadzi Łukasz Szczech z Warszawy, który w tym sezonie był już rozjemcą w pojedynku Puszczy z GKS Tychy.
WIZYTÓWKA RYWALA
Początki działalności tego jednego z najstarszych klubów sportowych w kraju i najstarszego z miasta Łodzi datuje się na rok 1908. Powstał on wówczas z inicjatywy kilku działaczy jak Henryk Lubawski, Arnold Heiman i Jerzy Hirszberg. Rok później ŁKS został oficjalnie zarejestrowany jako stowarzyszenie. Za barwy klubowe zostały przyjęte dwa kolory w układzie biało-czerwono-białe. Charakterystyczny jest również herb zwany potocznie przeplatanką. Słynna kompozycja literowa używana była przez klub już w jego pionierskim okresie istnienia i jeszcze przed wybuchem pierwszej wojny światowej pojawiała się na koszulkach piłkarzy
W pierwszych latach działalności zespół ten rywalizował głównie w rozgrywkach o mistrzostwo Łodzi. ŁKS przystąpił rzecz jasna do pierwszych Mistrzostw Polski w roku 1921 oraz był jednym z założycieli powołanej do życia w 1926 r. Ligi Polskiej. W 1922 r. w drugich mistrzostwach kraju Łodzianie sięgnęli po brązowy medal. W nowopowstałej lidze grali na najwyższym szczeblu niemalże do wybuchu II Wojny Światowej (spadek w 1938 r.) ale ani razu nie udało się w tym okresie stanąć na podium. W pierwszych mistrzostwach po wojnie ŁKS zajął 4.miejsce. W okresie 1949-55 klub występował pod nazwą ŁKS-Włókniarz. W 1952 r. przytrafił się nawet spadek do II ligi, ale po roku udało się wrócić do elity. W drugiej połowie lat 50-tych w klubie z Alei Unii Lubelskiej nastały złote czasy. W sezonie 1957 r. ŁKS ponownie zajął trzecie miejsce oraz zwyciężył w rozgrywkach Pucharu Polski, pokonując w finale 2:1 Górnika Zabrze z Ernestem Pohlem w składzie na czele. Ro później biało-czerwono-biali prowadzeni przez trenera Władysława Króla zwyciężyli w lidze sięgając po swój pierwszy tytuł mistrzowski w historii a tytuł króla strzelców wywalczył ich napastnik Władysław Soporek. Oznaczało to również debiut w europejskich pucharach, ale niestety przygoda ta zakończyła się na rundzie wstępnej Pucharu Europy Mistrzów Klubowych, którego kontynuacją jest dzisiejsza Liga Mistrzów. ŁKS w kompromitujący sposób odpadł z mistrzem Luksemburga Jeunesse Esch, przegrywając pierwszy mecz aż 0:5, a w rewanżu wygrywając ledwo 2:1. W tamtym okresie do łódzkiej drużyny przylgnęło określenie ,,Rycerze Wiosny’’. Słynny przydomek, jeden z najważniejszych symboli Łódzkiego Klubu Sportowego, nadał ełkaesiakom w 1957 roku red. Jerzy Zmarzlik z „Przeglądu Sportowego” po sensacyjnie wygranym 5:1 meczu z Górnikiem w Zabrzu.
Po wywalczeniu mistrzostwa nie przyszła kolejna fala sukcesów. ŁKS w kolejnych latach stał się ligowym średniakiem kończąc przeważnie rozgrywki w dolnej części tabeli. W sezonie 1967/68 przytrafił się kolejny spadek z ekstraklasy. Tym razem drugoligowa banicja trwała trzy sezony. Początkiem lat 70-tych wraz z powrotem na najwyższy szczebel ŁKS osiągnął względną stabilizację. W tym okresie w barwach ,,Rycerzy Wiosny’’ występowało kilku znanym piłkarzy jak choćby reprezentanci kraju Jan Tomaszewski czy Mirosław Bulzacki, którzy na mundialu w 1974 r. sięgnęli po medal z kadrą narodową Kazimierza Górskiego. W kolejnych latach nie udało się ełkaesiakom wbić ponad przeciętność ligową i co prawda nie byli przeważnie zagrożeni spadkiem, ale też pozostawali w cieniu innych mocniejszych rywali, w tym lokalnego rywala Widzewa, którego potęga nastała na przełomie lat 70 i 80 –tych. W latach 90-tych ŁKS ponownie umocnił swoją pozycję w hierarchii ligowej. Ciekawy zespół udało się zmontować w sezonie 1992/93, kiedy to Łodzianie do ostatniej kolejki walczyli o tytuł mistrzowski z Legią i Lechem. Niestety zdaniem władz PZPN Legia i ŁKS dopuścili się niesportowej rywalizacji (tzw. Niedziela cudów) i zostali pozbawieni punktów z ostatnich meczów przez co tytuł przyznano trzeciemu Lechowi. W kolejnych czterech sezonach udawało się zajmować miejsca w górnej części tabeli. Dodatkowo Mirosław Trzeciak wywalczył koronę króla strzelców w sezonie 96/97. Był to ponownie okres dominacji na krajowym podwórku Widzewa, prowadzonego przez Franciszka Smudę. W 1995 r. w ŁKS pojawił się Anotni Ptak. Ten znany wówczas łódzki przedsiębiorca zainwestował pokaźne środki w klub z Alei Unii, dzięki czemu w końcu udało się przerwać hegemonie lokalnego rywala z miasta włókniarzy. Na koniec sezonu 1997/98 ŁKS okazał się najlepszą drużyną w kraju sięgając po swój drugi tytuł mistrzowski. W mistrzowskiej ekipie grało wówczas sporo ciekawych zawodników jak choćby Marek Saganowski, Tomasz Kłos, Bogusław Wyparło, Mirosław Trzeciak, Tomasz Wieszczycki czy Rodrigo. W eliminacjach do Ligi Mistrzów los okazał się wyjątkowo nie łaskawy, ale dzięki temu do Łodzi zawitała wówczas jedna z najlepszych drużyn Europy Manchester United. Legendarna ekipa z Beckhamem, Giggsem, Scholes’em, braćmi Neville, Cole’m, prowadzona przez sir Alexa Fergusona okazała się oczywiście lepsza, ale wyniki oraz gra wstydu nie przyniosły (0:2 i 0:0).
Po raz kolejny w historii krótko po wywalczeniu tytułu, ŁKS zaliczył dość szybki zjazd formy, co spowodowane było m.in. wyprzedażą wielu kluczowych graczy i powolnym wycofywaniem się Antoniego Ptaka ze sponsorowania. Dwa lata po wywalczeniu mistrzostwa ,,Rycerze Wiosny’’ z hukiem zlecieli po 29 latach gry na najwyższym szczeblu. Powrót do ekstraklasy okazał się misją trudną do wykonania i ta sztuka udała się dopiero po zajęciu drugiego miejsca w II lidze sezonu 2005/06. Pod koniec pierwszej dekady lat 2000 ŁKS co prawda wrócił do elity, ale były to zarazem początki największego kryzysy w dziejach klubu jaki pojawił się parę lat później. Wszystko zaczęło się od nieotrzymania licencji na grę w ekstraklasie po zakończeniu sezonu 2009/10 co skutkowało przesunięciem na ostatnie miejsce w tabeli i spadkiem na drugi szczebel (wówczas już I liga). Łabędzim śpiewem był jeszcze sezon 2011/12, kiedy to Łodzianie na krótko powrócili do ekstraklasy, ale nie zdołali jej uratować, mimo niezłej rundy wiosennej. Prawdziwy kryzys nastąpił w kolejnych rozgrywkach, kiedy to borykający się z problemami finansowymi klub wycofał się z rozgrywek po 22. kolejce. Oznaczało to karną degradację do IV ligi. Wówczas rozpoczęła się mozolna odbudowa i przysłowiowe powstawanie z kolan. Z IV ligi udało się od razu wydostać, ale szczebel wyżej okazał się o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania. Awans udało się uzyskać dopiero w trzecim sezonie gry (2016/17) mimo zajęcia drugiego miejsca w związku z nieotrzymaniem licencji na rozgrywki II-ligowe przez Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie. Dość niespodziewanie ŁKS kontynuował serię awansów w kolejnych latach. Najpierw prowadzona przez trenera Wojciecha Robaszka drużyna zajęła 2. miejsce w II lidze, a rok później zespół dowodzony przez Kazimierza Moskala również po zajęciu drugiej lokaty wywalczył upragniony awans do ekstraklasy. W ten sposób po trzech kolejnych awansach udało się przejść w trzy lata drogę z III ligi do elity. Najnowsza historia ŁKS-u wiąże się jednak z brutalnymi zderzeniami z ekstraklasową rzeczywistością. Rok po awansie łódzka drużyna spadła po zajęciu ostatniego miejsca. Podobny przypadek miał miejsce niedawno, w sezonie 2023/24. Po wygraniu w dobrym stylu I ligi, ŁKS kompletnie nie poradził sobie na najwyższym szczeblu i znów po zajęciu ostatniego miejsca zanotował swój siódmy spadek w historii z najwyższej klasy.
Ostatnie 10.sezonów w pigułce
| Sezon | Liga | Miejsce | pkt | bramki | Z-R-P | Trener | Strzelec |
| 2015/16 | III | 6 | 64 | 71-37 | 19-7-8 | M.Chojnacki R.Szwarc W.Robaszek | A.Patora (20) |
| 2016/17 | III | 2 awans | 73 | 60-18 | 21-10-3 | M.Pyrdoł W.Robaszek | J.Radionow (19) |
| 2017/18 | II | 2 awans | 65 | 47-23 | 18-11-5 | W.Robaszek | J.Radionow (12) |
| 2018/19 | I | 2 awans | 69 | 58-23 | 20-9-5 | K.Moskal | R.Kujawa (10) |
| 2019/20 | Ekst. | 16 spadek | 24 | 33-68 | 6-6-25 | K.Moskal W.Stawowy | Dani Ramirez (6) |
| 2020/21 | I | 5 | 58 | 59-41 | 17-7-10 | W.stawowy I.Mamrot | Pirulo (12) |
| 2021/22 | I | 10 | 45 | 33-37 | 12-9-13 | J.A.Vicuna M.Pogorzała | Pirulo (10) |
| 2022/23 | I | 1 awans | 66 | 58-36 | 19-9-6 | K.Moskal | Pirulo (16) |
| 2023/24 | Ekst. | 16 spadek | 24 | 34-75 | 6-6-22 | K.Moskal P.Stokowiec M.Matysiak | Dani Ramirez (9) |
| 2024/25 | I | 11 | 47 | 50-41 | 13-8-13 | J.Dziółka A.Galeano R.Robakiewicz | S.Feiertag (8) |
ARENA ZMAGAŃ:
Stadion Miejski im. Władysława Króla
Pojemność: 18 029
Stadion ten mieszczący się przy Alei Unii Lubelskie został wybudowany tuż obok obiektu, na którym ŁKS przez długie lata rozgrywał swoje mecze domowe. Pierwszy etap budowy trwał w okresie 2013-15, kiedy to oddano to użytku jedną z trybun. Pozostałe trzy zostały ukończone w 2022 r. Jest to typowo piłkarski, funkcjonalny stadion z jednopoziomowymi trybunami w niewielkiej odległości od boiska. Obiekt jest w pełni zadaszony.
Latem 2021 oficjalnie nadano stadionowi imię Władysława Króla, piłkarza ŁKS-u w latach 1928–1946, czterokrotnego reprezentanta Polski. Jako trener zdobył on z ŁKS-em Puchar Polski (1957) oraz mistrzostwo kraju (1958).
TRENER:
SZYMON GRABOWSKI (ur. 1981)
Pochodzi z Rzeszowa i to z klubami z podkarpacia związał swoją całą piłkarską przygodę (m.in. Resovia, Strug Tyczyn, Wisłok Strzyżów). Pracę w zawodzie szkoleniowca jako grający trener w ekipie Wisłoka. Następnie był asystentem w Resovii a funkcję pierwszego trenera w tym klubie objął w 2017 r, i pełnił ją do jesieni 2021 r notując z tym zespołem dwa awanse z III do I ligi. W kolejnych dwóch sezonach pracował w Podhalu Nowy Targ i Stomilu Olsztyn. Latem 2023 objął spadkowicza z ekstraklasy Lechię Gdańsk z którą wywalczył szybki powrót do elity. Po słabym starcie został odwołany pod koniec listopada ubiegłego roku. Trenerem ŁKS-u został w połowie maja br.
KLUCZOWI ZAWODNICY:
SEBASTIAN RUDOL (ur. 1995, obrońca)
Lider formacji defensywnej ŁKS. Szerszej publiczności dał się poznać jako zawodnik Pogoni Szczecin do której wchodził z łatką zdolnego obrońcy. W barwach tego klubu rozegrał w ekstraklasie 140 meczów. Następnie krótko grał w Rumuńskim Sepsi OSK i po powrocie do kraju był zawodnikiem takich klubów jak Widzew, Sandecja i Motor. Z tym ostatnim awansował do ekstraklasy (14 meczów i dwa gole dla klubu z Lublina). Latem tego roku przyszedł do ŁKS.
FABIAN PIASECKI (ur. 1995, napastnik)
Pierwsze kroki w poważnej piłce stawiał po przyjściu do Górnika Zabrze, w którym zadebiutował w ekstraklasie wiosną 2015 r. Potem na jakiś czas zniknął nieco z radarów i dopiero po transferze do Miedzi Legnica zaczął pokazywać pełnię możliwości. Wiosną 2016 zdobył 9 bramek i pomógł tej drużynie w pierwszym awansie do elity, ale na najwyższym szczeblu został zweryfikowany i trafił ledwie raz do siatki. W okresie 2020-22 ugruntował swoją pozycję pokazując się z dobrej strony w Śląsku i Stali M. Zaowocowało to transferem do Rakowa, z którym zdobył tytuł mistrzowski. W drugim sezonie obniżył loty, odszedł do Piasta, gdzie również nie błyszczał i bez żalu został oddany do ŁKS-u. W bieżących rozgrywkach ma już 6 trafień i jest najlepszym strzelcem drużyny w lidze.
MATEUSZ LEWANDOWSKI (ur. 1999, napastnik)
Pochodzi z Poznania, ale jako młody chłopak wyjechał do Niemiec, gdzie szkolił się w tutejszych klubach. Do Polski wrócił przed sezonem 2020/21 dołączając do Wisły Płock. Nie zdołał przebić się w naszej ekstraklasie (32 mecze i 3 gole). Odżył po przejściu do Chrobrego Głogów w poprzednim sezonie, dla którego uzyskał 8 trafień. Pełnie talentu pokazuje w Łodzi. W tym sezonie licząc wszystkie rozgrywki ma już 6 trafień.
Historia rywalizacji Puszcza-ŁKS
10 meczów (8 w I lidze, 2 w ekstraklasie)
3 wygrane Puszczy, 1 remis i 6 wygranych ŁKS, bramki 13-18 na korzyść Łodzian
| sezon | rozgrywki | data | gospodarze | goście | wynik | bramki |
| 18/19 | I liga | 14.09.18. | ŁKS | PUSZCZA | 0:2 (0:0) | Bryła 68, Dani Ramirez 84 |
| 18/19 | I liga | 07.04.19. | PUSZCZA | ŁKS | 0:1 (0:1) | Widejko 26 |
| 20/21 | I liga | 22.11.20. | ŁKS | PUSZCZA | 4:4 (3:1) | Dominguez 9-k., 37-k.,59, Wolski 11,- Żytek 28,70,75, Spławski 56 |
| 20/21 | I liga | 16.05.21. | PUSZCZA | ŁKS | 2:3 (1:0) | Czarny 34, Wyjadłowski 70 – Ricardinho 46, Sekulski 68, Wolski 72 |
| 21/22 | I liga | 13.08.21. | PUSZCZA | ŁKS | 0:2 (0:0) | Hladik 77-sam., Rozwandowicz 90-k. |
| 21/22 | I liga | 09.03.22. | ŁKS | PUSZCZA | 2:0 (0:0) | Monsalve 54, 61 |
| 22/23 | I liga | 10.08.22. | ŁKS | PUSZCZA | 2:0 (2:0) | Dankowski 3, Trąbka 7 |
| 22/23 | I liga | 03.03.23. | PUSZCZA | ŁKS | 1:0 (1:0) | Wojcinowicz 24 |
| 23/24 | Ekstr. | 26.08.23. | PUSZCZA | ŁKS | 2:1 (1:0) | Craciun 25-k., Cholewiak 73 – Tejan 46 |
| 23/24 | I liga | 03.03.24. | ŁKS | PUSZCZA | 3:2 (1:1) | Dani Ramirez 38-k., Balić 58, 76 – Zapolnik 29, 90-k. |
PRZEWIDYWANIA
Przed startem obecnego sezonu w zespole ŁKS doszło do kilku istotnych zmian. Pracę w roli pierwszego trenera zakończył Ryszard Robakiewicz, a na jego następcę desygnowano Szymona Grabowskiego. Również po trzech latach z funkcji prezesa zrezygnował Jarosław Olszowy, którego zastąpił Marcin Janicki. W przerwie letniej dokonano kilku wzmocnień zespołu. Tym razem postawiono na pozyskanie zawodników z doświadczeniem również na najwyższym szczeblu. W ten sposób w klubie pojawili się choćby Miłosz Szczepański, Fabian Piasecki czy Serhij Krykun. Do Łodzi przeszedł również doskonale znany kibicom Puszczy obrońca Artur Craciun. Reprezentant Mołdawii po dwóch latach spędzonych w Niepołomicach mimo ofert z najwyższej klasy czy zagranicy, zdecydował się kontynuować karierę na szczeblu I ligi. Ponadto przyszło paru ciekawych obcokrajowców jak choćby Bastien Toma mający na koncie sporo występów w szwajcarskiej elicie czy Sebastian Ernst w przeszłości zawodnik klubów głównie z niemieckiej 2.Bundesligi. Za cel postawiono znaczną poprawę rozczarowującego wyniku z poprzedniego sezonu jakim było zajęcie ledwie 11.miejsca a nieśmiało na pewno w gabinetach klubowych padało hasło wejścia do pierwszej szóstki gwarantującej udział w barażach. Od początku sezonu grze drużyny z Alei Lubelskiej towarzyszy brak stabilności. Regularnie zespół ten dobre i zwycięskie mecze przeplata wpadkami. W ostatnich sześciu meczach ŁKS naprzemiennie raz przegrywał, by w kolejnym meczu odnieść zwycięstwo. Symptomem zwyżki formy jest bez wątpienia cenna wygrana 2:1 w ostatnim ligowym meczu z wiceliderem Śląskiem.
Zawodnicy Puszczy zaprzepaścili świetną szansę na odskoczenie od strefy spadkowej jaką dawało wygranie z przeżywającą potężny kryzys Stalą Mielec. Zaczęło się od perturbacji związanych z przełożeniem meczu z powodu opadów deszczu. A sama gra w środowym pojedynku wyglądała bardzo słabo i ze sporym rozczarowaniem kibice przyjęli kolejny już remis na własnym stadionie. Paradoksalnie fakt rozgrywania meczu z ŁKS-em na wyjeździe daje lekkie powody do optymizmu. Akurat w tym sezonie w spotkaniach rozgrywanych na obcym terenie ,,Żubry’’ spisują się naprawdę nieźle. Tylko jedno starcie we Wrocławiu zakończyło sie porażką. Wszystkie dotychczasowe zwycięstwa (dwa w lidze i jedno w pucharze) zostały przywiezione z obcego terenu.