Relacja z meczu WIECZYSTA KRAKÓW – PUSZCZA NIEPOŁOMICE 3:1 (2:1)

Bramki:

1:0        Karol Fila          5 min.

2:0        Lisandro Semedo       8 min.

2:1        Konrad Stępień            27 min

3:1        Carlitos             76 min

Wieczysta: Antoni Mikułko – Karol Fila, Michał Pazdan, Elias Olsson, Kamil Pestka – Lisandro Semedo (89, Petar Pušić), Lucas Piazón, Mikkel Maigaard, Maciej Gajos (69, Nikola Knežević), Natan Dzięgielewski (46, Miki Villar) – Paulinho (69, Carlitos).

Puszcza: Michał Perchel – Norbert Barczak, Konrad Stępień, Łukasz Sołowiej, Piotr Mroziński (87, Mateusz Stępień) – Kōsei Iwao (62, Amarildo Gjoni), Jakub Stec (87, Igor Pieprzyca), Wojciech Hajda, Filipe Nascimento (71, Kacper Śmiglewski), Mateusz Cholewiak – Christopher Simon (62, Olaf Korczakowski).

żółta kartka: Olsson.

sędziował: Szymon Łężny (Kluczbork).

Nie było niespodzianki w ostatnim niedzielnym meczu 21 kolejki I ligi. W derbach Małopolski faworyzowana Wieczysta pokonała Puszczę 3:1.

W porównaniu do ostatniego zwycięskiego pojedynku z Górnikiem Łęczna, tym razem trener Tułacz nie mógł skorzystać z pauzujących za kartki Piekarskiego i Walskiego. W ich miejsce szkoleniowiec ,,Żubrów’’ desygnował do gry K.Stępnia i Steca. W pozostałym zakresie wyjściowa ,,jedenastka’’ nie uległa zmianie.

Występująca w Sosnowcu w roli gospodarza Wieczysta zaliczyła wymarzony początek meczu. Na zegarze nie mieliśmy jeszcze 10 minuty a podopieczni Kazimierza Moskala prowadzili już dwoma bramkami. Wynik otworzył w 4 minucie Karol Fila. Prawy obrońca beniaminka zachował się przytomnie po centrze z rzutu rożnego i z bliskiej odległości pokonał Perchela. Cztery minut później Semedo popisał się indywidualnym rajdem prawą flanką, z łatwością minął w polu karnym Sołowieja i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. W 13 minucie skrzydłowy Krakowian mógł mieć już dublet na swoim koncie, ale tym razem przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem ,,Żubrów’’. Zespół gości po solidnych dwóch ,,gongach’’ zdołał w końcu się przebudzić, efektem czego była kontaktowa bramka w 27 min. autorstwa Konrada Stępnia. Doświadczony obrońca wykorzystał świetne dośrodkowanie Simona i strzałem głową z około piątego metra nie dał szans Mikułce. Sześć minut później bliski wyrównania był Mroziński, który po zagraniu Sołowieja strzelił tuż nad poprzeczką.

Po przerwie w szeregach Wieczystej główne role odgrywali wprowadzeni na boisko z ławki Hiszpanie. Najpierw Miki Villar stworzył dwie okazję. W 50 min. nie trafił w bramkę w dobrej sytuacji a w 62 min dograł idealnie do wychodzącego na czystą pozycję Gajosa, który nie zdołał jednak pokonać Perchela. Wynik meczu ustalił z kolei Carlitos. Siedem minut po wejściu na boisku sprytnym strzałem w krótki róg bramki zaskoczył młodego bramkarza z Niepołomic, który nie zachował się najlepiej w tej sytuacji. Trzeba dodać, że akcja bramkowa była konsekwencją kontrataku po fatalnie wykonanym stałym fragmencie gry na połowie gospodarzy. Ostatnią okazję na zmniejszenie rozmiarów porażki miał M.Stępień po dobrym dograniu od Gijoniego, ale jego próba została zablokowana.

Wieczysta bardzo udanie od dwóch wygranych zaczyna ligowe zmagania w 2026 r. Sześć punktów w dwóch meczach przy nienajlepszej postawie pozostałych rywali z czołówki powoduje, że beniaminek z Krakowa już wskakuje na drugie, premiowane awansem miejsce w tabeli. W najbliższy piątek czeka ich hitowe starcie derbowe z liderującą Wisłą. Nie zmienia się sytuacja Puszczy, która pozostanie na 14.pozycji zachowując bezpieczną przewagę nad strefą spadkową.

Starcie z Wieczystą było również pierwszą okazją dla kibiców do wyjazdu w 2026 roku. Niestety, ale stadion przy ul. Chałupnika w Krakowie nie spełnia wymogów licencyjnych co oznaczało konieczność udania się do Sosnowca na  ArcelorMittal Park, który pełni role tymczasowego domu dla zespołu w żółto-czarnych strojach. Mimo kolejnego ataku śnieżnej zimy wyjazdowa ekipa z Niepołomic zebrała się bardzo przyzwoitej liczbie 79 osób, które wielokrotnie głośnym dopingiem dawały znać o swojej obecności.  O ile piłkarsko Wieczysta bez wątpienia prezentuje obecnie wyższy poziom to kibicowsko nadal pozostaje na poziomie rozgrywek lokalnych. Na pewno nie sprzyja temu konieczność rozgrywania domowych meczów blisko 80 km od swojego stadionu.

PLUSY I MINUSY MECZU

+  świetny początek meczu w wykonaniu gospodarzy, dwie szybko strzelone bramki ustawiły całą rywalizację

+  dobre zmiany w wykonaniu trenera Moskala. Rezerwowi wiedli prym w drugiej części meczu

+ dobra frekwencja wyjazdowa kibiców z Niepołomic, mimo niesprzyjających warunków pogodowych

– brak koncentracji w pierwszych minutach w wykonaniu zawodników Puszczy

– szereg błędów, które doprowadziły do straty bramek (kiepska postawa Sołowieja przy drugim golu i fatalnie rozegrany rzut wolny przy trzecim)

Previous Post Zapowiedź meczu  WIECZYSTA KRAKÓW - PUSZCZA NIEPOŁOMICE
Next Post Zapowiedź meczu PUSZCZA NIEPOŁOMICE - STAL RZESZÓW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your Cart

Cart is Empty
Updating Cart!