Bramki:
0:1 – López 28′
1:1 – Barkouski 90+’
Żółte kartki: Szymonowicz, Yakuba, Barkouski – Svárnas
Puszcza Niepołomice: 1. Komar – 8. Mroziński, 22. Crăciun, 4. Szymonowicz, 3. Yakuba (7. Klimek 46′), 5. Stępień – 88. Zhukov (10. Tomalski 46′), 14. Serafin (9. Siemaszko 90′), 6. Atanasov, 11. Cholewiak – 35. Kosidis (63. Barkouski 46′)
Rezerwowi: 31. Perchel – 7. Klimek, 9. Siemaszko, 10. Tomalski, 18. Siplak, 24. Blagaić, 27. Sołowiej, 63. Barkouski, 67. Revenco
Trener: Tomasz Tułacz
Raków Częstochowa: 1. Trelowski – 3. Rundić, 24. Arsenić, 4. Svárnas – 20. Silva, 5. Berggren, 30. Kochergin (23. Baráth 84′), 84. Amorim (17. Rocha 76′), 10. López (15. Díaz 67′), 26. Otieno – 18. Brunes (9. Makuch 84′)
Rezerwowi: 12. Kuciak – 2. Mosór, 7. Tudor, 8. Lederman, 9. Makuch, 14. Plavšić, 15. Díaz, 17. Rocha, 23. Baráth
Trener: Marek Papszun
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Frekwencja: 2000
Posiadanie piłki: 46 % : 54 %.
Strzały celne: 4:6. Strzały niecelne: 8:9. Rzuty rożne: 5:4. Spalone: 0:1. Faule: 16:11.
🎙 Relacja z trybun: “Serce z Żubrami do ostatniego gwizdka!”
Wieczór 7 kwietnia w Niepołomicach – niby zwykły poniedziałek, a jednak czuć było, że to nie będzie zwykły mecz. Na stadionie przy Kusocińskiego 2 zebrało się około 2000 kibiców, gotowych wspierać Puszczę w starciu z liderem tabeli – Rakowem Częstochowa. Atmosfera od początku była gorąca: bębny niosły się po trybunach, dzieci z flagami biegały przy ogrodzeniu, a fani skandowali: „Puszcza walczyć ma, tu jest nasz dom!”
Pierwsza połowa przyniosła sporo emocji, choć to goście pierwsi zdobyli bramkę – Iván López wykorzystał dobre dogranie i pokonał Komara w 28. minucie. Na trybunach na chwilę zrobiło się cicho, ale tylko na chwilę. Kibice Puszczy szybko się podnieśli, a doping „Na całe życie, Puszcza to my!” niósł się aż za wały nad Wisłą.
Druga połowa to walka, pot, kartki i zmiany. Aż wreszcie nadeszła ta upragniona chwila. Gdy zegar pokazywał już doliczony czas gry, cały stadion wstrzymał oddech. Piłka trafiła do Hermana Barkouskiego, a ten – z zimną krwią – wpakował ją do siatki! Trybuny eksplodowały. Ludzie podskakiwali, ściskali się, dzieci machały szalikami.
Barkouski – bohater ostatnich minut. 1:1! Punkt urwany liderowi tabeli. Ten remis smakuje jak zwycięstwo. I daje Puszczy kolejne bezcenne „oczko” w walce o utrzymanie.
⚽ Relacja z boiska: “Puszcza Niepołomice – Raków Częstochowa 1:1 (0:1)”
W meczu 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy zespół Puszczy Niepołomice zmierzył się na własnym stadionie z Rakowem Częstochowa aktualnym liderem tabeli. Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 19:00, a od pierwszych minut widać było determinację gospodarzy mimo przewagi taktycznej i technicznej przyjezdnych.
W 28. minucie goście objęli prowadzenie: López wykorzystał moment nieuwagi defensywy Puszczy i skutecznie pokonał Komara. Raków miał jeszcze kilka sytuacji, ale Puszcza zdołała utrzymać wynik do przerwy.
W drugiej połowie trener Tomasz Tułacz wprowadził na boisko m.in. Barkouskiego, Tomalskiego i Klimka co wyraźnie ożywiło grę ofensywną zespołu z Niepołomic. Kolejne minuty to walka w środku pola, wiele fauli, żółte kartki (Szymonowicz, Yakuba, Barkouski), ale też rosnąca presja Puszczy.
W doliczonym czasie gry w chwili, gdy wydawało się, że lider wywiezie trzy punkty nastąpił przełom. Po składnej akcji, Herman Barkouski strzałem z pola karnego zdobył wyrównującą bramkę. 1:1! Zawodnicy Rakowa z niedowierzaniem patrzyli na siebie, a gospodarze fetowali cenny remis.
🔜 Co dalej?
Już w najbliższą sobotę, 12 kwietnia, Puszcza zagra na wyjeździe z beniaminkiem – GKS Katowice. Spotkanie na nowym stadionie przy Bukowej rozpocznie się o godz. 14:45. A na Kusocińskiego 2 wrócimy w Poniedziałek Wielkanocny i to wtedy o 12:15 podejmiemy Radomiaka Radom. Widzimy się na K2!