Statystyki:
Gole: 33. Szymonowicz, 44. Kosídis
Kartki: 36. Szymonowicz (PSZ), 40. Sołowiej (PSZ), 45+4. D. Abramowicz (PSZ), 71. Serafin (PSZ), 78. Hajda (PSZ), 90+2. Siemaszko (PSZ) – 59. Sousa (LPO) 23. Gurgul (LPO)
Puszcza Niepołomice: Komar – Crăciun, Szymonowicz (66. Hajda), Yakuba, D. Abramowicz – Sołowiej (46. Mroziński), Serafin – M. Stępień (74. Siemaszko), Lee Jin-hyun, Cholewiak (74. Blagaić) – Kosídis (89. Radecki).
Lech Poznań: Mrozek – Pereira (80. Szymczak), Salamon (46. Douglas), Milić, Gurgul – Murawski, Kozubal (30. Andersson), Sousa (66. Haakans) – Gholizadeh, Fabiema (46. Jagiełło) – Ishak.
Frekwencja: 2266
Relacja z boiska:
W emocjonującym meczu Puszcza Niepołomice pokonała Lecha Poznań 2:0, zapisując na swoim koncie kolejne trzy punkty. Pierwsze minuty zapowiadały wyrównaną walkę, ale już w 23. minucie sytuacja zmieniła się na korzyść gospodarzy. Michał Gurgul z Lecha otrzymał czerwoną kartkę po analizie VAR, co zmusiło poznańską drużynę do gry w osłabieniu.
Lech próbował się bronić, jednak Puszcza szybko wykorzystała przewagę liczebną. W 33. minucie po idealnym dośrodkowaniu Jakuba Serafina z rzutu rożnego, Dawid Szymonowicz pokonał bramkarza rywali, zdobywając pierwszego gola dla Puszczy. Kilka minut później, w 44. minucie, Puszcza wyprowadziła skuteczną kontrę – Lee doskonale obsłużył Michálisa Kosidisa, który z łatwością ograł Salamona i pokonał Mrozka, podwyższając wynik na 2:0.
Lech nie poddał się jednak bez walki i próbował odpowiadać. W 52. minucie po strzale Gholizadeha piłka trafiła do bramki, ale sędzia nie uznał tego trafienia z powodu spalonego. Kolejne minuty to intensywna gra z obu stron, ale mimo starań i zmian personalnych, Lech nie zdołał odwrócić losów meczu.
Puszcza konsekwentnie broniła swojej przewagi, choć żółtymi kartkami ukarani zostali kolejno Dawid Szymonowicz, Łukasz Sołowiej, Dawid Abramowicz, Jakub Serafin, Wojciech Hajda i Artur Siemaszko, co podkreślało twardy styl gry gospodarzy. Blagaiciowi udało się oddać groźny strzał w 86. minucie, ale Mrozek świetnie interweniował, odbijając piłkę nogami.
Ostatecznie Puszcza Niepołomice utrzymała wynik 2:0 do końca meczu, zapewniając sobie zasłużone zwycięstwo w spotkaniu pełnym emocji, ostrych fauli i intensywnej rywalizacji.
Relacja z trybun:
Na trybunach panowała wyjątkowa atmosfera Kibice nie dali się zniechęcić niską temperaturą i przez całe spotkanie gorąco wspierali swój zespół. Trybuny tętniły energią, a z sektora kibiców Puszczy niosły się głośne przyśpiewki. Co ciekawe, na sektorze B pojawili się także kibice Lecha Poznań, którzy również głośno dopingowali swoich piłkarzy.
Dla fanów Puszczy ten mecz miał szczególne znaczenie – po długim oczekiwaniu zespół opuścił ostatnie miejsce w tabeli i awansował na 16. pozycję, co spotkało się z ogromnym entuzjazmem wśród fanów. Polska Ekstraklasa po raz kolejny udowodniła, że jest ligą pełną niespodzianek. Kto by pomyślał, że “czerwona latarnia” tabeli zdoła pewnie pokonać jej lidera? To spotkanie było kolejnym dowodem na to, że w tej lidze wszystko może się wydarzyć, a serca kibiców biją mocniej za każdym razem, gdy faworyt schodzi z boiska pokonany.