19.kolejka Betclic I Ligi 2025/26,
Stadion MZOS w Pruszkowie, 6 grudnia 2025 r. (sobota), godz. 16:30
POGOŃ GRODZISK MAZOWIECKI – PUSZCZA NIEPOŁOMICE
W najbliższy weekend piłkarze I ligi rozegrają ostatnią serię spotkań przed udaniem się na przerwą zimową. Drużynę Puszczy czeka drugi z rzędu wyjazdowy mecz. Tym razem na stadionie w Pruszkowie zmierzymy się z rewelacją rozgrywek, wiceliderem Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Pojedynek w roli sędziego głównego poprowadzi Dominik Sulikowski z Gdańska, dla którego będą to siódme zawody w obecnym sezonie I ligi, a pierwsze z udziałem zespołu z Niepołomic.
WIZYTÓWKA RYWALA
Początki działalności klubu z podwarszawskiej miejscowości datuje się na rok 1922 r. Pierwszy klub w Grodzisku Mazowieckim przyjął nazwę K.S. „Świt” Grodzisk Mazowiecki, lecz nazwa ewoluowała w ciągu kilku lat. W 1926 r. uchwałą Walnego Zebrania, zmieniono ją na Grodziski Klub Sportowy „Pogoń”. W czasie II Wojny Światowej Pogoń zmuszona była do zawieszenia swojej sportowej działalności. Po wojnie Pogoń Grodzisk wznowiła swoją działalność jako jeden z pierwszych klubów na Mazowszu. Mimo ponad 100 lat funkcjonowania dopiero w ostatnich latach udało się Pogoni wybić ponad niższe klasy i rozgrywki na szczeblu lokalnym. Wcześniej i przez długie lata największym sukcesem był awans do III ligi w roku 1958. Warto jeszcze wspomnieć o znanych postaciach futbolu, które przewinęły się przez Pogoń. Urodzony w Grodzisku Maz. Władysław Soporek był zawodnikiem miejscowego klubu w latach 1938-46. Później zaliczył ponad 170 występów w I lidze w barwach Legii i ŁKS oraz dwukrotnie dostąpił zaszczytu gry w reprezentacji kraju. Z kolei Janusz Wójcik w początkach swojej kariery trenerskiej pracował w latach 1981-82 jako szkoleniowiec Pogoni.
Po awansie z V ligi w sezonie 2004/05, klub z Grodziska Maz. występował na poziomie IV ligi przez kolejne siedem lat. Przeważnie zespół kończył rywalizację w górnej części tabeli. Przełomowy okazał się sezon 2011/12 w którym Pogoń wygrała walkę o pierwsze miejsce z Pilicą Białobrzegi i w ten sposób zapewniła sobie promocję do III ligi. Gra na tym poziomie była okazją do pojedynków z utytułowanymi rywalami jak ŁKS Łódź, Polonia Warszawa. Grodziszczanie dopiero w czwartym sezonie gry w III lidze nie zdołali uchronić się przed spadkiem. Powrót na ten poziom ligowy miał miejsce po wygraniu dwumeczu barażowego z Huraganem Wołomin w czerwcu 2019 r. Dość niespodziewanie Pogoń w swoim drugim sezonie gry w III lidze (2020/21) okazała się najlepsza i awansowała po raz pierwszy w historii na szczebel centralny. Niestety poziom drugoligowy okazał się zbyt wygórowany i beniaminek spod Warszawy nie zdołał utrzymać ligowego bytu. Ponownie udało się wrócić do II ligi dwa lata później. Drużyna prowadzona przez Marcina Sasala w dobrym stylu wygrała walkę w III lidze. Miniony sezon jako beniaminek również okazał się znakomity w wykonaniu Pogoni co skutkowało kolejnym awansem, tym razem historycznym po raz pierwszy na zaplecze ekstraklasy.
Ostatnie 10.sezonów w pigułce
| Sezon | Liga | Miejsce | pkt | bramki | Z-R-P | Trener | Najlepszy strzelec |
| 2015/16 | III | 15 spadek | 27 | 36-60 | 6-9-19 | T.Matuszewski M.Końko M.Tataj i j.Dębiec | D.Jaroń (9) |
| 2016/17 | IV | 1* | 90 | 114-35 | 28-6-4 | K.Chrobak | D.Jaroń (26) |
| 2017/18 | IV | 3 | 59 | 70-28 | 18-5-7 | R.Moskal | D.Jaroń (11) |
| 2018/19 | IV | 1**awans | 76 | 105-24 | 24-4-2 | R.Moskal | P.Szymański (22) |
| 2019/20 | III | 13 | 21 | 31-35 | 6-3-10 | R.Moskal K.Chrobak | P.Szymański (10) |
| 2020/21 | III | 1 awans | 77 | 84-37 | 25-2-8 | K.Chrobak | M.Wrzesiński (16) |
| 2021/22 | II | 16 spadek | 31 | 34-54 | 8-7-19 | K.Chrobak M.Dudek | J.F.Sarmiento (11) |
| 2022/23 | III | 3 | 64 | 62-39 | 18-10-6 | M.Dudek | J.F.Sarmiento (14) |
| 2023/24 | III | 1 awans | 76 | 106-32 | 23-7-4 | M.Sasal | K.Odolak (22) |
| 2024/25 | II | 2 awans | 69 | 64-39 | 21-6-7 | M.Sasal A.Mrówka | K.Odolak (12) |
- *Przegrane baraże z Victorią Sulejówek (1:2 i 1:1)
- ** Awans po wygranym barażu z Huraganem Wołomin (0:1 i 4:0)
ARENA MECZU:
Stadion MZOS Znicz w Pruszkowie
Pojemność: 2097
Stadion Miejski w Grodzisku Maz. nie spełnia aktualnie wymogów pierwszoligowych, stąd Pogoń swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa na obiekcie Znicza w Pruszkowie.
Obecny kształt stadionu jest efektem gruntownej przebudowy, która trwała w latach 2005-08. Obiekt posiada trybunę krytą, niewielki sektor gości na 120 miejsc oraz sztuczne oświetlenie.
Trener:
PIOTR STOKOWIEC
Jako piłkarz najczęściej występował na pozycji pomocnika i rozegrał na poziomie ekstraklasy 131 meczów, w których zdobył 8 bramek (KSZO, Śląsk, Dyskobolia i Polonia W.). Pracę w zawodzie szkoleniowca zaczął od prowadzenia w 2006 r. Wigrów Suwałki. Pierwszą naprawdę poważną pracą trenerską było objęcie w sezonie 2012/13 Polonii Warszawa. Mimo wielu problemów organizacyjnych Polonia okazała się rewelacją rozgrywek i ukończyła je na 6. miejscu. Zespół nie otrzymał jednak licencji na grę w ekstraklasie. W kolejnych klubach Stokowiec również osiągał dobre wyniki. Z Jagiellonią dotarł do półfinału Pucharu Polski. Następnie przez ponad trzy lata (2014-17) był trenerem Zagłębia Lubin, z którym awansował do ekstraklasy i wywalczył trzecie miejsce w krajowej elicie. Po zwolnieniu z Lubina objął Lechie Gdańsk, w której pracował w latach 2018-21. Sezon 2018/2019 okazał się, póki co najlepszym w karierze Stokowca. Doprowadził drużynę z Trójmiasta do 3.miejsca. Z Gdańska odszedł po 6.kolejce rozgrywek 2021/22. Ostatnie dwa epizody trenerskie Piotra Stokowca były jednak kompletnie nieudane. Drugi podejście do pracy z Zagłębiem trwało około roku, natomiast próba ratowania ŁKS-u Łódź przed spadkiem z ekstraklasy 2023/24 zakończyła się tragicznym wręcz bilansem (3 remisy i 6 porażek w 9 meczach). Przed startem obecnego sezonu został nowym szkoleniowcem Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Piotr Stokowiec również zdołał zapaść w pamięci kibiców Puszczy. Najpierw w lutym 2021 jako trener Lechii niespodziewanie przegrał z Puszczą1:3 w 1/8 Pucharu Polski. Z kolei będąc szkoleniowcem Zagłębia po jednym z meczów odbył pamiętną ,,pogadankę’’ z kibicami, gdzie użył słów ,,Gdyby nie my, to byście zapierdzielali do Niepołomic na mecze’’. Los tak chciał, że po blisko trzech latach Pan Piotr miał okazję odwiedzić nasze miasto w roli trenera rywali podczas lipcowego starcia. Wówczas zachował się z klasą i wygłosił do kibiców gospodarzy krótką przemowę, w której m.in.przeprosił za tamte słowa.
KLUCZOWI ZAWODNICY:
KAROL NOISZEWSKI (ur.1999, obrońca)
Lider formacji defensywnej Pogoni. Obdarzony świetnymi warunkami fizycznymi (193 cm i 92 kg) zawodnik zaczynał swoją karierę w rodzinnym Mińsku Maz. Następnie bezskutecznie próbował przebić się w Rakowie, Zniczu, Legii (grał tylko w rezerwach). Po półrocznym pobycie w Siarce Tarnobrzeg odszedł do Wisły Puławy, gdzie po dobrym sezonie 2023/24 trafił do Grodziska Maz. W swoim debiutanckim sezonie w Pogoni wywalczył awans. Jest niezwykle skuteczny jak na defensora. W poprzednim sezonie w 32 meczach ligowych zdobył aż 6 bramek z gry! Dodatkowo trafił do siatki w meczu pucharowym z Lechią Gdańsk, którą Pogoń sensacyjnie wyrzuciła za burtę po rzutach karnych. W bieżących rozgrywkach ma już 5 trafień ligowych. Jest autorem wybitnej serii czterech kolejnych meczów z bramką w lidze.
RAFAŁ ADAMSKI (ur. 2001, napastnik)
Pochodzi z Dzierżoniowa i to w klubach z Dolnego Śląska stawiał pierwsze kroki (Lechia Dzierżoniów, Miedź Legnica). Wiosną 2021 r. dołączył do Zagłębie Lubin, w którym po dobrych występach w drugiej drużynie otrzymał szanse debiutu w ekstraklasie. Jego bilans zatrzymał się na 27 meczach i 2 bramkach. Latem tego roku przeszedł do Pogoni. Imponuje warunkami fizycznymi. Przy wzroście 195 cm jest mimo wszystko dynamicznym i niezłym technicznie napastnikiem. Do zespołu prowadzonego przez Piotra Stokowca wkomponował się doskonale. Póki co w 18 meczach ma aż 20 (!!) punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (11 bramek i 9 asyst). Jeśli tak dalej będzie się spisywał, powrót do klubów z ekstraklasy jest pewnie tylko kwestią czasu.
DAMIAN JAROŃ (ur.1990, pomocnik)
Bez wątpienia piłkarz o statusie żywej legendy Grodziska Mazowieckiego. Wychowanek Pogoni, w młodym wieku przejawiał wielki talent przez co został wypatrzony przez skautów ekstraklasowej wówczas Polonii Warszawa. W barwach ,,Czarnych Koszul’’ (2008-10) dostąpił zaszczytu występów na najwyższym szczeblu. Jego licznik występów zatrzymał się jednak zaledwie na 9 meczach. W Polonii sponsorowanej przez Józefa Wojciechowskiego konkurencja była bardzo duża, stąd Jaroń znalazł przystań w kilku klubach niższych lig (GKP Gorzów, Wisła Płock, Dolcan Ząbki, Polonia Bytom i Motor Lublin.). Przed startem sezonu 2014/15 wrócił do Pogoni Grodzisk Maz., gdzie występuję do dnia dzisiejszego, budując piękną historię. Wielokrotnie był najlepszym strzelcem drużyny, z którą przeszedł drogę z IV do I ligi! Jeśli jest tylko zdrowy to nadal odgrywa ważną rolę na boisku. W ubiegłym sezonie zagrał 31 meczów w lidze (wszystkie od początku) w których zdobył 9 bramek.
Jak było w pierwszej rundzie?
26 lipca 2025 r.
PUSZCZA NIEPOŁOMICE – POGOŃ GRODZISK MAZOWIECKI 1:1 (1:1)
Bramki: Aleksander Gajgier 21 min. (samobójczy) – Oliwier Wypar 35 min.
Puszcza: Michał Perchel – Konrad Kasolik, Łukasz Sołowiej (77, Jakub Stec), Adrian Piekarski, Piotr Mroziński – Mateusz Stępień (85, Olaf Korczakowski), Konrad Stępień (77, Kacper Przybyłko), Michał Walski, Radosław Kanach (60, Emmanuel François), Mateusz Cholewiak – Kacper Śmiglewski (77, Kōsei Iwao).
Pogoń: Paweł Kieszek – Kamil Kargulewicz (85, Stanisław Gieroba), Karol Noiszewski, Aleksander Gajgier, Bartosz Farbiszewski, Olivier Wypart (64, Jakub Konstantyn) – Igor Korczakowski (77, Jakub Jędrasik), Kacper Łoś, Jakub Adkonis (85, Jakub Staniszewski), Jakub Lis (63, Mateusz Szczepaniak) – Rafał Adamski.
żółte kartki: Kasolik, Cholewiak – Noiszewski, Lis, Adamski.
Mecz z początku rundy jesiennej jest jak do tej pory jedynym bezpośrednim starciem obu ekip w jej historii. Wówczas obydwa zespoły podzieliły się punktami po niezbyt emocjonującym widowisku.
Przewidywania
Chyba mało kto przewidywał przed startem bieżącego sezonu, że przystępując do ostatniego meczu w 2025 r. to beniaminek z Grodziska Mazowieckiego będzie na papierze zadecydowanym faworytem. Oczywiście nie zakładaliśmy scenariusza, w którym Puszcza po spadku z ekstraklasy i będąca w trakcie gruntownej przebudowy od razu będzie walczyć powrót do elity. Natomiast nikt nie spodziewał się sytuacji na półmetku rozgrywek w której to Pogoń będzie na pozycji wicelidera, gromadząc aż 24 punkty więcej od ,,Żubrów’’!. Tym bardziej, że pod koniec ubiegłego sezonu, kibice podwarszawkiego zespołu przeżyli niesamowitą huśtawkę nastrojów. Najpierw klub świętował pierwszy historyczny awans na zaplecze ekstraklasy. Był to tym większy sukces, że udało się wywalczyć bezpośrednią promocję jako beniaminek i bez konieczności gry w barażach, pozostawiając w cieniu choćby faworyzowaną Wieczystą. Głównym architektem tego wielkiego osiągnięcia był trener Marcin Sasal, który w ciągu dwóch lat pracy wywalczył dwa awanse. Podczas meczu przedostatniej kolejki w Krakowie z Hutnikiem, trener Sasal stał się niespodziewanie bohaterem skandalu z alkoholem i awanturami w tle, w wyniku czego został zdymisjonowany. Latem zespół objął trener Stokowiec. Dodatkowo w letnim oknie transferowym zespół opuściło m.in trzech kluczowych zawodników: czołowy pomocnik Jakub Apolinarski (Polonia Bytom), najlepszy strzelec ostatnich dwóch sezonów Kamil Odolak, który trafił do Stali Mielec oraz podstawowy obrońca Nikodem Niski (Korona Kielce). W ich miejscu pozyskano głównie młodych zawodników, często takich którzy grali mało w swoich klubach z ekstraklasy jak choćby Szczepaniak czy Adamski. Ponadto do Pogoni dołączył niezwykle doświadczony bramkarz Paweł Kieszek co okazało się strzałem w dziesiątkę. Ten 41-letni były gracz m.in. Polonii Warszawa, Wisły Kraków czy klubów z Portugalii, Hiszpanii i Grecji, póki co spisuje się bardzo dobrze i zagrał we wszystkich 18 meczach w pełnym wymiarze czasowym. Nie sposób również docenić świetnej pracy Piotra Stokowca, który stworzył zespół grający skutecznie jak i momentami efektownie. Prowadzona przez niego Pogoń jest aktualnie na drugim miejscu w tabeli pod względem zdobytych punktów a trzecia w klasyfikacji najskuteczniejszych ekip. Warto również podkreślić fakt, że trzon ekipy rewelacyjnego beniaminka stanowią głównie zawodnicy młodzi (średnia wieku wyjściowej jedenastki wynosi ok 24 lata). Trener Stokowiec konsekwentnie stawia na system z trójką obrońcą, którą najczęściej tworzy tercet Noiszewski, Gajgier i Farbiszewski, wspierany przez wahadłowych (przeważnie Olewiński i Konstantyn). W drugiej linii ważną role odgrywa grający na lewej stronie Mateusz Szczepaniak. Wypożyczony z Legii 18-latek przebojem wdarł się do składu i udowodnia swój nieprzeciętny talent, zdobył w tym sezonie 5 bramek. W roli jedynego wysuniętego napastnika świetnie spisuje się najlepszy strzelec zespołu Rafał Adamski. Z 11-oma bramkami jest, póki co drugi w klasyfikacji snajperów całej ligi.
Do sobotniego starcia obydwa zespoły nie przystąpią w zbyt dobrych nastrojach, jeśli popatrzeć na ich dokonania z ostatnich tygodni. Podopieczni trenera Tułacza po bardzo dobrym, wygranym 3:0 meczu z ŁKS w Łodzi wpadli w dołek i po raz pierwszy w tym sezonie zanotowali serię dwóch porażek z rzędu. Zarówno w rywalizacji z Miedzią jak i Ruchem drużyna wyglądała słabo, stąd być może należy spodziewać się zmian w wyjściowej jedenastce. Na pewno trzeba będzie zastąpić w środku pola Filipe Nascimento, który będzie pauzował za kartki. Prawdopodobny wydaje się występ trójki Walski-Stec-Simon, ewentualnie Kanach może otrzymać szanse. Na skrzydłach powinniśmy zobaczyć Korczakowskiego i Cholewiaka, a na szpicy chyba Iwao bardziej ostatnio przekonuje niż Śmiglewski czy Basse. Z kolei Pogoń po znakomitej serii trzech zwycięstw z rzędu na przełomie października i listopada w ostatnich dwóch meczach ugrała ledwie punkt, po remisie 2:2 ze Śląskiem uratowanym bramką Jaronia z karnego w doliczonym czasie gry. Przed tygodniem przegrali 0:1 w Rzeszowie ze Stalą.