GKS Tychy – Puszcza Niepołomice – zapowiedź meczu

23.kolejka Betclic I Ligi 2025/26

Stadion Miejski Tychy, 1 marca 2026 r. (niedziela), godz. 12:00

GKS TYCHY – PUSZCZA NIEPOŁOMICE

W najbliższy weekend piłkarze Betclic 1.ligi rozegrają 23 kolejkę. Tym razem Puszczę czeka drugi wyjazdowy mecz w 2026 roku i znów udamy się na teren województwa śląskiego. Gospodarzem pojedynku będzie przedostatni w tabeli GKS Tychy.

Spotkanie w roli sędziego głównego poprowadzi Damian Krumplewski z Olsztyna, który po raz pierwszy w swojej karierze będzie rozjemcą rywalizacji o punkty z udziałem ,,Żubrów’’.

WIZYTÓWKA RYWALA

Górniczy Klub Sportowy Tychy powołano do życia dnia 20 kwietnia 1971 roku, kiedy to została podjęta decyzja o połączeniu w jeden silny klub kilku innych, takich jak: Polonia Tychy, Górnika Wesoła (kilka sekcji) czy Górnik Murcki (hokej). Drużyna piłkarska GKS-u, która zaczęła występy od poziomu III ligi, nadspodziewanie szybko zaczęła osiągać dobre wyniki. Już w drugim sezonie gry udało się awansować do II ligi, w której z kolei grając jako beniaminek, Tyszanie okazali się najlepsi, zapewniając sobie awans na najwyższy szczebel w sezonie 1973/74. W ten sposób klub ze Śląska znalazł się w elicie zaledwie po trzech sezonach od założenia! Na fali szybkiego sukcesu udało się również wejść w szeregi ekstraklasy. Debiutancki sezon GKS zakończył na 10.miejscu, a rok później zadziwił całą piłkarską Polskę. Prowadzona wówczas przez trenera Aleksandra Mandziarę drużyna była rewelacją rozgrywek. Sezon 1975/76 zakończyli na drugim miejscu w tabeli, ustępując o włos jedynie Stali Mielec (tylko gorszym bilansem bramkowym!) dzięki czemu zostali wicemistrzem Polski. Największą gwiazdą tamtego okresu był bez wątpienia Roman Ogaza, który dostąpił zaszczytu gry w reprezentacji kraju. Niespodziewanie już w kolejnym sezonie nastąpił ogromny zjazd formy, który skutkował zajęciem zaledwie 15.miejsca i spadkiem do II ligi. Jak się później okazało GKS utkwił poza ekstraklasą na długie lata. Do końca rozgrywek 1982/83 piłkarze ze Śląska utrzymywali się na jej zapleczu, notując przeważnie miejsca w górnej części tabeli, aż w końcu we wspomnianym sezonie spadli do III ligi. Na tym poziomie GKS występował aż przez 9 długich lat. Powrót na drugi poziom rozgrywkowy miał miejsce po wygraniu III ligi, latem 1992 r. Tym razem przygoda z zapleczem ekstraklasy trwała dwa sezony. Sezon 1994/95 zespół z Tychów spędził w III lidze, ale po jego zakończeniu doszło do niespodziewanych wydarzeń, w wyniku których w tym mieście ponownie zagościły mecze w najwyższej klasie (wówczas 1 liga). Stało się tak dzięki fuzji z występującym w 1 lidze Sokołem Pniewy. Podjęto decyzję o przeniesieniu klubu na Śląsk i przystąpił on do rozgrywek pod nazwą Sokół Tychy. W pierwszym sezonie drużyna grała nieźle, kończąc ligę 9.miejscu, stając się w ten sposób najwyżej notowanym klubem z silnie obsadzonego Górnego Śląska. Dodatkowo udało się dotrzeć do ćwierćfinału Pucharu Polski. W ówczesnej ekipie Sokoła było kilka ciekawych nazwisk, jak choćby późniejszy bramkarz kadry narodowej Jerzy Dudek czy inni solidni ligowcy: Bogdan Prusek, Krzysztof Bizacki, Robert Wilk czy Moussa Yahaya. Niestety sielanka trwała krótko. Rok później klub popadł w ogromne problemy finansowe. 5.04.1997 r. doszło do niezwykle kuriozalnej sytuacji. Do meczu ligowego z Odrą Wodzisław przystąpiło ledwie pięciu zawodników, pozostali strajkowali z powodu zaległości finansowych. Sokół został ukarany walkowerem i ostatecznie wycofał się rozgrywek po 26.kolejce. Co ciekawe w tamtym sezonie (96/97) również Śląsk Wrocław nie dotrwał do ostatniej kolejki. Sokół Tychy po spadku został całkowicie rozwiązany. Udało się reaktywować piłkę nożną w mieście – utworzono zespół pod szyldem Tyski Klub Sportowy Tychy, który zaczął grę od V ligi. Po następnych dwóch latach klub występował już jako Górnośląski Klub Sportowy Tychy ’71. W rozgrywkach 2000/01 drużyna uzyskała promocję do IV ligi. Na tym poziomie GKS utknął aż na 6 lat, wielokrotnie będąc o włos od awansu (4 razy na 2.miejscu). Ta sztuka udała się po wygraniu IV ligi w roku 2008. W zwycięskiej ekipie występował pochodzący z Tychów Krzysztof Bizacki, który wrócił do macierzystego klubu po 12 latach. Zawodnik ten, znany z dobrych występów w barwach Ruchu Chorzów (łącznie 65 bramek w ekstraklasie) swój ostatni mecz w koszulce GKS Tychy rozegrał jesienią 2013 r. mając 40 lat na karku. Wówczas miała miejsce reforma rozgrywek, przez co Tyszanie wylądowali w nowopowstałej II lidze (trzeci poziom). Wraz z awansem nastąpił powrót do nazwy GKS Tychy. W czwartym sezonie gry w II lidze gr.zachodniej (2011/12) po zajęciu drugiego miejsca, klub powrócił na zaplecze ekstraklasy, z którego spadł w swoim trzecim roku gry. Drugoligowa banicja trwała ledwie rok i od sezonu 2016/17 nieprzerwanie do dziś, GKS gra w 1.lidze. 18 lipca 2015 roku swoją działalność rozpoczął jeden z najpiękniejszych obiektów sportowych na Śląsku. Oficjalne otwarcie uświetnił towarzyski mecz GKS Tychy – FC Koeln, będący nawiązaniem do pucharowego starcia obu drużyn w 1976 roku. W tym okresie klub miał kilkukrotnie aspiracje związane z awansem do ekstraklasy. W sezonie 2017/18 GKS zajął 4.miejsce tracąc do drugiego Zagłębia Sosnowiec ledwie 3 punkty. Z kolei w edycji 2020/21 udało się zakończyć ligę oczko wyżej, tym razem tracąc dwa punkty do Bruk-Betu Nieciecza. Oznaczało to grę w barażach, w których GKS niespodziewanie poległ na swoim stadionie po rzutach karnych z Górnikiem Łęczna. Ostatnie dwa sezony zespół kończył w środku tabeli, choć w poprzednich rozgrywkach zabrakło ledwo 3 punktów do szóstej lokaty, gwarantującej udział w barażach o ekstraklasę.

Ostatnie 10.sezonów w pigułce

SezonLigaMiejscepktbramkiZ-R-PTrenerStrzelec
2015/16II3 awans5946-2717-8-9K.KiereśŁ.Grzeszczyk (16)
2016/17I143742-5210-7-17K.Kiereś J.SzatałowJ.Świerczok (16)
2017/18I45541-4016-7-11J.Szatałow R.TarasiewiczK.Zapolnik (8)
2018/19I74748-4112-11-11R.TarasiewiczŁ.Grzeszczyk (10)
2019/20I94760-5312-11-11R.Tarasiewicz R.KomornickiŁ. Grzeszczyk (10)
2020/21I3*6349-2718-9-7A.DerbinS. Lewicki i B.Biel (7)
2021/22I124441-5010-7-17A.Derbin Zadylak/PitryK. Wołkowicz (5)
2022/23I133946-5210-9-15D.Nowak, P.Pitry, D.BanasikM.Czyżycki (9)
2023/24I95143-4716-3-15D.BanasikD.Rumin (7)
2024/25I75347-3613-14-7D.Banasik A.SkowronekJ.Ertlthaler (9)

*porażka w półfinale barażów z Górnikiem Łęczna (1:1, karne 2:4)

ARENA MECZU:

Stadion Miejski w Tychach

Pojemność: 15 300. Wszystkie miejsca są zadaszone.

Obiekt ten został zbudowany w latach 2013-15, inauguracja miała miejsce w lipcu 2015 r.

TRENER

ŁUKASZ PISZCZEK (ur. 1985 r.)

Póki co ma za sobą bardzo udaną karierę piłkarską a w zawodzie trenera stawia pierwsze kroki. Przygodę z futbolem zaczynał w LKS Goczałkowice-Zdrój, skąd trafił w 2001 r. do znanego wówczas ze świetnego szkolenia młodzieży Gwarka Zabrza. W seniorskiej piłce zadebiutował w barwach Zagłębia Lubin (wypożyczenie z Herthy Berlin), z którym na koniec trzyletniego pobytu wywalczył tytuł mistrzowski. Występował wówczas w formacjach ofensywnych. W Hercie dostał szansę w końcu latem 2007 r. W tym klubie został przemianowany na prawego obrońcę co okazało się trampoliną do dalszego rozwoju Piszczka. Po transferze do Borussi Dortmund zaczął się jego najlepszy okres w karierze. Przez prawie 11 lat był filarem defensywy tej jednej z najlepszych drużyn w Bundeslidze, dla której rozegrał łącznie aż 382 spotkania i zdobył 19 bramek. W tym czasie był również etatowym reprezentantem kraju. Jego bilans występów w kadrze zamknął się na liczbie 66. W wieku 36 lat zdecydował się zrezygnować z poważnego futbolu i wrócił do rodzinnych Goczałkowic, łącząc funkcje zawodnika oraz trenera. Latem 2024 r. dołączył do sztabu szkoleniowego Borussii, z którego odszedł wraz ze zwolnieniem trenera Nuriego Sahina. 12 listopada 2025 został ogłoszony nowym trenerem pierwszoligowego klubu GKS Tychy. Piszczek podpisał kontrakt z klubem do 30 czerwca 2027 roku

KLUCZOWI ZAWODNICY

DAMIAN KĄDZIOR (ur. 1992. Pomocnik)

Najbardziej doświadczony zawodnik w aktualnej kadrze GKS, do którego dołączył przed startem obecnego sezonu po bardzo nieudanym epizodzie w Stali Mielec. Na szerokie wody wypłynął podczas gry dla Górnika Zabrze w sezonie 2017/18, kiedy to zdobył 10 bramek. Zaowocowało to transferem do Dinama Zagrzeb. Kądzior był ważnym zawodnikiem drużyny, z którą wywalczył dwa tytuły mistrza Chorwacji. Kolejnym przystankiem było hiszpańskie Eibar ale na półwyspie iberyjskim kariery nie zrobił i trafił do tureckiego Alanyasporu. Zaliczył 6 występów kadrze narodowej w których zdobył nawet jedną bramkę. Latem 2021 wrócił do Polski do Piasta Gliwice, gdzie grał do końca 2024 r. W pierwszych dwóch sezonach po powrocie spisywał się naprawdę dobrze, ale z czasem jego forma była coraz słabsza, stąd ,,zjazd’’ do I ligi. W Tychach odbudował formę. Jest do tej pory najlepszym asystentem drużyny (4).

JULIAN KEISSLINGER (ur. 2001, obrońca,)

W Tychach ten austriacki zawodnik pojawił się latem 2024. Wcześniej całą swoją karierę spędził w SK Niederösterreich Sankt Pölten. Występuje najczęściej jako prawy wahadłowy. Mozę pochwalić się niezłym bilansem w poczynaniach ofensywnych. W bieżącym sezonie w 22 występach ma na swoim koncie po trzy bramki i asysty.

MARCIN LISTOWSKI (ur. 1998, pomocnik)

Do GKS-u przyszedł w ostatniej przerwie zimowej. Zawodnik ograny na wyższym poziomie ligowym, ale ma również łatkę trochę niespełnionego talentu. Do poważnej piłki przebił się w Pogoni Szczecin w barwach której zagrał łącznie 97 meczów w Ekstraklasie. W międzyczasie jeden sezon spędził na wypożyczeniu do Rakowa. W latach 2020-24 grał we Włoszech, głównie w barwach Lecce oraz krótko w Brescii. W sezonie 2024-25 był zawodnikiem Jagielloni (13 meczów) i Zagłębia Lubin (6). Jesienią 2025 nie zdołał się przebić do pierwszej drużyny ,,Jagi’’ stąd decyzja o zmianie klubu z myślą o odbudowaniu się w niższej klasie.

Historia rywalizacji Puszcza – GKS Tychy

GKS Tychy jest rywalem, z którym Puszcza zdążyła się dorobić całkiem bogatej historii występów. Łącznie obydwa zespoły stawały do rywalizacji ze sobą 18 razy w tym 15 meczów odbyło się w I lidze, 2 w II lidze i raz w krajowym pucharze.

Dotychczasowy bilans pojedynków prezentuje się następująco:

5 wygranych Puszczy; 6 remisów; 7 wygranych GKS-u

sezonrozgrywkidatagospodarzegościewynikbramki
13/14I liga31.08.13.PUSZCZAGKS Tychy1:1 (1:0)Nowak 7 – Smółka 67
13/14I liga06.04.14.GKS TychyPUSZCZA5:1 (4:0)Szczęsny 5,23, Smółka 43-k., Popović 45, Wodecki 80 – Nowak 59
15/16II liga26.08.15.PUSZCZAGKS Tychy0:0 (0:0)
15/16II liga19.03.16.GKS TychyPUSZCZA1:1 (0:0)Grzeszczyk 77 – Kotwica 63
17/18I liga14.10.17.GKS TychyPUSZCZA1:1 (0:0)Czarny 86-sam. – Czarny 73
17/18I liga
09.05.18.PUSZCZAGKS Tychy1:2 (0:1)Stefanik 87 – Grzeszczyk 45-k., Biernat 55
17/18PP I runda22.07.17.PUSZCZAGKS Tychy0:1 (0:1)Biernat 19
18/19I liga
30.09.18.PUSZCZAGKS Tychy1:0 (1:0)Stefanik 45
18/19I liga
20.04.19.GKS TychyPUSZCZA3:0 (1:0)Grzeszczyk 44,59, Vojtus 86
19/20I liga
18.10.19.PUSZCZAGKS Tychy2:1 (2:0)Żurek 14, Tomalski 40 – Szumilas 80
19/20I liga
11.07.20.GKS TychyPUSZCZA0:1 (0:0)Żytek 71
20/21I liga
08.11.20.GKS TychyPUSZCZA1:1 (1:0)Lewicki 6 – Stefanik 73-k.
20/21I liga
02.05.21.PUSZCZAGKS Tychy0:1 (0:1)Mańka 37
21/22I liga
31.10.21.PUSZCZAGKS Tychy2:2 (0:1)Thiakane 73, 79 – Jaroch 9, Żytek 90
21/22I liga
07.05.22.GKS TychyPUSZCZA3:1 (2:1)Rumin 18, Malec 41, Steblecki 90 – Kobusiński 38-k.
22/23I liga
23.10.22.GKS TychyPUSZCZA2:3 (1:2)Mikita 38, Biegański 46 – Sołowiej 9, Mroziński 29, 83
22/23I liga
21.05.23.PUSZCZAGKS Tychy2:1 (2:0)Kidrić 40-k., Sołowiej 43 – Mikita 51
25/26I liga21.08.25.PUSZCZAGKS Tychy1:2 (1:0)Nascimento 44 – Niemann 55, Sanyang 79

W aktualnej kadrze Puszczy jest zawodnik z przeszłością w Tychach. Łukasz Sołowiej był piłkarzem GKS od wiosny 2019 r. do początków 2022 r, kiedy to przeszedł do Puszczy. Na Śląsku Łukasz wyrobił sobie bardzo solidną markę, był filarem defensywy Tyszan przez cały okres gry. Co ciekawe już jako zawodnik Puszczy trafiał dwukrotnie do siatki w starciach przeciwko swojemu byłemu klubowi.

Jak było w pierwszym meczu?

6.kolejka Betclic I Ligi 2025/26; 21 sierpnia 2025 r.

PUSZCZA NIEPOŁOMICE – GKS TYCHY 1:2 (1:0)

Bramki:

1:0 Filipe Nascimento 44 min.

1:1 Noel Niemann 55 min.

1:2 Mamin Sanyang 79 min.


Puszcza: Michał Perchel – Konrad Kasolik, Kacper Przybyłko, Adrian Piekarski, Piotr Mroziński – Mateusz Cholewiak (64, Mateusz Stępień), Konrad Stępień, Michał Walski (81, Bartłomiej Juszczyk), Filipe Nascimento (64, Radosław Kanach), Olaf Korczakowski (57, Emmanuel François) – Kacper Śmiglewski (64, Kōsei Iwao).

Tychy: Leon-Oumar Wechsel – Julian Keiblinger, Kasjan Lipkowski, Jakub Tecław, Kamil Głogowski, Marcel Błachewicz – Noel Niemann (70, Mamin Sanyang), Marcin Szpakowski (88, Rafał Makowski), Jakub Bieroński, Damian Kądzior (88, Tobiasz Kubik) – Kacper Wełniak (64, Maksymilian Stangret).

żółte kartki: Błachewicz, Wechsel, Wełniak.

sędziował: Łukasz Szczech (Warszawa).

PRZEWIDYWANIA

W zgoła odmiennych nastrojach przystąpią do niedzielnego spotkania obydwa zespoły, niż to miało miejsce w rundzie jesiennej. Wówczas w Niepołomicach górą był GKS, który po wygranej 2:1 awansował na 4. miejsce w tabeli z 11 punktami. Z kolei Puszcza z ledwie czteroma ,,oczkami’’ na koncie była na 15 miejscu, mając taką samą zdobycz punktową co znajdujące się niżej zespoły Górnika i Miedzi. Chyba nikt w Tychach nawet w najczarniejszych snach nie przypuszczał, że będzie to ostatnia wygrana GKS-u w obecnym sezonie! Następnie przyszła fatalna seria. Drużyna ze Śląska przegrała 6 kolejnych meczów ligowych i pucharowy z Zawiszą. W ciągu paru tygodni z zespołu walczącego o czołówkę wpadła do strefy spadkowej, z której nie potrafi się wydobyć po dziś. W związku z fatalną postawą zespołu posadę stracił trener Artur Skowronek. Nowym szkoleniowcem został Łukasz Piszczek, który chyba nie tak wyobrażał sobie początki pracy w zawodzie trenerskim na tym poziomie. O ile jesienią przejmował rozbitą drużynę z marszu to brak dobrych rezultatów można było jeszcze zrozumieć. Prawdziwą weryfikacją miała być runda wiosenna. Piszczek mógł spokojnie przepracować cały okres przygotowawczy z zespołem, który został w przerwie zimowej wzmocniony kilkoma niezłymi na papierze zawodnikami, jak choćby:

Paweł Łysiak i Dani Sandoval (z Wieczystej), Marcin Listkowski (z Jagielloni), Igor Łasicki (z Wisły K.), Bartłomiej Barański (z Lecha), Luis Silva (z Anarthorisu) czy Piotr Krawczyk (z Wisły P.).

Celem na nową rundę miała być szybka pogoń za bezpiecznym miejscem w tabeli. Póki co jednak rzeczywistość a oczekiwania całkowicie się rozmijają. Zaczęło się od spodziewanej porażki w Krakowie z Wisłą. Remis 1:1 w domowym starciu z Odrą przyjęto ze sporym rozczarowaniem a czarę goryczy przelała porażka 0:1 przed tygodniem z Górnikiem Łęczna. Tak na dobrą sprawę posada Łukasza Piszczka wisi na włosku i niedzielny mecz z Puszczą będzie chyba o być albo nie być dla jego dalszej pracy w Tychach. Jego dotychczasowy bilans w GKS to zaledwie dwa remisy i aż cztery porażki. Strata do 15-go Znicza wynosi obecnie 5 punktów.

W Niepołomicach powiało ostatnio optymizmem. W poprzedniej kolejce Puszcza zagrała w dawno nieoglądanym dobrym ofensywnym stylu i pokonała aż 4:1 wyżej notowaną Stal Rzeszów. Było to drugie z rzędu zwycięstwo u siebie w 2026 roku. Przewaga nad strefą spadkową wynosi obecnie 10 punktów i patrząc na ostatnią dyspozycję zespołu śmiało można teraz powalczyć o dogonienie Pogoni Siedlce czy Odry Opole, z którymi zresztą czekają nas w niedalekiej perspektywie bezpośrednie pojedynki. Na pewno możemy spodziewać się zmian w składzie, bowiem trener Tułacz nie będzie mógł skorzystać z pauzujących za czwartą kartkę K.Stępnia i Przybyłki. Być może do składu w ich miejsce wejdą znów doświadczeni Mroziński i Sołowiej albo na środek obrony wróci Piekarski a w drugiej linii od początku zagra Walski. Formacje ofensywne ostatnio dobrze funkcjonowały stąd nie spodziewamy się korekt. Kibiców ucieszył dobry występ i debiutancka bramka Gijoniego, który ma szanse wywalczyć na stałe miejsce w składzie. Nieźle również prezentują się na skrzydłach Cholewiak oraz Iwao, stąd Korczakowski wciąż musi zadowolić się wejściami po przerwie. Czekamy również na błysk tego zawodnika, jak to miało miejsce wiele razy jesienią.

Previous Post Podsumowanie meczu PUSZCZA NIEPOŁOMICE - STAL RZESZÓW  4:1 (0:0)
Next Post Relacja z meczu GKS TYCHY – PUSZCZA NIEPOŁOMICE  1:2 (1:1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Your Cart

Cart is Empty
Updating Cart!